Dlaczego istniejemy?

w filozoficznie/prawdziwie/świadomie

Dlaczego istniejemy? Otóż bez wewnętrznej zmiany nie może być zewnętrznej zmiany. Zaś bez kolektywnej zmiany żadna zmiana nie ma znaczenia. Minione czasy wcale nie powoli odchodzą do lamusa. Zmienia się system, a raczej burzy. Modelowana jest edukacja. Zmienia się wszystko wokoło, bo człowiek wreszcie dojrzał do istnienia i robi wszystko, aby stary świat systemów bezpowrotnie odszedł, a na jego miejsce zaistniała szeroko idąca kooperacja i zrozumienie. Po to właśnie transformujemy mentalnie, aby pojąć jedność wszechświata i scalającą ją miłość. Podziały nie mają żadnego sensu, gdyż wszyscy korzystamy z tych samych dobrodziejstw planety – oddychamy, pijemy, wzrastamy, z rzadka wegetujemy i umieramy.

Dlaczego istniejemy?Dlaczego istniejemy?

Gdziekolwiek nie spojrzymy, widzimy zwykłych ludzi robiących niezwykłe rzeczy, jakby się z tym urodzili. To ​​praktyczni wizjonerzy i kreatorzy, którzy poświęcają swoje życie i pracę /zabawę istnienia/, aby na nowo wyobrażać i budować przyszłość dla wszystkich istot tegoż świata. Dostrzegamy, że mamy sforę i jedność ze wszystkimi, odczuwamy mowę swych serc jako organu rozumnego i wyczuwamy potrzebę tych czasów. Czasów totalnych zmian istnienia. Przewodnią intencją jest oferowanie siebie na potrzeby świata. Kreujemy siebie na liderów, wolontariuszy, aktywistów i organizatorów na linii zmian. Ludzie stają się zaangażowani w złożone systemy osobiste, które kształtują świat.

Dlaczego istniejemy? – Obserwacja:

Wiemy już, że musimy wejść głębiej i pracować z innego miejsca w sobie. Stajemy się przywódcami świata o trwałym wpływie. Coraz więcej jest ludzi, którzy rezygnują z pustej egzystencji, na rzecz miłości i troski o żywą tkankę tego świata i tych, którzy nazywają go domem. Ludzie zaczynają wreszcie być otwarci na własne stawanie się i rozwój, przy jednoczesnym rozwoju wspólnego życia na tej pięknej, szczodrej planecie. Ludzie, którzy budują świat, w którym pragniemy żyć i istnieć. Każdy z nas świadomych jest zaangażowany w transformację niezrównoważonych do tej pory systemów, które niestety skutkują wzorcami krzywdy, niesprawiedliwości, cierpienia i erozji.

Budujemy relacyjne myślenie systemowe nowego świata jako sposób nie tylko na połączenie konwencjonalnej nauki o systemach, ale także połączeniach z rdzennymi sposobami poznania i bycia. Także na zrozumienie i skupienie głębszych rozważań etycznych, które się z tym wiążą. Opisujemy własne istnienie jako systemy relacyjne i jako ekocentryczny sposób wyczuwania, jak i interweniowania w korzyści. Nie bawi nas już płaskie przeżycie, a eksploracja swoich mocy i darów istnienia. Czyli odkrywanie siebie. Wiemy już dokładnie, że świat spełnia nasze potrzeby, bo my go stwarzamy. Zaglądamy poza nasze nawykowe nastawienie, biorąc pod uwagę relacje, wzajemność i odpowiedzialność nie tylko między ludźmi. Między wszystkimi istotami na Ziemii. Pragniemy prawdziwe poznać system. by spełniał nasze oczekiwania, gdyż dobro wszystkich jest naszym obowiązkiem.

Dlaczego istniejemy? – Podsumowanie:

Wyznajemy głęboką etykę wyzwolenia i troski o wszystkie istoty. Praktykujemy, pracując nad własnym przebudzeniem, aby służyć wyzwoleniu innych istot. Podejmujemy jedno i drugie dokładnie w tym samym czasie, bo żadne z nich nie może się zdarzyć niezależnie. Uświadamiają nas mędrcy, aktywiści, fizycy kwantowi, psychologowie feministyczni, badacze systemów i mistycy. „Ja” i „system” nie są oddzielone w żadnym absolutnym sensie i doświadczamy ich w ten sposób tylko w sensie względnym. Nasze tendencje do widzenia odrębności, wraz z poczuciem oddzielenia, są iście iluzoryczne. Wszyscy jesteśmy spokrewnieni, we wszystkich są te same atomy i cząstki. Ból jednego jest bólem wszystkich i jesteśmy wieloma twarzami jednego ducha. Wszyscy wyłaniamy się ze zjednoczonego pola istnienia.

PS. Jam jest wszystkością. – August Witti

_______________
#DlaczegoIstniejemy