Najtrudniej poznać samego siebie

Jak siebie kochać?

Jak siebie kochać?

w kwantowo/oświecenie/zdrowotnie

Coraz częściej dostrzegam, że sam projektuję swoje życie swoimi myślami. Dostrzegam też, że jeśli te myśli są niskiego poziomu emocjonalnego, wówczas wydarzają się niepowodzenia i gorsze chwile. Gdy zaś jestem w zgodzie z sobą, w harmonii i miłości, aaa to co innego. Rozwiązaniem na to wszystko jest bowiem miłość. Dlaczego? Bo gdy kochasz wszystko, to nie masz złych myśli, za czym też złych chwil. Najcenniejsze co mamy, to miłość. Ale miłość nie na zewnątrz do kogoś, lecz własna. Aby osiągnąć szczęście, trzeba umieć kochać przede wszystkim siebie. Zatem …

jak siebie kochać?

Jak siebie kochać?Na ust szparki cisną się pytania: “Jak kochać siebie?”, “Jak siebie akceptować?”, “Jak się masz?”, “Jak sobie wybaczasz?”, “Jak siebie oceniasz?”, “Jak wierzysz w siebie?”. Odpowiedź jest prosta. Powinieneś mówić, myśleć i działać w oparciu o prawdę, w harmonii ze sobą. Pod żadnym pozorem nie możesz się oszukiwać i przede wszystkim nie konfabulować. Myśli dosyć często prowadzą na manowce, bo są związane z przeszłością albo przyszłością, a te jak wiadomo przez możliwość modyfikacji są fałszem. Co ci pozostaje? Tu i teraz. A co jeszcze? Kreacja albo stagnacja z własnego wyboru, w pełnym poszanowaniu i miłości. Dlaczego miłości? Bo nie szkodzi!

Kluczem do wyleczenia wszystkich dolegliwości i problemów /chorób, samopoczucia, nastroju/, ale i pracy, relacji, powodzenia jest przyciągnie do siebie tego co dobre, poprzez uczciwość względem siebie i wrażliwości na wszystko. Istotą jest to, co mówimy, myślimy i jak działamy. Ale musimy to robić w zgodzie z samym sobą, z tym co w sercu. Serce jak stwierdziła już i sama nauka, to ośrodek myśli, ale w odróżnieniu od mózgu, ono wie, bo kieruje się intuicją, a ta ma stałe połączenie ze świadomością. My dopiero się uczymy. Zatem słuchaj serca, bo to jest Twój prawdziwy przewodnik życiowy.

Serce, gdy otoczone opieką, powoduje, że czujemy się lepiej, chcemy działać, żyć, możemy się regenerować, uskrzydlać, ponieważ kochamy. Miłość wciąga, rozprzestrzenia się i dominuje. Każdy poszukuje szczęścia i miłości, ale bez miłości własnej, tego nie znajdzie. A w miłości własnej, to my dostrzegamy, że jesteśmy wszystkim, a sobie samemu przecież krzywdy robić nie wypada. Dostrzegamy własną kreację, własnego świata, poprzez własne myśli i własne słowa, ale też wielorakie przelatujące mgnienia własnych myśli, których nawet nie rejestrujemy, czasami nie mamy świadomości ich istnienia. A w tych myślach może kryć się coś złego, co później nazwiemy chorobą, niepowodzeniem, pechem, wadami genetycznymi, depresją, urojeniami i brakiem witalności etc.

To miłość sprawia, że Twój energetyczny układ krążenia nie jest zatkany, a twoja podświadomość nie jest zapchana bólem i cierpieniem, które sam sobie tworzysz poprzez nieustanne ranienie samego siebie. Przestań się ranić! Przestań się obwiniać! Przestań narzekać, zacznij żyć. Jawi się jeszcze jedno pytanie, “jak sobie wybaczyć?” Gdy spojrzysz na swoje życie i pomyślisz o wszystkich sytuacjach, w których pozwoliłeś sobie na zranienie siebie samego, wykorzystanie, opuszczenie i samotność, gdzie pozwoliłeś sobie stać się ofiarą, gdzie pozwoliłeś sobie zachorować, pozwoliłeś, by twoje “ciężko zarobione pieniądze” zostały ci odebrane, a Ty sam stałeś się niewolnikiem. Cokolwiek to jest, to co ci się dawno przydarzyło, należy traktować jako informację i lekcję, która symbolizuje to, za co powinniśmy sobie sami wybaczyć.

Kluczem do wybaczenia sobie, a przez siebie i innym, jest powstrzymanie się od ranienia siebie. Nie dosyć, że należy przestać się ranić siebie, to dodatkowo pozwalać sobie na ból. A owszem. Pozwalać sobie na ból. Zauważyłeś może, ze gdy zmierzysz się ze swoim bólem mentalnie, to on odpuszcza? Czy zauważyłeś, że jak go nie podsycasz słownie, wspominając, obrazując, narzekając, to on słabnie? Nie? To się przyglądnij i zauważ wreszcie! Bo naprawdę nie warto cierpieć!

PS. Szanuj bliźniego swego jak siebie samego! Bo jesteśmy jednym. Chyba, że sądzisz, ze przez miliony lat nie zdążyło się to już wymieszać, wierzysz w śmierć i kres istnienia.

____
#Miłość

ostatnie z kwantowo

rezygnacja i puszczenie

Rezygnacja i puszczenie

Zrozumienie jak puścić myśl jest ważnym procesem w duchowym rozwoju świadomości. Na
co ja to robię

Co ja to robię?

Co ja to robię? … a w zasadzie, co ja odpierdalam? To

Brak kontroli

Nieustannie, bez przerwy próbujemy kontrować swoje życie. Kontrolujemy wszystkich i wszystko w
idź do góry