Najtrudniej poznać samego siebie

dziecięctwo a dorosłość

Dziecięctwo a dorosłość

w zdrowotnie/kwantowo/prawdziwie

Skoro pamięć całego świata zawarta jest w naszych komórkach, skoro wszystko co się nam się przydarza w życiu zachowujemy jako wspomnienia komórkowe zapisywane w naszym DNA, to jakże ważny jest dla nas okres dziecięctwa, gdy jeszcze nie rozumiemy wielu spraw, ale strach i dyskomfort czujemy bardzo wyraźnie. Przeanalizujmy więc to co mówi medycyna informacyjna i porównajmy …

dziecięctwo a dorosłość.

dziecięctwo a dorosłośćBardzo silny odcisk pozostawiają po sobie wspomnienia dziecięce do szóstego roku życia. Wówczas dziecko przyswaja bezwzględnie wszystko do swojej podświadomości. Nie ma w tym okresie analiz, przemyśleń, nie ma opinii, jest natomiast przyswajanie informacji bez rozróżnienia i filtrowania samoświadomego umysłu. Można by to określić jako programowanie. Okazuje się, że wspomnienia z życia płodowego i te do szóstego roku życia mają dominujący wpływ na całe nasze życie. Wspomnienia te są osadzone głęboko w naszej podświadomości, przez co są świadomie nieosiągalne. Wszelkie traumy, przykre doświadczenia, ból czy dyskomfort psychiczny doświadczone w tym okresie generują silny ładunek emocjonalny w okresie późniejszym.

Pamięć komórkowa kryje w sobie także wspomnienia i doświadczenia naszych przodków. Jak już wspomniałem uprzednio w poprzednim felietonie, jest to obraz całego wszechświata. Wspomnienia poprzednich pokoleń mogą nieść ze sobą traumy i tym samym choroby nękające nas w tym życiu. Medycyna korporacyjna ślepa i bezrozumna nazywa je chorobami genetycznymi. Istotny jest fakt, że oprócz powyższego posiadamy w swoim zapisie komórkowym pamięć poprzednich wcieleń. Poradzić sobie z tym można tylko uświadamiając sobie ten fakt, dokładnie go zanalizować i poszukać świadomego rozwiązania. A takie rozwiązania i podpowiedzi już istnieją zarówno w totalnej biologii, jak i medycynie informacyjnej. Można posiłkować się także dwupunktem, świętymi roślinami, robiąc wycieczki do podświadomości, okresu dziecięctwa i poprzednich wcieleń, medytacją i wieloma innymi technikami. Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem.

Wspomnienia komórkowe tworzą nasze przekonania. Nasze przekonania, to co składa się na naszą osobę, kreowane jest przez całe nasze życie, ale w dużej mierze także przez dziecięctwo, którego nie pamiętamy i pamięć poprzednich pokoleń i wcieleń, których świadomie pamiętać nie możemy. Dlatego tak istotny jest okres zarówno płodowy, jak i dziecięcy, bo mimo iż go nie pamiętamy, to kieruje naszym życiem. W tym aspekcie wyobraźcie sobie wszystkie te zapłodnienia in vitro, szok porodowy, szczepienia, wszystkie te traumatyczne doświadczenia, które rodzice i opiekunowie są w stanie zgotować dzieciom. Wyobraźcie sobie, że mimo iż nie pamiętacie, to tworzy was tymi, którymi jesteście. I teraz w tym aspekcie spróbujcie kogokolwiek ocenić. Wszak jakim kto jest, może nie być w ogóle jego winą.

Pamiętać należy również, że w 90% kieruje nami podświadomość, czyli wszystko to czego świadomie nie pamiętamy. A tylko 10% świadomości kieruje naszym życiem. Okazuje się zatem, że nasz los tworzy się w oparciu o zapisane wcześniej programy pamięci komórkowej, które nie koniecznie są nasze osobiste, lecz są z nami pośrednio związane. Przyczyna każdego problemu tkwi zatem w podświadomości i są nią wspomnienia komórkowe, ale każde wspomnienie komórkowe można uzdrowić, zmienić, zastąpić. Tym właśnie zajmuje się totalna biologia i rosyjska medycyna informacyjna. Zarówno jedna jak i druga wskazuje kierunek rozwoju, podpowiada poszczególne procesy i domniemane przyczyny chorób. To czy znajdziemy właściwą odpowiedź, zrozumiemy i przepracujemy, zależy tylko od nas samych.

PS. Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci.

_______
#Zdrowie

najnowsze z zdrowotnie

TB o koronawirusie

TB o koronawirusie

TB o koronawirusie. Dziś felieton w oparciu o artykuł “Koronawirus według Totalnej
Translate »
idź do góry