Najtrudniej poznać samego siebie

Brak kontroli

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

Nieustannie, bez przerwy próbujemy kontrować swoje życie. Kontrolujemy wszystkich i wszystko w swoim życiu, ale też poza nim chcemy mieć pełną kontrolę. Kontrola zaś działa na nas destrukcyjnie, zupełnie pozbawia nas entuzjazmu, ale przede wszystkim radości, która, jak wiemy, idzie w parze z miłością. Jakie jest zatem rozwiązanie?

Brak kontroli.

Brak kontroliNasze życie to nasz własny filmy przygodowy, oby nie dramat, w którym gramy główną rolę. Jesteśmy bohaterami naszych filmów, a wszyscy inni w nim grają rolę drugoplanową. Zatem jesteś gwiazdą własnego filmu. Dlaczego więc dosyć często odgrywasz rolę drugoplanową? Dlaczego wciąż uczysz kogoś jak ma grać w Twoim filmie, przecież to w samych swych założeniach jest strasznie nudne? Widziałeś film przygodowy bez niespodzianek, nagłych zwrotów akcji, bez tajemnicy i nieprzewidywalnego? Nie? A w życiu tak robisz. Ale po co?

Bardzo istotne jest, abyś zawsze pamiętał, że jesteś gwiazdą swojego filmu, który zowią życiem, a wszyscy inni są gwiazdami swoich własnych filmów. Bardzo łatwo w tym filmie stracić poczucie rezerwy i brać wszystko na serio. Ale to tylko film. Gdy zbytnio się angażujemy, nie dosyć że fabułę trafia szlak, to na dodatek pojawia się niepotrzebne cierpienie. A gdy tracimy całkowitą kontrolę, to pojawia się nawet strach i przerażenie. No co Ty, filmów nie oglądałeś? Wszystko będzie dobrze. Ponadto, skoro każdy gra we własnym filmie, trudno mieć do niego pretensje i oczekiwania, że zagra w naszym. Wszak ma swój film. Nie staraj się więc kontrolować swojego życia, ale przede wszystkim zaprzestań natychmiast kontrolować życie innych.

Gdy już zaakceptujemy i pojmiemy, że inni są gwiazdami własnego filmu, a my jesteśmy gwiazdą we własnym, wówczas zauważymy, że inne postaci występujące w naszym filmie mają rolą drugoplanową, ale wspierającą głównego bohatera – czyli nas samych. Oni są po prostu po to, aby gwiazda /czyli my/ mogła się nauczyć własnej roli, dają nam lekcje do odrobienia i wskazują dalszy ciąg akcji naszego filmu. Wszelkie próby kontroli opierają się na tym, co czujemy, czego potrzebujemy i czego chcemy. Zatem wszystko w naszym filmie pochodzi od nas samych. Od nikogo innego.

Nieustannie jesteśmy wspierani przez aktorów grających w naszym filmie i dopóki nie zrozumiemy tej prawdy, nigdy nie będziemy w stanie osiągnąć wyżyn poziomu szczęścia, radości i dostatku. A przecież chcemy ich doświadczyć? Każde nasze nawet najciemniejsze i najtrudniejsze doświadczenie służy nam bezpośrednio i dzieje się tak dla naszego najwyższego dobra. Przecież gdyby nie nasze doświadczenia i zagrana rola, nie byłoby nas tu gdzie jesteśmy. Kontrola powoduje ponadto, że stajemy się ofiarami. “Bo on mi…”. A kogo obchodzi nasz film skoro jest gwiazdą w swoim? Porzuć zatem rolę ofiary i pozwól, by życie się toczyło. Nic nie dzieje się poza nami, bo wszystko dzieje się w nas i tylko dla nas!

PS. Kontrola to zawsze zahamowanie, nie rozwój.

_____
#Kontrola

ostatnie z kwantowo

Dlaczego to sobie robimy

Dlaczego trwamy przy swoich przywarach? Dlaczego towarzyszy nam upór i opór? Dlaczego

Bóg ojciec

Wielu mentorów używa określenia Bóg i nie jest to bynajmniej niewłaściwe lub
rezygnacja i puszczenie

Rezygnacja i puszczenie

Zrozumienie jak puścić myśl jest ważnym procesem w duchowym rozwoju świadomości. Na
idź do góry