Najtrudniej poznać samego siebie

Category archive

filmowo

filmy zasługujące na uwagę

Botoks

w artystycznie/filmowo/polsko
Botoks

Z wielkim zaskoczeniem czytam opinie na temat tego filmu, bo moim zdaniem film jest doskonały i wcale nie o realiach szpitalnych, tylko o kobietach. “Botoks” wcale nie jest głupią komedią, ani tym bardziej thrillerem, jak głoszą. Istotnie, akcja toczy się na tle szpitala i jego personelu, owszem, zawiera obrazy związane z służbą zdrowia. Oczywiście, jak…

czytaj dalej

Blade Runner 2049

w artystycznie/filmowo/topowo
Blade Runner 2049

Właśnie wróciłem z seansu Blade Runner’a 2049. Cóż to była za uczta filmowo-muzyczna… Doskonały obraz, na wskroś postapokaliptyczno-industrialny, a muzyka oparta na rytmie i stechnicyzowanych dźwiękach, aż zapiera dech w piersiach. Doskonałe nawiązanie do pierwszej części, choć ten obraz wydaje się być lepszy. Oto kilka słów na temat filmu … Blade Runner 2049

czytaj dalej

2:22

w artystycznie/filmowo/kwantowo

Wczorajszy seans wbił mnie w osłupienie i spowodował spore zawirowania umysłu. Przyznam, że po raz pierwszy w zasadzie widzę tak kwantowy film, dający do myślenia i rozmyślania. Na dodatek dobre australijskie kino, chociaż osadzone w Nowym Yorku. Dobrze się ten film ogląda, choć potrzebna jest uważność. Bardzo dobra muzyka Lisy Gerard, dobra gra aktorska, dobra reżyseria…

czytaj dalej

Moja kuzynka Rachela

w artystycznie/filmowo

Moja kuzynka Rachela to dramat romantyczny w najlepszym wydaniu. Scenariusz i reżyseria wykonane przez Rogera Michella. Film oparty na powieści “Daphne du Maurier” z 1951 roku. Doborowa obsada, a w niej Rachel Weisz, Sam Claflin, Iain Glen i Holliday Grainger. Film opowiada historię młodego mężczyzny w Kornwalii, który po śmierci swojego kuzyna, spotyka jego żonę,…

czytaj dalej

Destrukcja

w artystycznie/filmowo

Jake Gyllenhaal to jeden z moich ulubionych aktorów. Radzi sobie w każdej konwencji filmowej i to śpiewająco. Tym razem w dramacie – komedii o obrazowym tytule “Destrukcja” Jean-Marca Vallee gra rolę człowieka, który utracił swoją życiową partnerkę i … nic nie czuje, a przynajmniej nie to, czego oczekują inni. Pytanie czy istotnie jest to brak…

czytaj dalej

Hunt for the Wilderpeople

w artystycznie/filmowo/topowo
Hunt for the Wilderpeople

Kaja zwróciła mi uwagę, że dawno nie pisałem o filmach. Tym razem się poprawię i napiszę o filmie, który mnie zaskoczył, o filmie, który mówi prosto o ludziach, o świecie, o miłości, a jednocześnie jest chłopacki. Filmu w którym gra cudowny Sam Neill, trzymający nieustannie formę. Gra też przepięknie Nowa Zelandia … Hunt for the Wilderpeople.

czytaj dalej

V jak Vendetta

w europejsko/filmowo/prawdziwie

Pod wpływem impulsu obejrzałem ponownie film, jeszcze wówczas braci Wachowskich, “V jak Vendetta”. Pierwowzorem tej jakże aktualnej historii był wyśmienity i bijący rekordy poczytności komiks Alana Moore’a i Davida Lloyda, który ukazał się w latach 80-tych i stanowił dowód na to, że ważkie tematy łatwiej przekazać obrazowo i może być to obraz przyszłości. V jak…

czytaj dalej

Dobre zabijanie

w filmowo/filozoficznie/topowo

Zaskakujące, że ten antyamerykański film przeszedł przez sito poprawności politycznej. Dramatyczna jest także sama fabuła. Niby nic się nie dzieje, na wpół wirtualna rzeczywistość, a ryje po mózgu i szokuje. Amerykański film Andrew Niccola “Good Kill” z Ethanem Hawkem w roli głównej, czyli Dobre zabijanie!

czytaj dalej

Nieważne – Żyd, Arab czy kosmita

w filmowo/filozoficznie/internetowo/tradycyjnie

“Obcość” to określenie pejoratywne, kojarzy nam się z czymś niepoznanym, niebezpiecznym i wrogim. Dobitnym przykładem jest cała seria filmów “Obcy” z wyśmienitą Sigourney Weaver. To, co odmienne, niepoznane i przez to tajemnicze, od zawsze budziło w ludziach lęk i niepokój. Ten stan rzeczy jest niezmienny od wieków i nic nie świadczy o tym, że ma się to zmienić. Wszelkie nakazy integracji,…

czytaj dalej

Translate »
idź do góry