Najtrudniej poznać samego siebie

Depopulacja, czy tylko konsternacja?

Depopulacja, czy tylko konsternacja?

w europejsko/polsko/prawdziwie

Depopulacja albo spadek populacji to zmniejszenie liczebności jakiegoś organizmu na wskazanym terenie. Zwykle określa się tym terminem drastyczne zmniejszenie populacji ludzi. Czy to co widzimy obecnie w Polsce, Europie i świecie to …

depopulacja, czy tylko konsternacja?

Depopulacja, czy tylko konsternacja?Standardowa wizja depopulacji to obozy koncentracyjne, wojna, terror i brutalne, masowe zabijanie. A to przecież nie prawda, są też inne sposoby. W całym świecie, także w Europie, depopulacja trwa w najlepsze, a ludzie tego nie zauważają. Czy to możliwe? Oczywiście! Depopulacja rozwijana jest poprzez konsumpcjonizm /czytaj hedonizm/, wydłużenie lat pracy, skrócenie lat dziecięctwa, aborcję, eutanazję, biedę, konflikty, choroby, szczepienia, promowanie LGBT, upadający ZUS, zatrute środowisko, GMO i setki innych czynników. Liczba umierających rośnie zastraszająco, a ci, którzy jeszcze są zdrowi, wkrótce zachorują na raka, depresję, czy inne schorzenie spowodowane złym jedzeniem, stresem, chorobami cywilizacyjnymi i brakiem jakiejkolwiek fachowej opieki. Byle by płacili, byle umierali. Ludzie sami się zabijają, spożywając tanie produkty z marketów, fast foodów, zawierające GMO, chemię i ulepszacze smaku, a reklama zachęca i nęci, aż do śmierci.

Depopulacja jest widoczna już gołym okiem zwłaszcza w Polsce, dokłada się do tego skala emigracji. Już dziś brakuje kilku milionów ludzi, a proces ten przecież nie ustaje, raczej się wzmaga i dojrzewa. Zaopatruje się również w nowe możliwości. Do tej pory degradowała żywność, stres, bieda, teraz dochodzą szczepienia, czipowanie, coraz większe bezprawie, przemożny pęd ku wojnie i terror. Oczywiście wszystko dzieje się w świetle prawa i za sprawą polityków i biurokratów, których nie interesuje już człowiek, ani ogół społeczeństwa, bo i dlaczego, skoro i tak rządzą, i tak dzielą. A my jak te barany na rzeź, bez trwogi, bez refleksji, beznadziejnie, jeszcze żyjemy, ale czy jeszcze długo?

PS. Czy to tylko moje urojenia, czy raczej znak czasu, bo czego oczy nie widzą, tego nie jest żal.

___________
#Depopulacja

ostatnie z europejsko

Sorry Europo

Sorry Europo

Rumakowanie się skończyło, czas na refleksję. Wulkanolodzy ostro alarmują. Siedzimy na beczce
Pizzagate

Pizzagate – o co come on?

Swojego czasu WikiLeaks /portal demaskacyjny Juliana Assange/ opublikował e-maile Johna Podesty /przewodniczący
Translate »
idź do góry