Najtrudniej poznać samego siebie

Gdy jesteś świadomy

Gdy jesteś świadomy

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi „czym jest świadomość”, bo „wszystkim”. Nie ma też i nie wynaleziono tabletki na świadomość, chociaż świętym roślinom się to zdarza, że przybliżają cię do niej, bądź cię tam od razu wrzucają. Natomiast o świadomych można powiedzieć wiele. Można powiedzieć co robią, a czego nie, czego przestrzegają, a czego nie, w co wierzą, a w co nie. Kilka uniwersalnych postaw ludzkich …

gdy jesteś świadomy.


Gdy jesteś świadomyZastanawiałem się co wyróżnia świadomych i jakimi zasadami się kierują. I przyznam szerze, że kilka wspólnych cech znalazłem. Oto i one.

Świadomi ludzie …

… są mili

Mili, lecz nie przymilni. Szanują zasady kultury i dobrego zachowania. Dlaczego? Bo co siejesz, to zbierasz.

… nie biorą niczego osobiście

Kierując się świadomością w życiu i miłością, nie zawsze spotyka się człowiek z pozytywnym odbiorem. Często z wyśmiewczym, a jeszcze częściej z sarkastycznym. Co by się stało, gdyby każdy świadomy wziął wszystko osobiście do siebie? Z pewnością byłby załamany, albo zawiedziony. Ciężkie to byłoby doświadczenie. To wiedza, że ​​jesteśmy jednością pozwala nam swobodnie oddychać. Pozwala nam obserwować i uczyć się nawet z negatywów, aby stać się lepszym człowiekiem. Najlepszą wersją siebie.

… biorą odpowiedzialność.

Jeszcze wielu uważa, że trudniej jest wziąć odpowiedzialność za wydarzenia wokoło i łatwiej winić innych ludzi, byle nie siebie. Czy rzeczywiście jest to dobra metoda, skoro tak popularna? Czy istotnie łatwiej jest obwiniać innych, mimo iż obwinianie innych nie dostarcza tego, czego pragniemy? Mało tego, zasadniczo ci inni dosyć często nawet nie wiedzą i nie są niczego świadomi. Ponadto gdy obwiniamy innych, nie dajemy sobie szans „zmierzenia” się z prawdą, że to jednak my sami stworzyliśmy tę sytuację. Przez to pozostaje konfliktem wewnętrznym. Zatem po co świadomy ma to robić, jak dla niego to niekorzystne? Branie odpowiedzialności jest wyzwalające, ponieważ uświadamiasz sobie, że możesz w istocie coś z tym zrobić.

… wiedzą, kiedy czują się źle

Niskie wibracje pojawiają się nieustannie. Gdy jesteś świadomy możesz je ominąć, nie rezonując lub przyjąć je do siebie. Gdy jednak emanujesz smutkiem, blokujesz szczęście. Ale nie ma prawdziwego szczęścia bez prawdziwego smutku. Wiara, że może być inaczej, oznacza niewiarę w rzeczywistość. Zaś unikanie smutku jest tym samym, co unikaniem szczęścia. Wcale nie jest tak źle, gdy czujemy się źle. To nam zmienia perspektywę.

… nie tracą czasu na porażkę

Ludzie świadomi wiedzą czego chcą. Ale dostrzegają również, że stratą czasu jest porażka w tym, czego się nie chce. „Możesz zawieść w tym, czego nie chcesz. Równie dobrze możesz zrobić to, co kochasz” – Jim Carrey. Jakie to proste.

… nie mówią słowa „nie”

Nieświadomy umysł nie może poradzić sobie ze słowem „nie”. Mówiąc „nie” stosujemy blokadę, ale czy na pewno umysł to dobrze rozumie? Przecież wciąż z tym co negujemy rezonujemy, zatem wcale nie eliminujemy tego ze swojego życia. Wyeliminować można coś zapominając, nie negując.

… są wdzięczni

Każda osoba, która była i jest w twoim życiu jest ważna. Każda jedna osoba, bez względu na to, czy cię kochała, lubiła, nienawidziła czy skrzywdziła – miała wpływ na ciebie. To że jesteś tu gdzie jesteś, to także ich zasługa. Zatem należy się im wdzięczność.

… wiedzą, kim naprawdę są

Świadoma osoba nieustannie poszukując, ma większe szanse na odnalezienie siebie. Każdy ma coś, co może być jego mocą. Nie każdy zaś wie co to jest. Świadomy umysł dąży do samookreślenia, aby nie mieć refleksji – „Szkoda, że ​​nie miałem odwagi żyć zgodnie ze sobą, swoim życiem, a nie życiem, którego oczekiwali inni”. Zatem porzucić trzeba wszystko, kim się jest, aby nakreślić nowe ramy życia i cele.

… wiedzą, że ich przekonania nie są prawdziwe

Okazuje się bowiem, że nasze najważniejsze przekonanie, wiara, która nas prowadzi, na której się opieramy i podpieramy … to nie jest prawda. To są tylko nasze myśli, nic więcej. Dlatego też wydaje się nam, że tak trudno tę wiarę puścić. Wydaje się nam, ze nie potrafimy się zmienić. Ale dlaczego nie mielibyśmy po prostu tej swojej wiary porzucić? Odejść od niej i przyjąć jakieś inne przekonania, takie, które są nam potrzebne, wręcz nieodzowne. Ale co z przekonaniami, które nie są już dla nas przydatne? Co nas powstrzymuje przed odstąpieniem od nich? Przekonanie, że są nam potrzebne?

