Najtrudniej poznać samego siebie

Jawne okłamywanie społeczeństwa

w polsko/prawdziwie/zdrowotnie

Najpierw rząd wprowadził ustawę o “legalizacji marihuany medycznej” o czym media publiczne nadal milczą, później Ministerstwo Zdrowia podjęło decyzję o pełnej refundacji importu docelowego leków zawierających leczniczą marihuanę. Sprawę skomentował wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, mówiąc: Marihuana medyczna nie tylko legalna ale i refundowana! Cieszę się! Od lat o to zabiegałem”. I gdyby nie to, że nic a nic tak naprawdę się nie zmieniło, można by rzec o sukcesie. Póki co, jest to nadal …

jawne okłamywanie społeczeństwa!

Jawne okłamywanie społeczeństwaJeśli jeszcze komukolwiek się wydaje, że coś się w polityce zmieniło, to jest w grubym błędzie. Może gdzieś tam z jakichś powodów coś się zmienia, ale czy na lepsze? Ostatnio przeczytałem wzruszającą wypowiedź pani Pauliny Janowicz, która ostatnie lata poświęciła walce o tę ustawę, gdyż jej własna córka Oleńka cierpiała na jeden z najgorszych rodzajów padaczki /zespół Lennoxa-Gastauta/. Dziewczynka przeszła wszelkie możliwe farmakologiczne metody leczenia, wraz z ich konsekwencjami, bólem i cierpieniem. Na jesieni 2014 r. Oleńka zaczęła stosować medyczną marihuanę. Za radą dr Bachańskiego odstawiała sukcesywnie leki farmakologiczne, finalnie od maja 2015 r. dziewczynka była leczona wyłącznie medyczną marihuaną. Przez całe leczenie marihuaną nie występowały u Oleńki żadne skutki uboczne. Jedyne co, to zwiększona senność, co akurat było pożądane przy tak ciężkiej chorobie, natomiast poprawa była ogromna. Ola była leczona olejem CBD z niewielkimi domieszkami THC.

Dziecko przez 4 lata przeszło bardzo wiele, cierpiało przy każdym napadzie padaczkowym… i potwornie potem płakało, zachowywało się jakby ktoś ją obdzierał żywcem ze skóry. Dziewczynka doczekała legalizacji marihuany medycznej, czym tak głośno chwalili się politycy, nie doczekała się jednak, kolejnej dawki leku, samej marihuany, która została już zalegalizowana. 16 lutego tego roku mama Oleńki miała już zgodę Ministerstwa Zdrowia na zastosowanie marihuany. Ola zmarła 6 maja 2016 r., w wieku 4 lat , czyli niecały miesiąc temu. 4 miesiące czekała na lek z Holandii!!! I nie doczekała!!! Jeszcze raz powtórzę, proszę państwa, 4 miesiące czekało maleńkie umierające dziecko na pokonanie drogi 1 200 km, które ze średnią prędkością 70 km/h, można pokonać w 17 godzin, bo politycy i biurokraci mieli w dupie jej życie i życie innych chorych, czekających na ten lek. Wiecie państwo kto zainteresował się sprawą, wspierał, walczył i opłakiwał śmierć niewinnego dziecka? Jako jedyny z polityków – poseł Piotr Marzec. Tak proszę państwa “Liroy” z Kukiz’15, “Scyzoryk”.

PS. Co tu dużo gadać – to jawne okłamywanie społeczeństwa przez polityków, nie ważne z jakiego obozu. To ignorancja najwyższego szczebla. A z każdą inną rzeczą jest tak samo.

__________________
#MarihuanaMedyczna

 

ostatnie z polsko

Botoks

Botoks

Z wielkim zaskoczeniem czytam opinie na temat tego filmu, bo moim zdaniem

Tomek, wracaj!

Powiedziałabym – obejrzyjcie, fajny klip. Ale to jest coś więcej niż film
Tego jeszcze nie grali

Tego jeszcze nie grali

Obecnie już każdy … wie, że silne gospodarki węglem, ropą i gazem

Proszę Państwa, oto Ryś

Kolejnego wskrzeszenia kultowego polskiego auta, po Warszawie, Polonezie i Syrence, doczekał się
Na co nam polityka

Na co nam polityka

Nieustannie doniesienia prasowe na temat polityki budzą spore emocje. Świat nie chce
Translate »
idź do góry