Najtrudniej poznać samego siebie

Elektromagnetyczna rzeczywistość

Elektromagnetyczna rzeczywistość

w prawdziwie/świadomie/zdrowotnie

Elektromagnetyczna rzeczywistość – Ciekawe opracowanie zamieścił pan Marcin Tokarski w dobrewiadomosci.net.pl. Przytacza w nim słowa Nikola Tesli – “Jeżeli chcesz zrozumieć Wszechświat, zacznij myśleć w kategoriach energii, częstotliwości i wibracji.” I tak właśnie powinniśmy rozumieć nasz świat, mając na uwadze naszą energię, nie myśli i odczucia, ale energię. Energi zaś jak wiadomo może nie być widać, ale jest i zasila. Zbyt rzadko zasila to co zbędne i nieprawdziwe, tracąc z oczu co istotne. A istotą jest każdy z nas dla siebie. Nie ma w naszych życiach nikogo innego, bo tak naprawdę wszystko jest naszym wyobrażeniem i indywidualnym odbiorem. Widać to nie tylko przy różnicach widzenia np. barw, czy w ogóle. Widać to przy każdej różnicy, bo każdy ma swój indywidualny świat.

Elektromagnetyczna rzeczywistośćElektromagnetyczna rzeczywistość

Świat, w którym żyjemy na co dzień i jak go odbieramy, można zdefiniować jako interakcję częstotliwości wibracyjnych, elektromagnetycznych. Na przykład, kiedy widzisz kolor czerwony, w rzeczywistości patrzysz na częstotliwość wibracji ~ 430 – 480 Hz. Kiedy grasz nutę G (najniższy dźwięk skrzypiec), w rzeczywistości emitujesz częstotliwość wibracji ~ 196 Hz. Nawet rzeczy, które czujesz, zaczynają być postrzegane z naukowego punktu widzenia jako częstotliwości wibracyjne. I tak jest w istocie, nasz zewnętrzny świat jest falowy, a nasza obserwacja stwarza go nadając mu kształt i masę.

Wiemy już, że ciało człowieka, generuje pole elektromagnetyczne, które w zwykłych warunkach rozciąga się na około 5 metrów i wchodzi w interakcję z innymi polami w elektromagnetycznym otoczeniu. Bruce Tainio – zaprojektował przyrząd do pomiaru tych częstotliwości. Podczas eksperymentów odkrył, że np. częstotliwość olejków eterycznych terapeutycznej jakości wynosi 52-320 MHz. Niższe częstotliwości rezonują z fizycznym ciałem człowieka, a konkretnie z układem kostnym i tkanką łączną, administrując tym samym uzdrawiającymi częstotliwościami dla tego systemu.

Dla porównania świeże zioła mają 20–27 MHz, suszone zioła – 12–22 MHz. Przetworzona lub puszkowana żywność posiada zero częstotliwości – nie ma w niej życia ani żywotności. Ta żywność posiada chemiczną wartość odżywczą (skład), ale nie ma ładunku żywotności, energii życia zawartej w żywej roślinie.

Pomiary na ludzkim ciele wykazały, co następuje:

  • Zdrowa osoba ma częstotliwość około 62–68 MHz.
  • Jeżeli częstotliwość spada do 58 MHz, może pojawić się przeziębienie.
  • Jeżeli częstotliwość spadnie do 57 MHz, pojawiają się symptomy grypy.
  • Drożdżyca pojawia się przy 55 MHz, rak przy 42 MHz.
  • Proces umierania rozpoczyna się przy 25 MHz i schodzi do zera w przypadku zgonu.

Elektromagnetyczne właściwości ludzkiego ciała – pole elektromagnetyczne naszego ciała, zwane także polem energo-informacyjnym, tudzież potocznie – aurą, a ostatnio wprost torusem. Podczas gdy dostarczamy do organizmu wysoko wibracyjny pokarm i emocje, to częstotliwość naszego pole rośnie, gdy dostarczamy lichy pokarm i niskie emocje nasze pole karleje, przechodząc bardziej w tryb obronny, gdzie działają mechanizmy obronne. Neurotyczne mechanizmy obronne to kontrolowanie, przemieszczenie, intelektualizacja, izolowanie, racjonalizacja, reakcja upozorowana (formacja reaktywna), represja (wyparcie), seksualizacja, odczynianie. Dojrzałe mechanizmy obronne – altruizm, antycypacja, asceza, humor, sublimacja, supresja (tłumienie), reparacja.

Ta “obronność” w zachowaniu, według koncepcji psychoanalitycznej ma na celu:

  • Podtrzymanie i obronę poczucia własnej wartości (pozytywna samoocena)
  • Ochronę własnego “JA” poprzez nieświadome uniknięcie zagrażającego uczucia lęku lub żalu albo innych dezorganizujących psychikę emocji
  • Kontrolę nad tymi emocjami

Przez to zaś żyjąc w stanie napięcia i de facto już strachu, człowiek w takiej sytuacji jest łatwo sterowalny.

Świadomość tego jak działa nasze pole, jest niezwykle ważna, gdyż jeżeli prowadzimy się w taki sposób, aby utrzymać je na wysokiej częstotliwości, to zwyczajnie dla większości spraw negatywnych, które cechują się niskimi częstotliwościami, to nasza wysoka częstotliwość jest, nie do ruszenia.

