Najtrudniej poznać samego siebie

stan bez myśli

Dlatego stan bez myśli

w oświecenie/kwantowo/zdrowotnie

Czysta świadomość, ta która WIE, jest tzw. stanem bez myśli. Bo i po co ma myśleć jak wie wszystko? Nie ma potrzeby, ale też świadomie niczego złego nie tworzy, wręcz przeciwnie. No bo wie! Czysta świadomość /podświadomość/ kreuje, właściwie, prawidłowo, często profesjonalnie, genialnie. Bo wie! Natomiast świadomość … a to już inna para kaloszy. Ta to dopiero kombinuje i psoci.

Dlatego stan bez myśli!

stan bez myśliA ten zaś o czym? Ano o tym, że gdy świadomie nie myślimy, błądzimy gdzieś w głowie, ale bez myśli, to praca, działanie, tworzenie, budowanie idą nam fenomenalnie, bez zastrzeżeń i wzorcowo. Bywa, że aż sami jesteśmy zaskoczeni, co też to potrafimy i umiemy. Wszak korzystamy wówczas z pokładów czystej świadomości – KTÓRA WIE. Cokolwiek wówczas robisz – wychodzi świetnie. Nawet śpi się lepiej. Ale jak zatrudnisz tylko na chwileczkę świadomość /rozum, myślenie/, od razu jasełka. A to coś nie wychodzi, a to się psuje, a to kreacja jest nie taka, jest jak zwykle. NO WŁAŚNIE! Mamy winowajcę!

“Jest jak zwykle”, “stara bieda”, “normalnie”, zainstalowało się w naszej psychice jako “źle”, “dziadowsko”, “do dupy”. Pokutuje tam, w tej psychice tak mocno, że mało co dobrego się z poza tego przebije. No i jeszcze to standardowe NIE, ŹLE, a za dzieciaka BE. Toż to samookaleczenie, cierpiętnictwo i rozpacz. Rozumie ktoś o czym piszę? Mam grypę – a tak – miałem konflikt + był wirus = rozwiązanie /czyli grypa/. Śpię dużo – wstaję – jak świetnie się czuje, pospałem, nie boli, nie smarkam, nie kaszlę, lux … /i teraz uwaga!/ … ciekawe czy będę kaszleć? … jak tak, to jak? … a katar mam? … a głowa mnie boli, czy nie boli? … boli! … kur.. mam dalej grypę. A było już dobrze, wstałem i choroby nie było – zacząłem myśleć!

Jak osiągnąć stan bez myśli, gdy one szaleją, tłoczą się w głowie? Przystań na chwilę, popatrz na kota i zastanów się “Co ON myśli?”. Patrz i myśl – “Co ON myśli?”. Nie ma kota, patrz na drzewo, nie ma drzewa, patrz na mrówkę, nie ma mrówki, patrz część siebie, ale tylko część – “Co ON myśli?”. Chwilę potem masz już stan bez myśli. Teraz go trzymaj :D.

PS. Najprostsze rozwiązania są najlepsze 😀

_____
#Zen

ostatnie z oświecenie

myśli utracone

Myśli utracone

Dziwna sprawa z tymi myślami, ale jeśli się z nimi utożsamiasz, wówczas
krótko i na temat

Krótko na temat

To ty ustalasz co jakie jest – nikt inny. Ty określasz ramy
po co nam wiara

Po co nam wiara

Temat “po co nam wiara?”, “pzym jest wiara?”, “po to jest wiara?”
Jak przestać narzekać?

Jak przestać narzekać?

Jak przestać narzekać? Bo przecież wszyscy to robimy, bezzasadnie i niejako bezmyślnie.
Translate »
idź do góry