Najtrudniej poznać samego siebie

Było minęło i stało się nieistotne, koniec, kropka

w filozoficznie/polsko/prawdziwie

Lidzie z poprzedniej ekipy, z zamierzchłych czasów, są już w lamusie, chociaż niektórzy tego jeszcze nie wiedzą, marginalnie nieważni i zapomniani. Mieli swoje 5 minut, nawet dwa razy, czyli w sumie 10. Co rusz wychodzi na wierzch nowe gówno związane z ich działalnością, co rusz ktoś ląduje w ciupie, traci “honor”, mimo iż jaki to honor może mieć złodziej…, to nie ta epoka, nie ten wiek.

Było minęło i stało się nieistotne, koniec, kropka.

Było minęło i stało się nieistotneJeszcze nieliczni chcą coś ugrać, ale są to raczej żenujące wygłupy, niż wielka polityka. I tak wszyscy wiedzą, że szczycili się pazernością piranii i wrażliwością dżdżownicy, a czas ich przeminął. Gdzieś tam w annałach medialnych, jeszcze czasami pojawia się jakiś komunikat typu “po powrocie chcę zostać prezydentem”. No chyba prezydentem Pcimia, a i tak by go obrzucili jajcami, polali krowim łajnem. Radzę pomyśleć nad ewakuacją i spokojną starością na wygnaniu, bo tutaj nic, tylko kat i śmieszność, jak nie drwina, to prokurator, na dodatek zupełnie nie znany i na pewno nie sprzyjający. O tamtych czasach trzeba zapomnieć, bo życie toczy się dalej, tylko wnikliwi i dociekliwi powinni skupić się na rozliczeniu i audycie uczciwości. Teraz mamy zupełnie inną rzeczywistość … zaraz, zaraz … czy znowu tak zupełnie inną? Może inaczej postrzeganą, w innych barwach, ale to nie oznacza, że mamy przestać czuwać i trzymać za rękę, wnikliwie obserwować, a gdy przyjdzie czas ingerować. Społeczeństwo uczy się coraz bardziej swojej roli współrządzenia i współodpowiedzialności. Nawet jeśli kto mały, nawet gdy słaby, to ma wpływ, w swoim środowisku, w swoim okręgu, w internecie, a ten ostatni rośnie przerażająco w siłę. Siłę z której jeszcze niektórzy, już dawno pogrzebani, nie zdają sobie sprawy. Dyskusje, petycje, memy, posty, naigrywanie, bagatelizowanie, niewybredne żarty, obśmieszanie i wyszydzanie, to już jest i działa z powodzeniem, kreując nową rzeczywistość.

Świat kroczy naprzód, a my razem z nim, liczy się akcja i reakcja, aprobata i dezaprobata, a wszystko przekłada się na pieniądze, wpływy i być albo nie być. Nie podoba nam się jakiś produkt, czy firma – nie kupujemy, a on/ona wcześniej czy później znika z rynku. Nie podoba nam się polityk, bądź urząd, obśmiewamy, piszemy petycję, nie chodzimy doń i ignorujemy, też znika. Podobają się nam solidne polskie firmy, wspieramy, kupujemy, chwalimy, one rosną. Podoba nam się pewien ruch, dołączamy, udostępniamy, chwalimy, a on nabiera rozpędu. Chcemy zmieniać rzeczywistość, to ją zmieniamy, nie ruszając się z domu, sprzed komputera – nasz głos się liczy. Te czasy są zupełnie inne, bardziej wpływowe, komunikatywne i przebojowe. I bardzo dobrze! Nie psioczyć, nie narzekać, tylko wejść w interakcję i współdecydować o tym co dla nas ważne, a co banalnie nieistotne. To postawa społeczeństwa XXI wieku, wieku cyfryzacji i komunikacji, ale też wieku informacji, prawdy i współdzaiłania. Kto tego nie rozumie – do lamusa. Nikt z nikim liczyć się nie musi, nikt nie powinien czuć strachu czasów i trwogi istnienia, nie chce pracować u kogoś, nie pracuje u kogoś tylko w domu, nie chce płacić podatków, nie płaci bo za wysokie, nie chce płacić ZUS, chce być sam sobie panem, to robi to bez skrupułów – takie mamy czasy. Nie wierzycie? Spróbujcie!

PS. Dwa najważniejsze przedmioty w szkole: przysposobienie obronne, aby wiedzieć, jak strzelać, historia, żeby wiedzieć, do kogo.

_________________
#WspolczesneCzasy

ostatnie z filozoficznie

Czy pomagać ludziom

Czy pomagać ludziom

Czy pomagać ludziom, którzy nie radzą sobie z życiem? To dosyć istotne

Nic tu po mnie

Ludzie mają to do siebie, że ich umysł zawsze chce czegoś innego

Wdzięczność

Wdzięczność jest dobra dla naszego organizmu, bo zdrowy umysł to zdrowe ciało.
Nowe życie

Nowe życie

Dziś na kolację opowiadanie … Nowe życie!
Translate »
idź do góry