6 czynników medialnych LGTB

6 czynników medialnych LGTB

w europejsko/internetowo/topowo

6 czynników medialnych LGTB. Niedawne uznanie w USA małżeństw homoseksualnych rozpoczęło facebookowe szaleństwo „tęczowych” awatarów. Wyraz solidarności z LGTB /Lesbian, Gay, Bisexual, Transgender/ przeradza się w szerzenie rasizmu i konfliktowania społeczeństwa. Zamiast myśleć o kraju, o ważkich sprawach, rozważamy o dupie Maryny, a to niczemu nie służy, zwłaszcza że decyzja zapadła w Stanach Zjednoczonych, a nie w Polsce, nawet nie w Unii i nas nie dotyczy.

W USA wymyślono rasizm, NWO, rząd światowy, kryzys światowy, kontrolę urodzeń, wymyślono ostatnio grę „knockout”. Stany prą do europejskiej wojny, czy za tym też jesteśmy? W USA pedofilia uważana jest za normalną orientację seksualną. Czy to doprawdy nam odpowiada? Czy ta tęczowa rewolucja jest nasza?

6 czynników medialnych LGTB

6 czynników medialnych LGTB

Kraj, w którym poprawność polityczna jest we krwi jej obywateli. Kraj w którym nie mówi się jak jest, który mniejszości traktuje z większym pietyzmem, niż swoich rdzennych obywateli. Rdzenni obywatele są niewolnikami w rezerwatach, gdzie coraz to nowsi przybysze, zwłaszcza odmienni mają więcej swobody niż poprzedni, w którym nie ma podziału na płeć w języku narodowym /jak w polskim/, który z „rasizmu” zrobił kult i sam staje się niewolnikiem tego kultu.

W takim kraju temat LGBT jest jak najbardziej na miejscu. Tym bardziej że również odwraca uwagę od poważnych problemów. W kraju, gdzie mniejszości LGBT zachowują się jak mniejszość żydowska /bez uprzedzeń/ i kreuje swój wizerunek, poprzez 6 następujących czynników, może i takie zachowanie jest na miejscu.

  1. Homoseksualna tuba
    Wytrwałe mówienie przy każdej okazji o problemach LGBT, aby przełamać granice oburzenia i zniechęcenia. Prowokowanie, aby wielu poruszało temat w sposób neutralny lub życzliwy, aby wywołać wrażenie, że opinia publiczna akceptuje lub wręcz praktykuje homoseksualizm. Wszędzie, gdzie tylko można, wplatać wątki homoseksualne /film, reklama, literatura, TV, radio, czasopisma/. Budować front walki z Kościołem – ośmieszać, pomawiać, kompromitować, lekceważyć, mówić o zacofaniu i zaściankowości.
  2. Ukazać homoseksualistów jako niewinne ofiary
    Manifestacja niedoli, jakiej rzekomo doświadczają homoseksualiści w społeczeństwie. Wtłoczenie masom, że homoseksualizm jest wrodzony, a osoby LGBT nie ponoszą najmniejszej moralnej odpowiedzialności za swój seksualizm. Propagacja prześladowań i pomówień.
  3. Pobudzić wyrzuty sumień i chęci uczestniczenia w walce o dobrą sprawę
    Skonfrontowanie praw człowieka z wolnością sumienia, tak aby wmówić masom, że prawo do wolności sumienia w rażący sposób narusza prawa człowieka. ONZ poczyniło już pierwszy krok, wszelkie prawa homoseksualistów zostały podpięte do praw człowieka. Wzbudzenie walki z dyskryminacją jest celem głównym.
  4. Homoseksualista jako człowiek sukcesu
    Młodość, piękno, wykształcenie, gwiazdy, celebryci, establishment, etc. z tym ma być kojarzony homoseksualizmu, nie zaś z patologią, brzydotą, chorobą i uzależnieniem. Medialni homoseksualiści muszą być atrakcyjni. „Afirmujący obecność osób LGBT w społeczeństwie i ich wkład w naukę oraz kulturę„.
  5. Zwalczyć przeciwników
    Gdy masy oswoją się z homoseksualizmem, środowiska LGBT zwalczą swoich przeciwników. Pokazanie przeciwników jako ohydnych homofobów, budzących niechęć i odrażających ludzi.  Można wykorzystać obrazki z „nazistowskich obozów zagłady”, „niemieckich obozów koncentracyjnych”, tortury i gazowanie homoseksualistów.
  6. Zgromadzenie funduszy
    Kampania przeciw homofobii, darowizny i odpisy podatkowe, wszak „postęp” kosztuje! Wiedzą i wiedzieli o tym wielcy tego świata, którzy nigdy nie szczędzili środków na propagandę.

