Najtrudniej poznać samego siebie

neutralność

Czym jest neutralność w świadomości

w prawdziwie/świadomie/zdrowotnie

Czym jest neutralność w świadomości? Przede wszystkim neutralność to początek drogi rozwoju świadomości. Bez tego ani be, ani me. Nasz brak neutralności obfituje nieustanną walką toczącą się w nas. Walką z własnym ego, walka z własnym umysłem, walką o rację. Krótko i na temat – do momentu osiągnięcia neutralności, każdy z nas ludzi prowadzi w sobie “grę o władzę” świadomości na egotyzmem, lub odwrotnie. Większość z nas działa na poziomie świadomości poniżej 200 na “Mapie Świadomości” Hawkinsa. A to oznacza, że działamy na poziomie niskich emocji. Bowiem każdy sposób życia poniżej kalibracji 200 jest negatywnie zorientowany i nieustannie ciągnie nas w emocjonalny i energetyczny dół, gdzie zasadniczo panuje destrukcja. Trudno budować cokolwiek na tak niskim poziomie. A obniżają go i tak wpadamy w destrukcjonizm względem siebie i względem własnego życia.

Czym jest neutralność w świadomości?

To, że każdy, jak się okazuje, ma własne życie, zaopatrzone we własne poglądy, własny światopogląd i własną rację – to już wiemy. Nie jest to prawda jak głosi wielu, a racja. Umysłu ego nieustannie domaga się od nas racji, aby “mieć kontrolę” nad swoim życiem i bezpieczeństwem, jak mu się wydaje. Ta konieczność umysłu zmusza nas do posiadania kontroli, słuszności i doskonałości.

Jak się okazuje jest w rzeczywistości niższym poziomem świadomości, który w żaden sposób nie może pójść wyżej, a już z pewnością nie ma mocy na kontrolę i bezpieczeństwo! I widać to obecnie gołym okiem. Nasz świat się rozpada. Co to oznacza? Że umysł nasz się rozpada. Bo każdy ma swój świat, swoja rację i własne widzenie świata. A co dzień upadają pod wpływem prawdy, nasze dane bazowe.

Coraz częściej prawda, a ta nie jest od nas zależna, wychodzi na wierzch. Coraz mocniej prawda niszczy skostniałe reguły i schematy. Coraz częściej burzą się nasze poglądy i upadają autorytety. Dlaczego? Bo się budzimy. Bo odkrywamy prawdę. Bo nasze ego nie może już trwać w zawieszeniu i pragnie ewaluować, bo mamy dosyć świata ułudy, matactw, korupcji, nietolerancji i absurdu. Gdy zyskujemy poziom neutralności, ten poziom staje się dla nas uwolnieniem, odpuszczeniem racji, przez co następuje przypływ energii ku wolności! I o to chodzi w świadomości. Dążymy wszak do miłości, a ta nie ma żadnych ograniczeń.

Gdy człowiek uświadamia sobie w końcu, że uwalnia się od pól energii i postaw, które nieustannie ciągną nas w dół – staje się wolny. Wolny od wszystkiego, co nakazywała mu racja. Może wówczas zrewidować swoją postawę i ruszyć dalej rozwijając swoją świadomość. A czymże ten rozwój jest? Rozwój świadomości zaczyna się od neutralności, a przebiega poprzez ochotę, akceptację, rozsądek, miłość, radość i pokój do oświecenia. Taka jest właśnie prawda. Bo prawda JEST i nie my ją ustalamy. Prawda to prawa boskie. Prawda to samo Uniwersum, w której tkwi nasza jaźń.

Neutralność – Podsumowanie:

Od momentu neutralności wszystko się zmienia. Pojawia się zaufanie, optymizm, wybaczenie, zrozumienie, pogoda ducha i błogość. Zanika osąd, a pojawia się świadomy wybór /nie stadne zachowania/. Nasza samoocena na tym poziomie jest w końcu zadawalająca, niegodność nie jest już dla nas problemem, wreszcie dostrzegamy czystą prawdę, a nie swoje spojrzenie, które uważaliśmy za prawdę. Pojawia się wolność, która obfituje wyzwoleniem. A jest to wyzwolenie od…

PS. Gdy osiągniesz neutralność, zaczynasz być prawdziwie wolnym człowiekiem. – August Witti

najnowsze z prawdziwie

Bardzo fajne święta

Bardzo fajne święta

Bardzo fajne święta. Nie lubiłem świąt, no może za dzieciaka. Późniejsze świąteczne
TB o koronawirusie

TB o koronawirusie

TB o koronawirusie. Dziś felieton w oparciu o artykuł “Koronawirus według Totalnej
Translate »
idź do góry