Czarne czy czerwone?

Czarne czy czerwone?

w patriotycznie/polsko

Czarne czy czerwone? Nasza ukochana Komisja Europejska, organ Unii Europejskiej, żąda aby RP przyjęła 2,6 tysiąca czarnych uchodźców z Afryki i bliskiego wschodu. A tuż obok, za naszą granicą, czeka z utęsknieniem 3,5 tysiąca ludzi. Obywateli byłego ZSRR: Czeczeni, Gruzini i Ukraińcy. Już jakiś czas już starają się w Polsce o status uchodźcy. W 2014 roku o status uchodźcy ubiegało się ponad 8 tysięcy ludzi.

Czarne czy czerwone?

Czarne czy czerwone?

Nagminnie i wielokrotnie na granicy, podczas odprawy celnej, emigranci z byłych krajów ZSRR składają wniosek o przyznanie statusu uchodźcy. Tajemnica poliszynela jest, że wniosek ten w większości jest kłamstwem. Gdyż emigranci po przejściu granicy jadą od razu na Zachód Europy. Podawane powody emigracji są różne, ale bardzo podobne do tych jakie podawali Polacy paręnaście lat wstecz. Chęć dołączenia do rodzin w Unii, różnego rodzaju bajkami o pracy, poprawie sytuacji materialnej.

W roku 2014 o status uchodźcy starało się w Polsce 8195 osób. Z tego połowa to obywatele byłej ZSRR różnej narodowości. Powinniśmy to dokładnie rozumieć, gdyż sami przeszliśmy ta drogę i to nie tak dawno. W związku z wojną na Ukrainie, wielu mieszkańców ucieka z terenów działań zbrojnych. Część chce uchronić się przed służbą wojskową i przeżyć.

Polska niechętnie przyznaje im status uchodźcy. Działamy tak jakbyśmy nie rozumieli sytuacji i sami jej nie doświadczyli, a to przecież niehumanitarne. Natomiast przyjmowanie uchodźców z Afryki, to już choroba unijna. Naszą wrażliwość powinniśmy skierować na sąsiadów, którzy duchowo i mentalnie są nam bliscy. Natomiast emigranci afrykańscy, zwłaszcza muzułmanie w żaden sposób nie zintegrują się w Polsce i zawsze będą obcy. Co zatem wybierzemy czarne czy czerwone? A może jak zwykle wybiorą za nas!

PS. Wystarczy już tych zakazów i nakazów, wystarczy obcych wpływów, bądźmy sobie panem, brońmy naszej ojczyzny i naszego miejsca na ziemi.

_________
#Emigranci