To w co wierzymy z całego serca realizuje się w naszym życiu. To zwykła fizyka, nie magia, ani cud. Ale realizuje się w naszym życiu, nie innych.

Ludzkie DNA ma bezpośredni wpływ na świat fizyczny. Okazuje się bowiem, że pusta przestrzeń w DNA, nie jest pustką, tylko polem, które służy do komunikacji. Komunikacji między światem zewnętrznym, a wewnętrznym. Odległość nie ma tu znaczenia, gdyż w polu kwantowym nie istnieje. Nasze DNA zatem komunikuje się z całym otaczającym nas światem. Tylko osoby przeżywające głęboką miłość mogą zmienić swoje DNA. Jeśli jednak nie masz kogo kochać lub wydaje ci się, że nie umiesz – próbuj na sobie, zacznij od pokochania siebie. Mów codziennie do siebie: KOCHAM CIĘ! Zobaczysz jak świat się zmienia. Bądź wobec siebie szczery, czyli po prostu przestań się okłamywać.

Dlaczego tak się dzieje, dlaczego możemy programować swoje ciało i życie? Otóż w ciele naszym znajduje się życiodajny surowiec, którego trudno znaleźć we wszechświecie. To woda. która w morzu na głębokości 50 metrów, ma skład podobny do krwi. Woda zaś daje się programować uczuciami i słowami. Powtarzając wodzie, że ją kochasz, a swojej wewnętrznej wodzie to robisz, uzdrawiasz ją. Uzdrawiając siebie, uzdrawiasz wszystko wokoło. Miłość ma jeden wymiar, nie da się jej z niczym pomylić.

Nasze pole może być różnej wielkości w zależności od człowieka i jego stosunku do… Nad własnym polem można pracować. To właśnie rozwój duchowy i świadomościowy. Wszystko dodaje nam, albo odbiera energię. Nie mamy jej zbyt wiele, bo nie skupiamy się nad nią tylko nad jakimiś bzdurami. Każda nasza myśl, emocja, pożywienie niosą za sobą częstotliwości oddziaływujące na nas bezpośrednio. Wizualnie odczuwamy to jako np. niestrawność, ale i spadek formy, żywotności, energii, nastroju. Gdy dbamy o ciało, o własną energię, mamy o wiele więcej do zaoferowania. I sobie samemu i innym. Uświadomienie sobie tego jest podstawą naszego życia.

Każdy z nas jest zamknięty we własnym torusie. Poruszamy się zaś w swoim tempie, ze swoją szybkością. Określamy tym samym prędkość, która wynika z naszych wyborów, których dokonujemy. I to jest wszystko, na czym musimy się skupić. Nie na przeszłości, przyszłości, innych, czy ważniejszych sprawach, lecz na sobie. Żyjąc własnym życiem mamy szansę dać przykład, tym którzy żyć zapominają. Tym, którzy ugrzęźli gdzieś w systemie. Tym, którzy uwierzyli w bajki. Bo nie ma nic oprócz ciebie. Dla ciebie i przez ciebie.

Nasza wibracja miłości promieniuje! To należy dostrzec. Nasze serca nie są pompą, a organem myślącym, znacznie szybciej niż serce. Posiada inteligencję i to ono komunikuje się z każdym innym sercem, dosłownie, elektromagnetycznie. Zaś każde inne serce podłączone jest do Uniwersum/Boga. Stąd ciało wie, mimo iż człowiek sobie nie uświadamia. Wszystkie serca rozmawiają – to porozumienia duszy. Zaprzepaściliśmy i zapomnieli trochę o tym co nie tylko religia mówi, ale też filozofia i duchowość. Miłość jednością jest, a wszystko jest miłością. Zapomnieliśmy również o sobie sprowadzając tą miłość do wymiaru fizycznego i dzieci. Ale cóż nam z dzieci skoro nie żyjemy i nie umiemy żyć.

Elektromagnetyczna rzeczywistość – Podsumowanie

A kochać przede wszystkim nie potrafimy siebie, bo wciąż się oszukujemy, mamimy, zdradzamy i sprzeniewierzamy. Dajemy sobą poniewierać, sterować, zmuszać do pracy w imię czego? W imię innych? Jakich innych jak tak czy siak sam jesteś w życiu swoim. Skąd wiem. Sam to robię. I wiem kiedy to robię. Gdy cierpię, choruję i mnie boli. gdy się nie układa, gdy wszystko szwankuje, gdy się sypie i niszczeje. Bo taka jest siła niskich energii. A gdy jestem na TAK, gdy siebie kocham, gdy tarzam się w wysokich wibracjach, w uśmiechu, radości i miłości, wówczas moje życie kwitnie, nabiera tempa i pogodnieje z dnia na dzień. Czas to samemu zauważyć i co najważniejsze wdrożyć w życie. Być na TAK i być wolnym!

PS. Pokochaj siebie! – August Witti

_________________________
#ElektromagnetycznaRzeczywistosc

najnowsze z prawdziwie

Bardzo fajne święta

Bardzo fajne święta

Bardzo fajne święta. Nie lubiłem świąt, no może za dzieciaka. Późniejsze świąteczne
TB o koronawirusie

TB o koronawirusie

TB o koronawirusie. Dziś felieton w oparciu o artykuł “Koronawirus według Totalnej
Translate »
idź do góry