felietony ześwirowanego bufona

Alkohol zawęża świadomość

w bez kategorii

Odkąd przestałem pić, a stało się to w ostatnich dwóch latach, nie brakuje mi alkoholu w życiu, ba, wręcz mi nie smakuje i wyraźnie widzę jego degradujące właściwości. Nie jestem wrogiem alkoholu, nie głoszę tez o jego szkodliwości, po prostu go nie piję i nawet o nim nie myślę, bo …

alkohol zawęża świadomość.

Alkohol zawęża świadomośćBywały lata, że nadużywałem alkoholu, zwłaszcza na początku depresji. Zresztą mało znam i znałem ludzi niepijących, a z tych co znam niejeden ma z alkoholem kłopoty. Bardzo wiele osób pije, by czuć się komfortowo w towarzystwie. Są odważniejsi, elokwentni /do czasu/, są dowcipni, spontaniczni, a nawet brawurowi. Niestety, zdarza się też chamstwo, wulgarność i agresja. W obecnej sytuacji osobiście nie potrzebuję używek, by się dobrze bawić, a odwaga, bezpośredniość, elokwencja i dobry humor zawsze mi towarzyszą, bo tak chcę.

Wszędzie epatuje alkohol, w filmach, w reklamach, w muzyce /”pijany byłem”/, wśród ludzi. Nikt nie zauważa jego zgubnych właściwości, bo też mało kto się na tym zastanawia. A przecież wystarczy rozszerzyć perspektywę, dostrzec, że alkohol nikomu nie pomógł, a niejednego doprowadził lub nadal doprowadza do zguby. Pomijam kwestie zdrowotne, ale ile to żyć straconych, związków, krzywdy dzieci, okaleczeń, ile wygłupów, których żałujemy do końca życia. Gdyby wyciągnąć na światło dzienne poalkoholowe ekscesy i działania, pewno wielu chciało by się zapaść pod ziemię.

Wiedza na temat niebezpieczeństw palenia, narkotyków, używek, lekomanii jest coraz bardziej dostępna, na temat alkoholu nie. Dlaczego? Bo to kopalnia złota, dla każdego systemu, wielomiliardowe zyski wszystkich, którzy biorą udział w produkcji i dystrybucji. A przecież alkohol zabija nasze komórki i to nie tylko te szare, mózgowe, rujnuje życia w ilościach hurtowych, a przede wszystkim zawęża świadomość. Nie zachwalam tutaj rozwoju świadomości, bo każdy może być bezrozumny, ale osobiście wolę widzieć więcej, więcej rozumieć, pojmować i co ważniejsze – być zoptymalizowanym, w tym zdrowym.

Bycie trzeźwym pozwala nam odkrywać to, co naprawdę lubimy, co kochamy, co nam sprawia realną przyjemność, a głównie do tego, aby nie być bezwolnym i manipulowanym. Zezwala nam też na fanaberie kulinarne, kulturalne i rozwojowe, bo nie wydajemy na drogie alkohole. Generalnie, nie stosując alkoholu zapobiegamy niechcianym i niekontrolowanym zdarzeniom w naszym życiu.

Przedstawiam wam wykład pt. “Terror alkoholowy” – wykład prof. Władimira Żdanowa z 23.12.2004 roku. Warto go obejrzeć i uważnie posłuchać.

PS. Alkohol jest jak Gołota, w starciu z nim nie masz szans, musisz się zawczasu poddać. – Jerzy Pilch “Pod Mocnym Aniołem”

______
#Alkohol

ostatnie z bez kategorii

Co jest z Tobą nie tak

Co jest z Tobą nie tak

Od narodzin wpaja się nam podporządkowanie, zobowiązania, służbę ojczyźnie, rodzinie, religii, partii, firmie,
Polski odrzutowiec

Polski odrzutowiec

Bardo chętnie piszę takie informacje, bo jestem patriotą, ksenofobem i nacjonalistą i
koniec uzależnienia

Koniec uzależnienia

W kraju gdzie 12 procent społeczeństwa jest alkoholikami, gdzie na głowę przypada rocznie aż 12,5
idź do góry