Ja - duży człowiek

Ja – duży człowiek

w świadomie/oświecenie/prawdziwie

Ja – duży człowiek – Świadomość jest zbiorem informacji wszelkich, od nas samych i od całego świata – od zawsze. Świadomość to chmura, dostępna dla każdego, o ile w tym momencie przestanie być płytki, krótkowzroczny, a zacznie być otwarty, uważny, posłuży się prawdą i miłością. Świadomość jak prawda – jest, dlatego posługujemy się słowem wiem. Ale wiedza rozumowa świadomością nie jest. Świadomość to wiedza pozarozumowa, bo ona jest. Wszystko co wychodzi z naszych ust i myśli, to rozmowa ze samym sobą. Dlatego tak istotne jest słuchanie tego co mówimy my i inni. Bo ta informacja, a wszystko nią jest, nam się po prostu jawi.

Ja - duży człowiekJa – duży człowiek:

Świadomość to duży człowiek, bo ciało wie, a rozum nas uświadamia. Ten dialog w nas, który często wychodzi z nas, jest niczym więcej, jak uczeniem podświadomości. Bo ona będąc małym człowiekiem, musi zrozumieć, aby istnieć. Świadomość zaś zrozumienia nie potrzebuje, ona wie.

Kiedy jesteś świadomy? Gdy kreujesz, tańczysz, śpiewasz, recytujesz, tworzysz, pracujesz z pasją, świętujesz, radujesz się, śmiejesz, gdy nie ulegasz myślom i wyzbywasz się strachu. Zatem wszystkie elementy, które tłumią w tobie te wymienione czynności, działają wbrew tobie. To one skazują cię na cierpienie, bo pozwalasz na dostęp czemuś, co nie istnieje.

Nieświadomość syci się myślami i strachem właśnie – to mały człowiek w dużym. To on nieustannie bryluje ci w głowie i zasłania wszystko co cenne dla ciebie i dla twojego wzrostu. Wszelkimi sposobami wyzbądź się myśli zmieniając temat, wychodząc poza, nie wierząc tym jawiącym się myślom, pozbywając się w sobie strachu, dążąc do prawdy, zauważając i będąc uważnym zawsze. Strach to zakaz poparty karą.

To wszystko człowiek duży, połączony stale ze świadomością, z miłością i otwartością wie. Duży człowiek wie, nie panikuje, nie popada w stupor, on rozwiązuje, bo wie i nigdy się nie przejmuje, bo widzi szeroko, całość i wie, że jedno w dualizmie, wynika z drugiego. Pozbywając się jednego, pozbywamy i drugiego. A to już wolność nie jest. Wolność to prawo do niekłamania, prawo do swobody wszelkiej i prawo do samostanowienia, bez względu czy się to komuś podoba czy nie.

Ja – duży człowiek – Podsumowanie:

Świadomość to wolność, wolność od…, i nie ma tu miejsca na strach, konfabulację, czarnowidztwo – wszystko jest OK, wszystko dobrze. To pokój i spokój w nas, to miłość /w wydaniu dziecka, które na wszystko jest otwarte i nie snuje myśli zagrożeń/. Świadomość to stałe połączenie ze źródłem, które wie. To harmonia w nas, to brak myśli. To szerokie spojrzenie i pełne zrozumienie istoty świata i tego, że to  ty świadomy, ty boski, tyś źródło wszystkiego, bo masz dostęp i możesz. Twoje życie jest tylko twoim odbiciem /lustrem/. Jeśli w nim ból, cierpienie, złość, zawiść, brak przebaczenia i podziały /ja i świat/, to ono nie układa się dobrze. Zatem zmień to – teraz.

PS. Świadomość to uświadomienie sobie połączenia, a co za tym idzie miłości. – August Witti