Jak pokochać siebie

Jak pokochać siebie

w różne

Jak pokochać siebie? Nawet w XXI wieku ludzie nadal nie do końca rozumieją czym jest miłość własna. W świetle zmieniającej się kwantowej nauki, gdzie to ja jestem twórcą swojego życia, miłość własna to obowiązek. Bo inaczej będzie tak jak było, nadal będziemy smucić się, przeżywać tragedie, chorować i cierpieć. Czas zwrócić się ku sobie i poprzez siebie doświadczać świat. To nie egoizm, gdy chcesz być szczęśliwy/a. Gdy zechcę, zrobię coś, co sprawi mi przyjemność, ale nie przywitałam się z kimś, kogo nie lubię lub nie chcę przy sobie. Jeśli zechcę, a bywa, że chcę, spędzę noc bezsennie tylko po to, by rano zobaczyć piękny wschód słońca i pobawić się z kotami i psami. Bo to mnie po prostu uszczęśliwia i zdecydowałem, że od teraz spełnię wszystkie swoje pragnienia i staną się one moim celem.

Jak pokochać siebieJak pokochać siebie – Obserwacja:

Już dawno ignoruję ludzi, bo nie mam telefonu i rzadko przyjmuję gości. Chętnie poznaję nowych ludzi poprzez interenet, a rozstania są proste, bo zależą o jednego przycisku klawiatury. Nie spotykam się, bo bycie sam na sam ze sobą jest o wiele bardziej satysfakcjonujące i o wiele ciekawsze. Już dawno skończyłem z przedkładaniem potrzeb innych nad swoje. Skończyłem z zadawaniem sobie bólu niedocenionego serca. Dotyczy to absolutnie wszystkich, którzy chcieli mnie wykorzystać i krzywdzili. Pragnę tylko być szczęśliwy i jestem. Nie mam własności, pracy etatowej, konta w banku, telefonu, paszportu, dowodu i innych bzdetów, bo jestem istotą wolną i niezależną.

Jestem ponadto zdecydowanym świadomym anarchistą, bo życie jest anarchistyczne. Nie daję nikomu możliwości decydowania o sobie i nacisków, co ostatnio okazuje się być bardzo istotne. Całym sercem polecam taki sposób życia, bo raz, że można, a dwa, że należy. Należy skupić się na sobie, by być wartościowym, dobrym i świadomym siebie człowiekiem. Być wolnym. Jak zatem tego dokonać? Jak przetransformować się na nowo, w tych jakże innych od zeszłych czasach? Trzeba w końcu pokochać siebie, bo kogo skoro jestem tylko ja tu i teraz…

Porzucam wszelki negatywne myśli o sobie

Zbyt często wierzymy w opinie innych na swój temat, zamiast słuchać wyłącznie siebie. A i to jest często przykre, gdy tkwimy w starych przekonaniach. Co z tego, że ktoś ma odmienne zdanie od mojego? Zatem pierwszym krokiem, aby pokochać siebie, jest zaprzestanie słuchania negatywnych przekonań na swój temat, także tych swoich i skupienie się na pozytywnych aspektach swojego życia. Bardzo pomagają mi w tym pasje, bo wówczas człowiek nie ma czasu, ani na towarzystwo innych, ani też na głupie myślenie. Pomagają też zwierzęta.

Robię tylko to co lubię

Nieobce mi jest ogrodnictwo, ale i majsterkowanie. Od wielu lat tworzę bajkowy ogród, po to by móc się nim cieszyć. Wszystko, co lubię robić, spełnia swoje zadanie. Zmieniam też to co lubię, by nie popaść w rutynę i nie zrobić sobie krzywdy. Te zmiany obfitują w kolejne umiejętności i jeszcze większą radość z życia.

Koncentruję się na pozytywach w swoim życiu

Pozytywy są fajne, dlatego postanowiłem się na nich skupiać. Wszelka negatywność nie przynosi mi nic dobrego. Zatem działam na zasadzie „było minęło i już, kurwa, nie wróci”. Nie ma się nad czym skupiać, bo negatywność powoduje tylko zwątpienie i niezadowolenie. Ale skoro mam się kochać, doceniam wszystkie dobre rzeczy w swoim pięknym życiu i postanawiam kochać się całym sercem, a przede wszystkim dbam o siebie. Ale ta dbałość przejawia się wszędzie w tym co robię i tworzę, bo to jestem ja.

