Najtrudniej poznać samego siebie

góra Szubienna

Góra Szubienna a Las Cmentarny

w oświecenie/prawdziwie/zdrowotnie

Wzgórze wznoszące się ponad doliną Raby, w której osadzone są Myślenice, swoją nazwę zawdzięcza stojącej tu niegdyś szubienicy. Na niej wieszano skazańców wysłanych na śmierć wyrokiem sądu miejskiego w Myślenicach oraz z okolicznych miasteczek, a często też z Krakowa.

góra Szubienna

Na wzgórzu stoi barokowa kapliczka z 1767 r. Jest to piaskowcowa kolumna zwieńczona papieską tiarą. W późniejszym czasie dodano na jej szczycie metalowy krzyż. Figurę ustawiono w miejscu, w którym wcześniej stał od XVI aż do połowy XVIII w. drewniany kościółek pw. św. Leonarda.

Najprawdopodobiej było to też miejsce pochówku skazańców, na niepoświęconej ziemi. Możemy spekulować nad ilością zamordowanych tam osób, ale nie ma to najmniejszego sensu. Szubienica stała tam od wieków, zatem możemy przypuszczać, że sporo tam pochowanych.

W grudniu 1914 r. na grzbiecie Góry Szubiennej osadzone były stanowiska artylerii austro-węgierskiej. Ogień tych baterii zapobiegł zajęciu Myślenic przez oddziały rosyjskie, które podczas pierwszej wojny dotarły w dolinie Raby aż do Osieczan. Prawdopodobnie również setki ofiar, pochowanych na miejscu, w pobliżu góry, lub na niej samej.

Te dosyć odległe i wstydliwe historie przykrył czas. Natomiast rozpatrując ten fakt w aspekcie energetyki, to miejsce jest jak czarna dziura energetyczna, gdyż nigdy nie było tam ani odprawianych rytuałów, ani też żadnych obrzędów religijnych, bo taka miała być kara wg tamtejszych obyczajów.

Tędy też wiódł “Bursztynowy Szlak” z Polski na Węgry i dalej, co pozwala przypuszczać, że też nie pozostaje to bez znaczenia.

Nie rozpatruję tego zagadnienia z pozycji religijnej, ezoterycznej czy zabobonów /jak można to określić/. Natomiast wyczuwam tę osłabiającą moc i widzę jej oddziaływanie – śmierć i chorobę, nie tylko wśród ludzi tu mieszkających. Mało kto łączy te fakty na razie, ale świadomość się stale rozwija, fizyka i mechanika kwantowa również. A te z kolei wyraźnie mówią o energetyce takich miejsc.

Doskonałym rozwiązaniem byłoby utworzenie w tej okolicy Lasu Cmentarnego, aby tą “pustkę” energetyczną, albo całkowity jej brak wypełnić i zniwelować oddziaływanie. Idea takich lasów wywodzi się ze współczesnych Niemiec, gdzie dostrzeżono już takie powiązania i w ten sposób się im przeciwdziała. Współcześnie nie są już to bujdy w tzw. świadomych i światłych kręgach.

Dodatkowym, istotnym atutem byłyby zielone płuca dla tego przepięknego miejsca w bliskiej odległości od Krakowa i zalewu Dobczyckiego. Także tej pięknej wypoczynkowej okolicy, bo Myślenice to potentat rekreacji. Jest tu wszystko o czym można zamarzyć.

To idea, której jestem gorącym zwolennikiem. Poddaje pomysł pod rozwagę i tyle. Być może pomysł znajdzie światłych sprzymierzeńców.

PS. Mózg kal­ku­luje, duch wzy­wa, a ser­ce wie swoje.

ostatnie z oświecenie

Jak przestać narzekać?

Jak przestać narzekać?

Wszyscy to robimy, bezzasadnie i niejako bezmyślnie. Narzekamy na wszystko: na swojego

Jak być szczęśliwym

Mało kto rozumie czym jest miłość, szczęście, dobrostan. Czasami rozumiemy czym jest
życie bezemocjonalne.

Życie bezemocjonalne

Obecnie, w dobie wszechobecnych komputerów, hipnotyzujących bardziej niż telewizja czy radio, czas
kochać siebie

Co to znaczy kochać siebie

To naprawdę intrygujące pytanie “Jak naprawdę kochasz siebie?”. I na szczęście odpowiedź
Translate »
idź do góry