Najtrudniej poznać samego siebie

Ból a świadomość

Ból a świadomość

w prawdziwie/świadomie/zdrowotnie

Ból a świadomość – przebudzenie świadomości może być bolesne emocjonalnie. Pozbywamy się wówczas wielu naszych konstruktów, przekonań, wzorców, schematów – wewnętrznych i zewnętrznych. Wiele z tych konstruktów myślowych nie jest dostosowana do naszej natury, a zwłaszcza natury duchowej. To ich mamy się pozbyć, porzucić, przepracować. Przebudzenie duchowe uświadamia nam czym są te konstrukty i pozwala się od nich definitywnie uwolnić.

Ból a świadomość

Ból a świadomość – Obserwacja:

To uświadomienie sobie cierpienia i jego korzeni może być bolesne, zwłaszcza gdy nadal w nas jest opór. Jednak gdy pozostaje to twoją decyzją, możesz ten opór przełamać. Przebudzenie  poprzez intuicję ukazuje nam prawdę. Wiemy co jest zdrowe, odpowiednie dla nas i zrównoważone. Wiemy także co jest konstruktem kotwiczącym ego. Żadne też opinie i prawdy innych, nie mogą być większe od naszej wewnętrznej prawdy. Twoja prawda jest właściwa, gdyż każdy jest inny i inaczej postrzega rzeczywistość. Dlatego skupić należy się na sobie, na swoich decyzjach i realizacjach. Dlaczego? Gdyż rozwój świadomości, czyli dążność do szlachetności, jest rozwojem osobistym. Nikt na nikogo nie może mieć wpływu. Nie da się również kogoś tym zarazić.

Ból a świadomość – Rozważania:

Często bywa, że przebudzenie duchowe może być bolesne fizycznie. Podobnie jak wszystko – rozpoznając intuicyjnie, możemy dojść do intuicyjnego sposobu naprawy, uzdrowienia, poprawy. Ale aby to osiągnąć musimy wiedzieć co naprawiać, uzdrawiać, odbudowywać. Dodatkowo wykonujemy faktyczną fizyczną pracę nad energią i ciałem, poza kontrolą, którą znamy z rzeczywistości. Główną przyczyną naszych dolegliwości i chorób, są nasze przekonania i konflikty wewnętrzne. Dlatego tak istotne jest rozpoznanie przyczyny cierpienia, a następnie jego uzdrowienie. Im więcej energii skupimy na problemie, tym problem staje się mniejszy, gdyż konstrukt ulega rozdrobnieniu.

Ból a świadomość – Podsumowanie:

To co zaskakujące, im większa akceptacja, otwartość i brak oporu, tym wyniki uzdrowienia lepsze. Im bardziej zagłębiamy się w ciało tym lepiej je poznajemy, odkrywamy i poniekąd modernizujemy. Ważnym czynnikiem jest tu wiara, gdyż to ona mobilizuje naszą uwagę i powoduje procesy uzdrawiania. Nie jest to jednak nic magicznego, gdyż czyż magią jest, że uwierzysz w brak cierpienia i bólu. Czy magią jest skupienie swojej uwagi na problemie i omiecenie go głębokim oddechem? I znów, czy magią jest dotarcie do podstaw konfliktu i przypomnienie sobie od czego to się zaczęło? Nie. Zatem co to jest. To prawda.

PS. Fizyczny aspekt cierpienia i bólu można zmniejszyć, akceptując je i poddając się intuicyjnemu uzdrowieniu bez oporu. – August Witti

Tags:

najnowsze z prawdziwie

Duży i mały człowiek

Duży i mały człowiek. Wczorajsza nocna dyskusja z Karolkiem przyniosła nietuzinkowe zobrazowanie
Jak żyć chwilą obecną

Jak żyć chwilą obecną

Jak żyć chwilą obecną? Współczesny człowiek już tak ma, że zawsze martwi się
Translate »
idź do góry