Najtrudniej poznać samego siebie

Co trzeba sobie przypomnieć

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

Wielu z nas czuje w sobie jakiś brak, głębokie pragnienie, ale nie wiemy ani co to, ani też po co. Czegoś bezsprzecznie brakuje w naszym życiu. Patrzymy na świat dookoła i często ten świat wydaje się nam obcy, niezrozumiały, nie taki jak powinien. Otóż jesteśmy częścią tego samego stworzenia, jesteśmy jednością ze wszystkim, ale tego nie czujemy. Dlaczego?

Co trzeba sobie przypomnieć?

Co trzeba sobie przypomniećWraz ze wzrostem cywilizacji straciliśmy kontakt z naszą naturą. Nasz gatunek porzucił naturę i objął kurs kolizyjny, sprzeczny z nią. A ten brak w środku, nieustająca potrzeba czegoś więcej, to tęsknota za tym, co straciliśmy – jedność ze wszystkim. Człowiek wyalienował się z rzeczywistości, a po to by do niej wrócić, musi pozwolić sobie być też zwierzęciem, którym jest. Te pierwotne zdolności poruszania się w cieniu i komunikacja intuicyjna zaniknęły, ale nie zostały zapomniane.

Nasza natura

Nasza natura jest bowiem inna niż nam się wydaje. Każda komórka, każdy narząd był doskonalony przez tysiąclecia, aby funkcjonować jak najlepiej, optymalnie. Genetyczne wspomnienia są odciśnięte w naszym DNA. Wiemy jak się poruszać, widzieć, jak mówić. Ptak wie jak latać, jak zbudować gniazdo, jak wychować młode. Wilk wie, jak wyć, jak polować, jak przetrwać. My też to wiemy, bo całe tysiąclecia byliśmy bliżej przyrody niż obecnie.

Możemy ponownie połączyć się z wrodzonymi umiejętnościami zapisanymi trwale w genach, ale musimy sobie to przypomnieć. Pamiętasz jak uczyłeś się chodzić albo jeździć na rowerze, nartach, rolkach, hulajnodze? Im więcej ćwiczyłeś, tym było lepiej. Potrafiłeś więcej i perfekcyjniej.

Tego co się nauczyłeś, nie zapominasz. Umiesz to i co najwyżej musisz sobie szybko przypomnieć. To samo odnosi się do naszych intuicyjnych zdolności. Staramy sobie to przypomnieć, ćwiczymy, aż te utracone cechy staną się ponownie dla nas drugą naturą. Pojawi się wyraźny wewnętrzny głos serca, intuicja i telepatia.

Niezależnie od tego czy wierzymy w to czy nie, nieustannie korzystamy z niewerbalnych wskazówek i regularnie je odbieramy. Umiemy ocenić emocjonalny stan innych osób, odczytujemy wyraz twarzy, postawę i zachowanie. Często nasze wskazówki nie są związane z percepcją zmysłową, gdy czujemy się obserwowani lub gdy mamy przeczucie. Co to jest, jak myślicie?

Powodem, dla którego baczymy na słowa, jest fakt, że nauczyliśmy się je utożsamiać z komunikacją. Wierzymy słowom, a nie ma nic ludzkiego w komunikacji opartej na słowach. Słowa zbyt często są opacznie rozumiane, ale też niewiele znaczą, gdy nie ma emocji i uczuć. Za każdym słowem kryje się zapisane w nas pierwotne skojarzenie, które nadaje mu sens i znaczenie. Zatem jest to fejk. Natomiast ludzie komunikują się jednak intuicyjnie, obserwując całość zachowań, nie tylko słowa. Słowa, jak się okazuje, nic nie znaczą.

Jak przypomnieć sobie głos serca, jak usłyszeć intuicję?

Trzeba być, nie myśleć, a być. Aby być, odkładamy na bok nasze założenia, oceny i plany. Należy wyzbyć się też strachu. To strach jest przeszkodą dla intuicji. Nasz obecny świat to kary i nagrody, zatem strach. A strach, jak wiadomo, ogranicza. Zwierzęta są natomiast zawsze czujne, a jednocześnie zrelaksowane i skoncentrowane. W ten sposób mogą słyszeć i odczuwać intuicyjnie. To najlepsza strategia przetrwania, również dla nas. Ale my musimy sobie to przypomnieć.

PS. Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać.

ostatnie z kwantowo

krótko i na temat

Krótko na temat

To ty ustalasz co jakie jest – nikt inny. Ty określasz ramy
po co nam wiara

Po co nam wiara

Temat „po co nam wiara?”, „pzym jest wiara?”, „po to jest wiara?”

Jak być szczęśliwym

Mało kto rozumie czym jest miłość, szczęście, dobrostan. Czasami rozumiemy czym jest
idź do góry