Najtrudniej poznać samego siebie

Jestem Bogiem

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

W naszym życiu nauczono nas, że nie jesteśmy źródłem swych działań, twórczej kreacji, dzieł – nie jesteśmy stwórcami. Wmówiono nam, że wszystko zostało stworzone wolą kogoś innego, większego, Boga. A to my jesteśmy twórcami tej rzeczywistości, to my jesteśmy rzeczywistością, mamy wolną wolę po to, aby tworzyć, wg własnego wyboru. Każdy może powiedzieć …

jestem Bogiem.

Dla ludzi zamkniętych to co piszę to niedorzeczność, w najlepszym wypadku. Dla nas, którzy wiedzą, przeczuwają i odczuwają, że wraz ze wzrostem częstotliwość wibracji naszej planety, wzrasta miłość, wybór, moc i odpowiedzialność za wszystko wokoło, jest to prawda. Powraca nasza moc, która zaistniała 26 000 lat temu, a może i wcześniej. To my jesteśmy boską kreacją, powracającą do najwyższej częstotliwości wibracji, którą jest właśnie miłość. O tym mówili mędrcy, filozofowie i prorocy. Miłość to wszystko, co jest konieczne do tworzenia, uniwersalny czynnik. Nasze wybory i kreacje poddane są działaniu strachu, jak obecnie, albo miłości docelowo. Strachem można nami manipulować, miłością nie.

Żyć zgodnie z prawdą, miłością i wiedzieć, że jesteśmy boscy, to jest nasza moc. Ta moc jest cicha, spokojna, nie potrzebuje poklasku, promocji i wystąpień chełpliwego ego. Ta cicha moc to właśnie miłość. Miłość jest najwyższą wibracją tu na Ziemi, którą emitujesz w świat, pomagając podnieść energię planety, aby uzdrowić wszystko wokół ciebie. Miłość jest wewnątrz nas wszystkich, gdy ją dostrzeżemy, zaczynamy kochać siebie, a potem wszystkich innych. Zmieniamy świat poprzez siebie. Stajemy się miłością i uświadamiamy sobie, że miłość jest odpowiedzialna za wszystko co czyni. Dualizm trzyma nas w strachu, bo zawsze widzimy drugi koniec kija.

Gdy żyjesz miłością, w miłości, z miłością, jesteś w stanie podejmować właściwe decyzje, wybierać właściwą drogę i być we właściwym miejscu we właściwym czasie i pojmować to wszystko. Jeśli jeszcze masz wątpliwości, obserwuj miłość. W trakcie trwania w stanie miłości, jesteśmy połączeni z wszechświatem i robimy dokładnie to, co mamy zrobić. Gdy rozumiemy i posiadamy moc miłości, a każdy ją posiada, lecz nie każdy z niej korzysta, wówczas zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy sprawcą wszystkiego co wokół nas. Tym samym umiemy uzdrowić wszystko wokoło. Wszystko, co robimy kierując się miłością, jest bezbłędne, właściwe, potrzebne, a każdy nasz wybór jest doskonały. Wystarczy sobie to uświadomić.

Bądź wobec siebie szczery, kieruj się prawdą i miłością, a zaskoczenie Twoje będzie wielkie, bo to tak prosto działa i jest takie banalne. Nie oczekuj natychmiastowych zmian, czarów, w ogóle nie oczekuj, to co ma nadejść, nadejdzie w odpowiedniej chwili, zawsze to możesz też przyśpieszyć.

PS. Ani czas, ani mądrość nie zmieniają człowieka – bo odmienić istotę ludzką zdolna jest wyłącznie miłość. – Paulo Coelho

_____
#Milosc

ostatnie z kwantowo

dywagacja kreacja

Dywagacja kreacja

Fizyka kwantowa dowodzi, że nic nie istnieje bez obserwatora. Obserwator zaś ma
Wiara - co to jest

Wiara – co to jest

Wiara – co to jest? Psychologia Religia Chrześcijaństwo No NIE koniecznie!

Dlaczego to sobie robimy

Dlaczego trwamy przy swoich przywarach? Dlaczego towarzyszy nam upór i opór? Dlaczego
Translate »
idź do góry