Najtrudniej poznać samego siebie

Jak uwolnić ego 1

Jak uwolnić ego

w oświecenie/kwantowo/prawdziwie

Wielu już zna pojęcie ego, bo jest to wg psychologii jedna z trzech struktur osobowości. A dokładniej jest to ten głos w nas, który jest bezpośrednim źródłem wielu zmartwień, niepokoju i cierpienia. Ego jest tym, co tworzy nasz wewnętrzny świat, nasze opinie, doświadczenie, zdanie, ale jest oddzielone od chwili obecnej i przez to nam bruździ. Zatem rozważamy teraz …

jak uwolnić ego?

Jak uwolnić egoMoja teoria jest osobliwa, gdyż postrzegam ego jako “niezależny byt, który nieustannie chce być nami”. Dawniej ego miało istotną rolę, gdyż utrzymywało nas w czujności i świadomość otoczenia w razie ataku. Obecnie rola ego zdewaluowała się, ale ono samo nadal chce czuć się ważnym, co powoduje, że napawa nas lękami, zmartwieniami, opiniami i osądem, a nierzadko i cierpieniem. Ego działa na zasadzie projekcji warunkowych (np. “Jeśli nie dostanę tej pracy, to …”, “Jeśli nie dostanę podwyżki, to …”, “Jeśli nie załatwię tej sprawy, to …”, “Jeśli się nie wykażę, to …”, etc. Ego działa w wyobraźni i na dodatek w przyszłości. A przecież przyszłość nie istnieje nigdzie, poza naszym umysłem.

Wszystkie rzekome przyszłe wydarzenia, o które tak się martwimy, są naszym wymysłem, po prostu nie istnieją. Okazuje się zatem, że planowanie i martwienie się o to, co się wydarzy i w ogóle o ile się wydarzy, jest bezużytecznym marnowaniem naszej energii. Podobnie rzecz się ma z przeszłością. Ego uwielbia trzymać nas w pułapce, przywracając pamięci dawne rany, błędy, żale i dusi. A przecież już wiemy i zdajemy sobie z tego sprawę, że przeszłość w formie jaką pamiętamy nie istnieje. Jest to li tylko subiektywne spojrzenie ma sprawy i na dodatek nieustannie modyfikowane przez nas samych, czyli czysty fałsz.

Co zatem zrobić, gdy ego wskakuje nam na głowę? Gdy pojawi się projekcja ego, zadaj sobie proste pytanie: “Czy mogę coś z tym zrobić?”. Jeśli odpowiedź brzmi “nie”, przestań się martwić, bo nie masz na to wpływu. Wsłuchaj się w swój oddech i pozwól, aby cię uspokoił. Zrób coś, co przynosi ci radość i zrób to natychmiast. Jeśli odpowiedź brzmi “tak”, przestań się martwić i zajmij się rozwiązaniem problemu. Wymyśliłem ćwiczenie, które pozwala nam dotknąć czystej świadomości. Oddychając, wciągamy powietrze do brzucha, patrząc zamkniętymi oczami w dół, a wypuszczając, tłoczymy je do głowy, patrząc zamkniętymi oczami w górę. Ćwiczenie robimy, aż poczujemy odprężenie, a czysta świadomość na nas “spłynie”.

Gdy się boisz, to oznacza, że odwróciłeś się od miłości i wybrałeś ego. Zatem stanem osłabiającym ego jest miłość. Dobre w tym momencie jest ho’ponopono, ale też własne kompozycje w stylu “jeśli miłość tego nie stworzyła, to nie jest prawdziwe”. Trzeba to przerobić, aby mieć nową perspektywę na swoją sytuację. Zadziwiające jest jak wówczas nagle i łatwo pojawiają się rozwiązania naszych problemów, bo po prostu przestajesz być uwięziony w pętli strachu. Kolejnym pomocnym czynnikiem jest zaprzestanie narzekania. Narzekanie i biadolenie trzyma nas w negatywności. W tym przypadku należy zacząć się po prostu pilnować i przestać nawet w trakcie, wycofując się.

Kolejnym pomocnym czynnikiem jest wdzięczność, ponieważ naprawdę trudno jest być niezadowolonym lub zmartwionym, będąc wdzięcznym. Jeśli nie umiesz przywołać wdzięczności, zastosuj sugestię “Jestem wdzięczny za …”, nim zaczniesz się na dobre denerwować. Ego nieustannie broni się przed odrzuceniem, chce mieć nadal wpływ na nas i nas prześladować. Nie wolno pozwolić mu dojść do głosu. To tłumienie i opanowanie ego jest jak jeden wielki detoks. Wiesz, jak źle się czujesz z ego, towarzyszy temu często ból głowy, łaknienie, niski poziom nastroju i energii. Gniew i poczucie własnej sprawiedliwości, które odczuwasz po rozpoczęciu tego procesu, jest nieznośny, ale do ogarnięcia. Ale gdy się dobrze nad tym zastanowisz, gdy pojmiesz, że subiektywne spojrzenie jest błędne, wówczas zwyciężysz.

Praca nad sobą i swoim ego może być bardzo wyczerpująca, ale stosując zasadę małych kroków, uda Ci się to z pewnością. A to co spotka Cię po drugiej stronie, jest niewyobrażalnie miłe i fajne. Każde zatrzymanie ego, jak już jesteś tego świadomy, daje nie lada satysfakcję, a i rzeczywistość się zmienia na taką jaką chcemy i pragniemy. Jeżeli zaś nie zgadzasz się z tą teorią i nie widzisz potrzeby tłumienia ego, bądź sobą, bo i tak się nie obudzisz i nie zaznasz szczęścia.

PS. Nic na siłę – wszystko młotkiem 🙂 .

___
#Ego

ostatnie z oświecenie

Przykuci do własnego JA

Przykuci do własnego JA 1

Zastanawiałeś się kiedyś, że skoro na początku życia byłeś otwarty, towarzyski, radosny,
DMSO na bóle w ogóle

DMSO na bóle w ogóle

Od dwóch dni testuję ten środek chemiczny i jestem mile zaskoczony, żeby
Translate »
idź do góry