Najtrudniej poznać samego siebie

Izrael daje do myślenia

w europejsko/polsko/prawdziwie

Parlament Izraela uchwalił ostatnio bardzo surowe kary dla nielegalnych imigrantów i Izraelczyków, tak Izraelczyków, którzy pomagają imigrantom. Na mocy ustawy istnieje możliwość skazania na dożywocie nielegalnych imigrantów za przestępstwa przeciwko mieniu i przetrzymywanie ich w areszcie do trzech lat bez procesu, a każdemu obywatelowi Izraela, któremu udowodni się pomoc nielegalnym imigrantom, karę od 5 do 15 lat pozbawienia wolności.

Izrael daje do myślenia!

Izrael daje do myśleniaŚwiat zareagował, potępiając ustawę, zarzucono też Izraelowi deptanie praw człowieka. Nie pierwszy to i nie ostatni raz takie rzeczy dzieją się w Izraelu. Premier tego kraju – Benjamin Netanjahu, głosował za ustawą, nazywając imigrantów “plagą narodową”. Ustawa została określona jako “nieograniczona licencja do stosowania terroru wobec każdego, kto wjeżdża do Izraela”. Separatyści izraelscy działają coraz dobitniej, aktywniej i bezpardonowo. W wielu kwestiach, także tych związanych z naszym krajem, ich podejście jest mimo niesłuszności, konsekwentne, a dla arbitrażu zatrudniają zbałamuconą światową opinię publiczną. Już dzisiaj mamy “polskie obozy zagłady” i “polski antysemityzm”, a jutro okaże się, że Hitler i wraz z nim naród niemiecki chronił Polaków wiary judaistycznej, cyganów i wszystkich o nieco innym odcieniu skóry, przed ziejącą nienawiścią pozostałą częścią Polaków, którzy grillowali odmieńców w stodołach.

Należę do pokolenia nie pamiętającego wojny, brat mojego dziadka zginął w Oświęcimiu, mój dziadek uratował rodzinę żydowską przed zagładą, znam tych ludzi, mam wielu przyjaciół mających korzenie żydowskie, wszyscy nadal jesteśmy Polakami i nikt z nas do niedawna nie rozumiał tej retoryki, ale od jakiegoś czasu zaczyna być to w miarę jasne. Rozdawanie w Izraelu bezpłatnie polskich paszportów, dopuszczenie, a nawet zachęcanie izraelskich firm do wykupu Polski, oddawanie wszelkich majątków na podstawie nawet kopii dokumentów czy dokumentów niepełnych, spłata tzw. odszkodowań za II wojnę światową, tak jakbyśmy to my, Polacy, ją wywołali, a nie byli pod okupacją. I smaczek na koniec: prywatyzacja miejskich przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych jest w Polsce nieuchronna, zatem spółka Eko-Wark z izraelskiej grupy Tahal, która właśnie weszła na polski rynek, chce wykupić polskie wodociągi, a jakby nie afera, pewno by wykupiła i lasy. Ba, nawet obrady Knesetu odbyły się po raz pierwszy w historii izraelskiego parlamentu poza terytorium państwa Izraela – w Krakowie. Czy to znaczy, że izraelscy parlamentarzyści obradują w Polsce?

W zeszłym roku w Krakowie doszło do spotkania izraelskich i polskich posłów. Przedstawiciele Knesetu przyjechali do Polski by uczcić 69. rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu śmierci Auschwitz /inna retoryka/. 350 gości z Izraela spotkało się z polskimi posłami. Izraelskim deputowanym przewodzili szefowie frakcji parlamentarnych: rządzącej koalicji – Jariv Levin i opozycyjnej Partii Pracy – Isaac Herzog. W delegacji znaleźli się także aszkenazyjski rabin Izraela Dawid Lau, ministrowie rządu i przedstawiciele sił zbrojnych. Po stronie polskiej był m.in. Andrzej Duda. Uważna lektura izraelskich periodyków np. “The Jerusalem Post” czy amerykańskich mediów niesie peany na temat żydowskiego odrodzenia w Polsce, zgoła odmienny obraz od tego, do jakiego się przyzwyczailiśmy. Jak słyszymy i czytamy, Polacy wcale nie są takimi antysemitami jak przez ostatnie ćwierć wieku zarzucała nam lewicowa, liberalna, także żydowska opinia publiczna. Ni jak się to ma do osławionego, wynikającego rzekomo z polskiego katolicyzmu, antysemityzmu Polaków. Żydzi, jak się okazuje, dobrze czują się w Polsce i z wielką nadzieją patrzą na odradzające się tu żydowskie środowiska. Taka fajna opowiastka na dobranoc.

PS. Gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Ot, gdy niejasne są dla kogoś motywy czyichś zachowań i działań, to należy podejrzewać, że chodzi o pieniądze i interesy ekonomiczne.

______
#Izrael

ostatnie z europejsko

Sorry Europo

Sorry Europo

Rumakowanie się skończyło, czas na refleksję. Wulkanolodzy ostro alarmują. Siedzimy na beczce
Pizzagate

Pizzagate – o co come on?

Swojego czasu WikiLeaks /portal demaskacyjny Juliana Assange/ opublikował e-maile Johna Podesty /przewodniczący
Translate »
idź do góry