… wiedzą, że potrzebują zarówno pewności, jak i niepewności

Zbyt dużo pewności to nuda. Zbyt duża niepewność to niepokój. Potrzebne są obydwie.

… wiedzą, że są czymś więcej niż tylko myślami

To bardzo istotna obserwacja, gdyż większość jednak utożsamia się ze swoimi myślami. Jakby nie widzieli, że zdarzają się zarówno głupoty, absurdy, idiotyzmy oraz myśli pomocne. Każdy z nas doświadcza swoich myśli. Tylko ty je słyszysz i odbierasz. I tylko ty możesz je kontrolować. Co to de facto oznacza? Oznacza to, że absolutnie nikt nie musi robić tego, co myśli, że chce. Nie musisz niczego przestrzegać. Dzień, w którym postanowisz być zainteresowany świadomym byciem, a nie swoją myślą – to pierwszy dzień twojej świadomości.

… wiedzą, że nie są swoimi uczuciami

Kto nie zna określenia – „Targany uczuciami”? To dosadne zobrazowanie tego o czym jest mowa. Będąc świadomym nasze emocje i uczucia nie mają wpływy na nasze zachowanie, gdyż uczucia nie są po to, aby powiedzieć nam jak się zachować, bądź zadziałać. Są po to, aby powiedzieć nam, co dla nas jest ważne.

… wiedzą, co dla nich jest ważne

W życiu warto mieć cel nadrzędny i cele poboczne. Ale pragnienia posiadania do nich nie należą. Aby się o tym przekonać, warto spisać to co dla każdego ważne, a później się nad tym głęboko zastanowić i rozważyć. Być może patrzymy tam gdzie nie trzeba.

… żyją według tego, co dla nich ważne

Gdy odkryjesz i dowiesz się, co dla ciebie jest ważne i gdy zechcesz tym żyć, może to na początku zaboleć. Większość ludzi może nie podzielać takiego widzenia świata i może nastąpić odrzucenie społeczne, rodzinne, środowiskowe. I dopóki nie zrozumiesz, że to bzdury, dopóty będziesz cierpiał.

… nie marnują swoich błędów

Każdy błąd jest wskazówką, aby nigdy więcej nie popełnić tego samego błędu. Takie działanie to samoświadomość. Owszem, trudno przyznać się do własnych błędów. Ale przyznanie się powoduje rozmycie, uniknięcie błędu ponownie.

… żyją w rzeczywistości

Aby zaistnieć tu i teraz, trzeba całkowicie zaakceptować siebie, przestać osądzać siebie i pracować tylko nad sobą. Wówczas, gdy zaakceptujemy swoją rzeczywistość –  możemy ją zmienić.

… wiedzą, że ich opinia na temat tego, kim są, jest ważniejsza od opinii kogokolwiek innego

Jeśli opinie innych ludzi są dla ciebie ważniejsze niż twoje własne o sobie, to jak możesz oczekiwać życia zgodnego ze sobą? Czy sadzisz, że twoja opinia o innych jest ważniejsza niż ich własna opinia o sobie? Nie? To dlaczego uważasz, że jest w porządku, gdy opinie innych są ważniejsze niż twoje? Inni ludzie mogą być tym, kim są, a ty musisz być tym, kim inni chcą? Niedorzeczność!

… wiedzą, że w swoim życiu są na pierwszym miejscu

Gdy stawiam innych nad sobą, żyjemy ich życiem nie swoim. Wydaje się nam to potrzebne i zaczynamy w to wierzyć. Ale wówczas nie dostajemy tego, co chcemy dostać – przynależność. Natomiast pojawiają się frustracja, irytacja i nieszczęście. Ale uzmysłowić sobie należy, że na innych nie masz wpływu. Masz go tylko na siebie. Więc to ty jesteś najważniejszy.

… wiedzą, że sukcesu nigdy nie można przecenić

Sukces życiowy to nie pieniądze, nie stanowisko i władza, lecz szczęście. Sukces to wybór. Gdy ten wybór jest maksymalny, wówczas odnosisz maksymalny sukces.

… znają różnicę między słowami „bardzo”, a „zbyt”

Jeśli bardzo się czegoś boisz, nie zamykaj się na to. Pozostań otwarty. Bo to daje ci szansę, aby ponownie do tego czego się boisz, podejść. I nie bądź zbyt przesadny.

… wiedzą, że nie można być kim są, gdy boją się tego, kim byli

Po prostu możesz być wszystkim, kim naprawdę jesteś i pragniesz być. Możesz rozpoznać, co cię tak naprawdę powstrzymuje. Dostrzec, kogo ty nieświadomie powstrzymujesz. Gdy jesteś świadomy, możesz wreszcie pojąć, że udawanie kogoś, kim się nie jest, wcale nie jest lepsze od bycia prawdziwym.

… nie zamieniają jednego problemu na dwa

Nie ma po prostu potrzeby przekształcania jednego problemu w dwa kolejne. Jeżeli już coś jest problematyczne, trzeba skupić się na rozwiązaniu, a nie szukać innych przeciwności.

PS. Wszyscy wiemy, kim jesteśmy. Co dobre, a co złe. Czas przestać udawać, że nie wiesz o tym – gdy jesteś świadomy!

ostatnie z kwantowo

krótko i na temat

Krótko na temat

To ty ustalasz co jakie jest – nikt inny. Ty określasz ramy
po co nam wiara

Po co nam wiara

Temat „po co nam wiara?”, „pzym jest wiara?”, „po to jest wiara?”

Jak być szczęśliwym

Mało kto rozumie czym jest miłość, szczęście, dobrostan. Czasami rozumiemy czym jest
idź do góry