Najtrudniej poznać samego siebie

jestem szalony, ale nie w pojedynkę

Może i jestem szalony, ale nie w pojedynkę

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

To co się dzieje ostatnimi czasy, jaka ilość luda zajmuje się obudzeniem, teoriami kwantowymi, ba, nawet NFZ rozmawia oficjalnie z uzdrowicielami duchowymi – cuda, panie, cuda. Zatem nie zwariowałem, głosząc obudzenie, nie zwariowałem, snując sprawdzone osobiście teorie, nie zwariowałem, wierząc w miłość i nie zwariowałem wiarą w cuda.

Może i jestem szalony, ale nie w pojedynkę!

jestem szalony, ale nie w pojedynkęW dzisiejszych czasach zaczyna być passé nie być obudzonym, albo się tym w ogóle nie interesować. Skoro już sama Ziemia podnosi swoje wibracje, to nam samym jako jej mieszkańcom nie wypada odmówić i się wzbraniać, tym bardziej, że się nie da. Inna sprawa to jak kto to obudzenie rozumie, bo jak się okazuje nie wszyscy jednako. Teorie się mnożą, zdania dzielą, jak to w rodzaju ludzkim, a prawda leży jak zwykle po środku. Zatem zastanówmy się nad tym. Zacznijmy od miłości. Kochać należy siebie nie miłością egoistyczną, egocentryczną i zaborczą, ale bezwarunkową.

To poprzez bezwarunkową miłość otrzymujemy dar kreacji, a jak ktoś nie wie co to bezwarunkowa miłość, to i tak mimo tłumaczeń nie zrozumie. Dalej wybaczanie – i tutaj nie chodzi o pójście tam gdzie nas skrzywdzono, lub my nabroiliśmy i załagodzenie sprawy, choć można, ale o wewnętrzne zrozumienie, przepracowanie i naprawę tego, co w nas złe i nieludzkie. Wdzięczność to nie miłość do szefa, systemu, Boga, ale dla nas samych za postęp rozumowy i chodzi tutaj raczej o zrozumienie, że to co mamy jest wspaniałe i zawdzięczamy to sobie. Chodzi o radość z tego co jest – teraz, a nie z tego co będzie lub było.

Przeszłość i przyszłość istnieje tylko w naszych głowach, każdy może i modyfikuje ją subiektywnie i selektywnie. Jedni pamiętają miłe rzeczy, drudzy, a tych więcej tragedie, rozpamiętują przeszłość nie znając nawet połowy zagadnienia. Zatem to co wspominamy de facto jest fałszem i iluzją rzeczywistości. Tak samo dzieje się z przyszłością, choć to już całkowicie jest wróżenie z fusów. Chyba, że poprzez bezwarunkową miłość stałeś się kreatorem. Wówczas to ty świadomie stwarzasz, a nie wydarza się jak zwykle mówić inni.

Cały wic polega na tym, że to my musimy się dostosować do ogólnie panujących zmian. Po pojawieniu się świadomości, prawdy, miłości i wybaczania oraz upadku systemu w naszym życiu, poprzez fakt coraz wyższego rezonansu Ziemi, musimy to zrozumieć i przyjąć. Rezonans Schumanna obecnie podwoił się i z dnia na dzień jest coraz wyższy. Co te zmiany niosą, można już się zorientować, śledząc doniesienia medialne. A fakt, że sama nauka zmienia oblicze i modyfikuje pierwotne ustalenia, zmusza nas do rewizji własnych poglądów i zapoznania się ze zmieniającymi się prawami, chociaż teoretycznie.

Zatem rozum jest tutaj istotny. Jeżeli pozostaniemy przy starych poglądach i nieaktualnych prawach, wówczas się cofniemy, a nasze życie stanie się nie do zniesienia. Można oczywiście próbować pozostać świadomości tam, gdzie jest, ale wszelkie reklamacje kierować proszę do siebie i nie biadolić, bo świadomość jest dostępna dla wszystkich jednakowo.

PS. Wariaci zwykle wierzą w to, co robią. To czyni ich potężnymi.

______________
#WzrostSwiadomosci

ostatnie z kwantowo

zdrowie

Zdrowie jest Twoją sprawą

Istotne “narzędzia” do uzdrawiania, takie jak siły życiowe, harmonia, regeneracja, naprawa ciała,
nie musisz nic robić

Nie musisz nic robić

Obecne czasy nazywane są “czasem obudzenia”. Istotnie informacje rozprzestrzeniają się z szybkością
Translate »
idź do góry