Autodestrukcja

w prawdziwie/świadomie/zdrowotnie

Autodestrukcja, jak można się domyślić, jest samo-destrukcją, czyli zniszczeniem. Skąd to się wzięło? Otóż od urodzenia nas określano, a raczej sami przyjęliśmy – przykładowo Witold Augustyński – chłopiec/mężczyzna – data urodzenia – zaksięgowanie aktem urzędowym – później pesel /czyli skąd, kto i jaka rola/ – NIP /przydatność systemowa/ i regon /nr niewolniczy/. Dlatego, że w swoich oczach stałeś się tym kim się stałeś, stałeś się również wyalienowany, wyabstrahowany, w stałym konflikcie z otaczającym światem. A w świecie, na Ziemi, albo jesteś drapieżnikiem, albo roślinożercą. Albo żyjesz stadnie, albo osobniczo. Albo jesteś łowcą, drapieżcą, wojownikiem, albo zdobyczą, łupem bądź trofeum, ewentualnie niewolnikiem. Dodatkowo grzech pierworodny ci nie służy i żyjesz w nieustannym obwinianiu się. Wówczas to rodzi autodestrukcję. Każdy coś zrobił autodestrukcyjnego. W większości przypadków nie jest to zamierzone i nie staje się nawykiem.

AutodestrukcjaAutodestrukcja – Obserwacja:

Zachowania autodestrukcyjne to takie, które z pewnością wyrządzają krzywdę fizyczną lub psychiczną. Często bywają niezamierzone, albo wiemy, co robimy, ale pragnienie jest zbyt silne, aby je kontrolować. Może wynikać to z doświadczeń i przeżyć życiowych, ale może być również związane ze stanem zdrowia psychicznego. Zachowanie autodestrukcyjne zachodzi wówczas, gdy robimy coś, co z pewnością spowoduje samookaleczenie, niezależnie od tego, czy jest to emocjonalne, czy fizyczne. Niektóre zachowania autodestrukcyjne są bardziej oczywiste: próba samobójcza, objadanie się, kompulsywne czynności /hazard, zakupy/, zachowania seksualne, używki, samookaleczenia etc. Istnieją również bardziej subtelne formy autosabotażu: oczernianie siebie, upartość, ciągły brak, nieszczęśliwa miłość, agresywne zachowania, unikanie, nieśmiałość, prokrastynacja, bierna agresywność, użalanie się nad sobą, niechęć, lenistwo. Dla jednych są częste i niebezpieczne, dla innych nie. Ale zawsze powodują problemy.

Autodestrukcja – Czynniki ryzyka:

  • nadużywanie używek;
  • trauma z dzieciństwa, zaniedbanie lub porzucenie;
  • znęcanie się psychiczne lub fizyczne;
  • przyjaciele, którzy się samookaleczają;
  • niska samoocena;
  • izolacja społeczna, wykluczenie.

Autodestrukcja – Rozważania:

Samookaleczanie jest powszechne zarówno u osób z diagnozą zdrowia psychicznego, jak i u osób tzw. normalnych. Może się zdarzyć każdemu w każdym wieku, chociaż nastolatki i młodzi dorośli są bardziej podatni na samookaleczenia. Zachowania autodestrukcyjne mogą wynikać również ze stanu zdrowia psychicznego. Przykładowo zaburzenia lękowe – charakteryzujące się wyniszczającym strachem, zmartwieniem i cierpieniem, depresja – przytłaczający smutek i utrata zainteresowania. Zwykle wiąże się to również z różnymi objawami fizycznymi, typu zaburzenia odżywiania – anoreksja, bulimia i objadanie się, zaburzenia osobowości – niezdolność do zdrowych relacji z innymi ludźmi, zespół stresu pourazowego (PTSD) – zaburzenia lękowe, które rozpoczynają się po doświadczeniu traumatycznych zdarzeń. Również impulsywne cechy osobowości mogą narazić cię na ryzyko zachowań autodestrukcyjnych.

Autodestrukcja – Podsumowanie:

Okazuje się, że wszyscy stosujemy autosabotaż i zdziwieni jesteśmy, że coś się nam w życiu przydarza złego /pierdoli/. A tak naprawdę nie ma się co dziwić. Dosłownym jest i literalnym – co siejesz, to zbierasz. Zatem od dzisiaj pilnujemy pogody ducha, uśmiechu, a jak da radę także radości, napełniamy się co dzień miłością, bo jesteśmy jej naczyniem. W dosłownym sensie. Miłość to nasze ludzkie i nie tylko paliwo. Im wlejesz do baku więcej, tym dalej zajedziesz. Nic dodać, nic ująć. A jeśli ktokolwiek jeszcze trwa w przekonaniu, że  jest tylko człowiekiem, to niech się myli dalej. Cóż zrobić? Pewne rzeczy należy sobie uświadomić, aby pójść na przód.

PS. Nieszczęście i choroba to wybór, tak jak i szczęście, miłość, radość i świadomość. Ba, nawet jak człowieczeństwo. – August Witti

____________
#Autodestrukcja