Cały czas poświęcam sobie

Nawet gdy się zabawiam dla innych, to robię to dla siebie. To ważne, aby zrozumieć, że w istocie jestem całym swoim światem. Nie zbawię go, nie uzdrowię, ale siebie mogę. Zatem rozpieszczam się i swoje otoczenie oraz wszystkie istoty w nim przebywające. Upiększam nieustannie świat wokół, aby się tym delektować i cieszyć. To mój interes, moja potrzeba i moja przestrzeń. To, że gdzie indziej jest brzydko, smutno, a czasami tragicznie, nie oznacza, że ma tak być również u mnie.

Bawię się dobrze

Zgodnie z mechaniką kwantową i tym co we mnie, życie to gra, zabawa, film. Po prostu przechodzę kolejne etapy i nie wybrzydzam na trudy, gdyż to gra. Istotnym jest pozostawać niezależnym i po prostu dobrze się bawić. Nie potrzebuję nikogo innego, aby dobrze się bawić. A ta zabawa jest nieustannym odkrywaniem siebie. Hobby, pasje, cele, marzenia to wszystko jest do ogarnięcia i sprawia, że jestem szczęśliwy.

Nie jestem doskonały i nie zamierzam

Owszem, pragnę być lepszy i najlepszą wersją siebie, ale nie doskonałym. Doskonałość bowiem nie zezwala na kochanie siebie. Perfekcjonizm nie jest moim przyjacielem. Czasami trzeba pogrzybić, aby po prostu odetchnąć. Nikt z nas nie jest doskonały, zatem i ja nie muszę, bo jestem jaki jestem. A jestem kochający, współczujący i opiekujący w stosunku do siebie. Jestem całym swoim światem.

Piszę do siebie i o sobie prowadzę dziennik

Piszę dziennik nie dla poklasku, nie dla splendoru. Po prostu po to, by istotne rzeczy pamiętać. Pamięć bywa zawodna. A to pisanie naprawdę pomaga pokochać siebie. Kiedy piszesz o sobie pozytywne rzeczy, zdajesz sobie sprawę z własnej wartości. Nie popełniasz tych samych błędów, albo starasz się ich nie popełniać. No i wreszcie mogę zrozumieć, dlaczego ważne jest, aby się kochać i cenić. Jeśli to możliwe, piszę o sobie zawsze dobre rzeczy. Niedorzecznością jest się samemu biczować. Ta era już minęła i nie wróci. Spisuję marzenia, pragnienia, cele, aby je realizować. Samo zapisanie ich na papierze lub w kompie powoduje lepsze ich pamiętanie i trwałość.

Dbam o siebie

Wczoraj odwiedziła mnie fryzjerka. Młoda, miła i profesjonalna osoba. Zrobiła co miała zrobić i zrobiła to doskonale. Teraz lubię patrzyć na siebie, grzyb zniknął. Zrobiłem sobie również pedicure, zafundowałem odprężającą kąpiel i chłonę świat na nowo. Uważamy zdrowie za pewnik i mało się o nie troszczymy, a później dotykają nas tragedie. We współczesnym świecie rozwiązanie jest na wszystko, tylko trzeba umieć je poszukać. Gdy dbam o siebie, zawsze towarzyszy mi uśmiech. To zaś generuje u mnie radosne myśli i jeszcze większą dbałość.

Rozmyślam i medytuję

Mocno korzystam z narzędzi kwantowych, bo pomagają we wszystkim. Od miejsca parkingowego przed marketem, poprzez udane i szybkie zakupy /bo ich nie lubię/, po zepsuty piecyk gazowy, z którym byłby kłopot. Skoro działa to się nie zastanawiam dlaczego, bo w zasadzie wiem. Sam stwarzam swój świat. Porządkując swój świat, porządkuję siebie w środku i wyraźnie to widzę. Mam być najlepszą wersją siebie i jestem, ale dla siebie i swojego świata.

Każdy najmniejszy sukces doceniam

Wczoraj udało mi się częściowo ogarnąć ogród i śmieci po zimie. Od razu mimo zmęczenia zrobiło się jaśniej i weselej. I o to tu chodzi. Ma być wszędzie wokół pięknie, bo ja tu żyję i potrzebuję piękna do wzlotów. Za każdym razem, gdy coś osiągam, a nie jest to już takie oczywiste, bo i wiek odrobinę przeszkadza, doceniam to i raduję się tym. Smutek w tej sytuacji ma coraz mniejszy dostęp do mnie. To skupienie się na sobie mi w tym pomaga.