A teraz facebookowa tęcza:

Nadając swojemu awatarowi kolor niepełnej tęczy, powinieneś wiedzieć o pewnych zasadach. W naturalnej tęczy występuje niemal ciągłe widmo kolorów, tradycyjnie uznaje się jednak, że kolorami tęczy są: czerwień, pomarańcz, żółty, zielony, niebieski, granatowy (indygo) i fioletowy, czyli siedem kolorów. Facebookowa tęcza zaś jest sześcio kolorowa – zwróćcie uwagę. Zapytamy dlaczego?

Siedem /liczba 7/ w wielu religiach świata oznacza doskonałość i pełnię: siedem dni tygodnia, stworzenie boskiego świata. 7 – to władza absolutna, połączenie tego co ziemskie, z tym, co boskie. 6 – natomiast to niedoskonałość, niepełność. W numerologii 6 oznacza rodzinę, zatem jest to zamiana pełnej rodziny na niepełną, niedoskonałą. Brakujący kolor to indygo, który jest kolorem mądrości, dojrzałości, odpowiedzialności za innych, duchowość i oświecenie.

Zatem przypadek to, czy rozmysł, że FB tęcza LGTB jest sześcio kolorowa? Tęcza, która do niedawna kojarzyła się ze świeżością, z naturą, z boskością, została manipulatorsko skojarzona z ruchem LGTB. Ale sześcio kolorowa tęcza nie jest prawdziwą tęczą. Podobnie jak „rodzina” LGTB nie jest prawdziwą rodziną, ponieważ brakuje jej kluczowego elementu: owocu małżeństwa – dziecka.

W przyrodzie wszystko służy prokreacji i przetrwaniu, homoseksualizm w przyrodzie nie występuje, gdyż po prostu by nie przetrwał. Zwierzęta mogą być biseksualne, ale ich rola w stadzie jest niezmienna. Osobnik homoseksualny zostałby przez stado odrzucony, albo musiałby zająć najniższą pozycję, zatem wszelkie dywagacje na ten temat są zbędne. Natura nastawiona jest na podtrzymanie gatunku. Koniec i kropka – drodzy czytelnicy.

Twój przekaz podświadomy, płynący do odbiorców na FB, którzy widzą cię przez 6-cio kolorową tęczę jest następujący. Jesteś niepełna/y, niedojrzała/y i nie bierzesz odpowiedzialności za swoją rodzinę i jej pozycję w społeczeństwie. W „stadzie” /społeczeństwie/ zaś jesteś posłuszna/y i nie zdolna/y do buntu, czyli uległa/y. Nie mówię już o skojarzeniach seksualnych i religijnych, z czym liczba sześć się łączy, bo one są jeszcze mniej przychylne. Czy taki ma być Twój przekaz? Czy tego na pewno chcesz?

PS. Kiedy normalny bieg codziennego życia zostaje nieoczekiwanie zakłócony, uświadamiamy sobie dobitnie, że jesteśmy niczym rozbitkowie, którzy próbują zachować równowagę na nędznej desce pośród otwartego morza, i nie pamiętają już, skąd się tam wzięli, ani nie wiedzą, dokąd znoszą ich fale.

________________
#FacebookowaTecza