Jak korzystać z wyższej świadomości

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

Zewsząd dochodzą mnie głosy, że to całe obudzenie, oświecenie i wyższa świadomość są trudne. Nic bardziej mylnego, bo nie są. Świadomość to indywidualne przetrawienie każdej informacji, schematu, programu i przerobienie go na swoją modłę, wg swoich zasad. Zatem każde zachowanie i schematy musimy poddać analizie, zrozumieć i na nowo przyswoić po indywidualnej korekcie. Na dotychczasowe pracowaliśmy wiele, wiele lat, dlatego nie należy się spodziewać natychmiastowej reakcji. Owszem może ona nastąpić, ale nie musi. Kilka słów o tym …

jak korzystać z wyższej świadomości.

Jak korzystać z wyższej świadomościCokolwiek chcemy zmienić w życiu, czy to schudnąć, czy wyzdrowieć, czy wyzbyć się fobii, czy w końcu zmienić myślenie, musimy uzbroić się w konsekwencję. Oczywiście intuicyjnie musimy wyczuwać, że obrana droga jest dla nas dobra, że się z nią wewnętrznie zgadzamy. Chcemy np. wyleczyć się z raka. Musimy powziąć decyzję o np. stosowaniu CBD lub RSO. Ale też musimy w to wierzyć, że pomaga, bo np. wiele na ten temat czytaliśmy opinii, badań, przemyśleń. Decyzja powinna być poparta jakąś techniką kwantową lub medytacją, a na dodatek musimy konsekwentnie stosować “leczenie” CBD lub RSO.

Chcemy zoptymalizować swoje ciało – musimy podjąć działania np. techniki kwantowe, ćwiczenia, medytacja i konsekwentnie stosować jakiś mechanizm, schemat, czynność lub środek, który wyzwoli w nas te zmiany. Sam środek może być dowolny, ale do niego musi być mentalnie przywiązany schemat tego, co ten środek ma uczynić – czyli zoptymalizować ciało. Chcemy np. zmienić pracę lub miejsce zamieszkania. Powinniśmy zatem o tym myśleć, wizualizować, wesprzeć technikami kwantowymi, ale i konsekwentnie dążyć do tego, bez przywoływania krytyki, minusów i niemożliwości. Każde zastosowane w wypowiedzi słowo “NIE” w związku z przeprowadzaną zmianą blokuje tą zmianę.

Umysł ludzki to wcale nie taka skomplikowana sprawa. Nauczyliśmy się przecież wielu rzeczy i możemy nauczyć się więcej. Wic polega na tym, że tym razem robimy to świadomie, zatem nie wolno obarczać umysłu obawami ze złych doświadczeń i schematów, bo te obawy są niczym nie związane z naszą obecną sytuacją. Należy się tych obaw wyzbyć. Co to oznacza? Przestać o nich myśleć, mówić, powtarzać, a nawet unikać negatywnych wywodów innych, które mogą na nas wpływać.

Jeśli coś założysz, świadomie, wnikliwie i dogłębnie, jeśli jesteś przekonany, to konsekwencja Ci w tym pomoże. Wesprzyj to jeszcze cierpliwością i w momencie, gdy Twoje zaangażowanie osiągnie zenit, a Ty sam sobie nie będziesz robił przeszkód, jeżeli mentalnie odpuścisz temat, nie będziesz naciskał sam na siebie, ale konsekwentnie będziesz go realizował – to zadziała. Czas i oczekiwane szybkie rezultaty tylko nam w tym przeszkadzają. Zatem nie działaj pod presją czasu, nie działaj z przymusu, nie działaj na zasadzie – “bo musi pomóc” i nie działaj z oczekiwaniem, bo nie znasz całości aspektu sprawy i nie wiesz co pierwsze powinno się zmienić.

Działaj, kontynuuj, nie wątp i nie emocjonuj się. Zadziała w odpowiedni dla Ciebie sposób i nie koniecznie musi Cię to zaskoczyć i zadziwić. W większości te zmiany przechodzą niezauważone, przestaje np. po prostu boleć, ale to nie oznacza, że to już koniec Twoich działań. Pamiętaj na swoje schematy, dosyć często, jeżeli nie zawsze błędne, pracowałeś całe życie. Zatem parę dni, tygodni, miesięcy Cię nie zbawi.

PS. Dla chcącego nie ma nic trudnego.

______
#Kreacja