Mówię do sobie i o sobie w superlatywach

Sama zabawa poranna by wstać prawą nogą dostarcza mi rozrywki. To właśnie pozytywne myśli wywierają wpływ na moje życie, a ono coraz bardziej mnie zaskakuje. Te radosne myśli są inspirujące i pomocne, dlatego o nie zabiegam. Ale nie ograniczam się tylko do miłych słów, bo w ślad za tym idzie działanie.

Otaczam się pozytywnymi ludźmi, negatywnym mówiąc „żegnam”

Pieprzyć zasady społeczne i oczekiwania, skoro to ja mam być szczęśliwy. Wyrzucenie kogoś ze znajomych na fejsie jest o wiele lepsze niż trwanie w negatywnej znajomości. Ludzie mają ogromny wpływ na nas. A to wpływa na naszą zdolność kochania. Pewna niedawno przyjęta Pani stwierdziła, że w swoich felietonach pieprzę. Zatem ja pieprzę dalej, a jej w znajomych już nie ma, bo i po co? Dobrać odpowiednie dla siebie towarzystwo nie jest łatwo, zatem należy i trzeba wybierać. Jeśli ktoś może wywołać we mnie choćby najmniejsze poczucie zwątpienia, jest moim nieprzyjacielem. A dla takich w moim życiu miejsca nie ma.

Mocno korzystam z miłości zwierząt

Jestem wielkim fanem napełniania się miłością. To prawdziwa uczta emocjonalna, gdy trwa. W związku z tym poświęcam uwagę swoim czworonożnym przyjaciołom, nie tylko dbając o nich, ale i okazując im swoją miłość. Bo oni nieustannie okazują ją mnie, przez co i czuję się lepiej i chce mi się dla nich działać. Co jakiś czas robię im nowe mebelki, drapaki, sprzątam im. Każdy wszak lubi nowy kocyk do spania lub wygodne legowisko.

Leczę się miłością

Jako, że mam już swój wiek i życie mnie nie oszczędzało, bo byłem aktywny, są we mnie pozostałości niedoskonałej współczesnej medycyny. Wszystko to można naprawić i wzmocnić, ale trzeba poszukiwać, ćwiczyć i dbać. Temu zaś służą mi święte rośliny, które ze swej natury odsuwają ból i pozwalają na koncentrację nad konkretem. Dawno już zaprzestałem korzystać z opieki medycznej, gdyż nie jest ona ani opieką, ani też medyczna tylko finansowo-chemiczna. Żaden lekarz i terapeuta nie jest mi już potrzebny, gdyż sam dla siebie jestem lekarstwem. A leczę się miłością, radością i uważnością.

Jak pokochać siebie – Podsumowanie:

Miłość własna to coś co odkryłem będąc już w pełni dorosły i mając za sobą szereg przejść. Odkryłem je dzięki mojej partnerce życiowej, która zwróciła mi uwagę na zwierzęta, których do tej pory zbyt wiele nie było w moim życiu. Okazuje się, że najlepszym dla nas lekarstwem jest samo obcowanie z przyrodą i stosowanie pewnych z dawien ustalonych zasad. Dobrze zwiększyć zrozumienie swego perymetru, czyli osobistego życia, poprzez zrozumienie własnych cech. Musisz pić, jeść, oddychać, wysypiać się, ruszać, więc zadbaj również o to z czego korzystasz. Po prostu. Nikt nie każe ci zbawiać świata i go naprawiać, ale swój świat zdecydowanie możesz. To ton perymetr, aż po horyzont, jest ważny, a nie jakieś tam dyrdymały. Trzeba zauważyć, że w życiu liczy się spokój, pokój i miłość. Dlatego w swoim życiu trzeba to wprowadzać, bez względu na to co nam się wydaje na temat szerokiego świat. Tzw. szerokiego świata w naszym osobistym życiu nie ma. A z pewnością możemy go nie dopuszczać do siebie.

PS. Miłość własna jest konieczna w naszym życiu podobnie jak oddychanie, picie i jedzenie. – August Witti

_______________
#JakPokochacSiebie