Najtrudniej poznać samego siebie

Ateizm to bierność

w europejsko/polsko/prawdziwie

Ateizm to bierność, satanizm to wandalizm. Bez religii żyć się nie da, religia pobudza tworzenie, pobudza budowanie, wspiera sztukę i hamuje człowieka, tak aby w spokoju mógł zachwycać się darowanym światem. Wszelkie inne formy wyznania lub jego braku na przestrzeni dziejów powstrzymywały to wszystko i skupiały się na negatywnych cechach człowieka.

Ateizm to bierność!

Ateizm to biernośćCo by nie mówić o religii, księżach, instytucjach, to i tak są to ośrodki budowy, tworzenia, działania. Przyczyna jest bardzo prosta, religia potrafi trwale i w dobrej wierze zjednoczyć ludzi – zwykłych ludzi. Wszelkie inne sposoby zjednoczenia prowadzą do chwilowej tragedii, a następnie do rozpadu i destrukcji. Mimo nieustannego zwalczania chrześcijaństwa w Polsce, musi jakaś religia tutaj zaistnieć, musi coś ją zastąpić i nie może to być ani ateizm, ani też satanizm ze swoim konsumpcjonizmem, wyuzdaniem i niewolnictwem. Może być to dowolna religia, np. islam, ale trzeba pamiętać, że religia obowiązuje z całym dobytkiem kulturowym. Jeżeli jest to religia mocna, silna, konserwatywna i ortodoksyjna, to ten bagaż będzie podobny. Trzeba mieć wyobraźnię, aby wyobrazić sobie wszelkie prześladowania, gwałty, religijne zabójstwa i kary, tak aby nie popaść w skrajności. Bo czym innym jest europejska religia chrześcijańska, a czym innym azjatycki islam lub judaizm. Ponadto my Polacy nie mamy takich tradycji, ani też tym bardziej kulturowych zachowań.

Musisz wiedzieć czego pragniesz i pożądasz, bo wcześniej czy później wyobrażenie może obrócić się przeciwko tobie. Ani jedno państwo czy kontynent, nie skorzystał na multikulturowości, a historia Wieży Babel dobitnie świadczy o zamieszaniu, zamęcie i destrukcji. Na przestrzeni wieków mamy mnóstwo przykładów podbojów religijnych i walki między religiami. Czy coś dobrego z tego wyszło? Skoro nie wyszło, było wręcz tragiczne, to czy wprowadzenie tych zmian po raz kolejny nie doprowadzi do tragedii, np. unicestwienia wszystkich chrześcijan? Trzeba to rozważyć, a przede wszystkim wyciągnąć wnioski z poprzednich walk i wojen religijnych. Do tego wszystkiego dochodzi problem inności i obcości, ale to już inna para kaloszy.

Nie ma co ukrywać, że wiary, przekonań i status quo należy bronić, podobnie jak domu, osiedla, miasta, państwa. Tak aby nie stać się obcym we własnym domu i prześladowanym za własne myśli. Trudne to zagadnienia, złożone i dyskusyjne, ale mamy doświadczenie historii i poprzednich wieków za sobą. Skorzystajmy z tej wiedzy, a nie pchajmy się pod ciężkie, młyńskie koło historii, która nieustannie lubi się powtarzać.

PS. Bądźmy dobrzy dla siebie, kochajmy siebie, ale szanujmy innych, wszak nasze życie od nich zależy. Nikt długo nie żyje w pojedynkę i samotnie.

______
#Wiara

ostatnie z europejsko

Sorry Europo

Sorry Europo

Rumakowanie się skończyło, czas na refleksję. Wulkanolodzy ostro alarmują. Siedzimy na beczce
Pizzagate

Pizzagate – o co come on?

Swojego czasu WikiLeaks /portal demaskacyjny Juliana Assange/ opublikował e-maile Johna Podesty /przewodniczący
Translate »
idź do góry