Najtrudniej poznać samego siebie

jak żyć

Jak żyć w swoim świecie

w filozoficznie/oświecenie/prawdziwie

Często pada pytanie jak żyć? W swoim życiu pozwalamy sobie traktować sytuacje w nim występujące bardzo poważnie i serio. Mamy oczekiwania względem rzeczywistości. To właśnie z tych powodów bywa, że ta powaga, wraz z oczekiwaniami wyzwala w nas ból i cierpienie, bo nie wszystko idzie po naszej myśli, albo wcale. Nie pozwala nam to osiągnąć spokoju we własnym życiu, ani też dosięgnąć szczęścia.

jak żyćJak żyć – Rozważania:

Okazuje się jednak, że nie żyjemy tylko po to, aby przejść przez życie bezwiednie. Żyjemy, aby rozwijać własne doświadczenia, przerobić je. I nic z tego co nas spotyka, nie jest bez przyczyny. To właśnie jest świadome istnienie! Spotyka nas pewne zdarzenie i to jest czas na przepracowanie tego, na ogarnięcie, na zrozumienie, po co nas to spotkało.

Nie dlaczego? Po co? Nieustanne patrzenie w przyszłość i oglądanie się na przeszłość nic nie da, bo to nie rozwiązuje tego co nas dotyka. Mamy być obecni w swoim życiu, uważni i głęboko zmieniać swoje życie tak, aby zaistniałe okoliczności zostały przez nas przepracowane. To my mamy z nich wysnuć wnioski i je zaadaptować.

Nikt i nic nam nie obiecywał, a jeśli tak, to i tak to ściema, bo nikt nie przewidzi tego co będzie, a tym bardziej nie zmieni tego co już było. Zatem rozwiązania wszystkich naszych bolączek, problemów i trosk tkwią tu i teraz.

Wytłumaczenie, że “jestem tylko człowiekiem”, w żaden sposób nas nie tłumaczy, bo to bzdurny slogan. Czy bycie człowiekiem oznacza akceptowanie świata takim jakim jest i podporządkowanie się mu? Czy jesteśmy w stanie osiągnąć więcej? Oczywiście, że tak i to nazywamy właśnie rozwojem świadomości, aby osiągnąć więcej, lepiej, korzystnie i w harmonii. Przez życie trzeba płynąć i dać sobie spokój z donkiszoterią.

Jak żyć – Obserwacja:

Nasz umysł i ego sprawiają, że rzeczywistość odbieramy bardzo realnie, dramatyczne, a bywa, że przerażająco. Niepowodzenia, problemy, konflikty, choroba i ból nas wypróbowują. Ale zapominamy, że to kim jesteśmy, jest zawsze neutralne i zawsze przekazuje nam dokładnie to, co musimy doświadczyć!

Nie jesteśmy jednak naszym umysłem ani tworzonymi przez niego historiami, które przedstawiają nam rzeczywistość w sposób tak poważny. Sami sobie to robimy, dopisując powagę do siebie, przyjmując taką zdecydowaną niczym nie uzasadnioną postawę i biorąc życie zbyt serio. To wykwity naszego ego. A życie jest, jakie jest i nie ma co z nim walczyć.

Jak żyć – Wnioski:

Jeśli będziemy trwali pochłonięci tymi percepcjami, powtarzającymi się wzorami umysłu, schematami, zaprzeszłościami, to nadal będziemy tęsknić. Staniemy się przez to zagubieni i pochłonięci wytworami umysłu, a życie mija. Trwamy przy swoim cierpieniu, gdyż traktujemy sprawy zbyt poważnie, robiąc z nich wielkie halo i absolutnie nie wybaczając, ani innym, ani sobie.

Gdy zaś skupimy się nad rozwojem własnej świadomości, która tak naprawdę z rozumem nie ma nic wspólnego, bo oparta jest na wierze w siebie, wówczas nasze emocje zanikają, wraca nasz potencjał i chęć działania. Wraca też prawda, której gdy się trzymamy, rozwiązuje nasze problemy.

PS. Jest tylko jeden sposób nauki – poprzez działanie. – Paulo Coelho

ostatnie z filozoficznie

Strach a przebudzenie

Strach a przebudzenie

Strach a przebudzenie – pytanie: “Czy skoro wszystko mam porzucić, to ​​życie,
Drzewa a duchowość

Drzewa a duchowość

Drzewa a duchowość – drzewa mają priorytetową rolę w świecie duchowym, a
Jestem porażony

Jestem porażony

Jestem porażony, a mimo to zastanawiałem się, co tu napisać, bo wokół
Całe życie czekamy

Całe życie czekamy

Całe życie czekamy. Na co? Co to za koncepcja czekania? Skąd się
Translate »
idź do góry