Bo mogę przecież

Bo mogę przecież

w prawdziwie/świadomie/zdrowotnie

„Bo mogę przecież” to temat przemyśleń osobistych. Co tak naprawdę znaczy dla mnie „Bo mogę”? Poznałem trochę prawd i nauk, by móc z tego korzystać. Ponadto moje pasje są związane z eksponowaniem siebie poprzez twórczość, poznawanie siebie i okiełznywanie rzeczywistości. Zatem tworzę, różne rzeczy, związane z wieloma dziedzinami życia – bo mogę! A jako, że wiem i umiem, to się dzielę – bo mogę. Mogę pisać, administrować, projektować i prowadzić tego bloga, tak jak i szereg innych, które prowadzę. Niekomercyjnych, z miłości do ludzi – za darmo, jak to mawiają.

Bo mogę przecież

Bo mogę przecież

Mogę hodować zwierzęta, bo mam miejsce i miłość do nich, więc się garną. Mogę pomagać tym co robię fundacjom pomocowym dla zwierząt, to pomagam. Wesprzeć znajomych, to wspieram. Rozwijać się, to się rozwijam. Mogę poznawać, to poznaję. Mogę stosować barter, to stosuję. Trudno mi chodzić, to się nie szwendam, ale za to bywam wszędzie, gdzie chcę. Takie mamy obecnie czasy, że wszystko co ciekawe możesz obejrzeć sobie w domu. Dla mózgu, to wsio ryba. Doświadczenie jest doświadczeniem, nie ważne jak je odbierasz, wzrokowo, słuchowo, za pomocą dotyku, mentalnie. Metoda poznawcza nie jest ważna – doświadczasz, to istota.

Prowadzę to życie jak grę, którą piszę. Nie koniecznie jest to sielanka, ale daje mi poczucie szczęścia i mogę tak żyć. Ba, chcę tak żyć, dlatego mi się chce. W skrócie – mogąc wiele lub mając, wiele możemy zdziałać dla świata. Nie mając nic, też możemy pomóc. A jak pomagasz, to świat ci za to pięknie dziękuje. Postacie podziękowań są różne, tak czy inaczej dziękuje. Więc dziękuję mu i ja. I tak sobie w kółko dziękujemy. Aż do momentu, w którym nie przerwiemy. Bo to się zdarza. Ale w sukurs przychodzi nam stwierdzenie – „BO MOGĘ”.

Bo mogę przecież – Podsumowanie:

Z każdej opresji się wydostanę, bo mogę. Każdemu potrzebującemu pomogę, bo mogę. Posadzę sobie drzewa, bo mogę. Oczyszczę świat w około, bo mogę. Uporządkuję swój wiat wewnętrzny, bo mogę. Skoryguję postrzeganie rzeczywistości, bo mogę. Poczytam więcej mistrzów, bo mogę. Wesprę świat całym sobą, bo mogę. Nie musi nikt o tym wiedzieć, więc sza. To tylko przykład modelowy. Bo mogę sobie na coś takiego pozwolić, bo mi się chce, bo piszę, bo pragnę, bo w środku jestem dobry – bardzo dobry. Nie koniecznie dla siebie. Bo mogę.

PS. Możność to chęć, ta zaś wprawia ciało w ruch do działania, byle świadomego. – August Witti

_______
#BoMoge

Tags: