Najtrudniej poznać samego siebie

Kariera Nikodema Dyzmy 1

Kariera Nikodema Dyzmy

w filmowo/prawdziwie/topowo

Dotarliśmy do takiego etapu historii, że już wszyscy z pewnością widzą, że do rządzenia trzeba wykształcenia, i na dobrą sprawę wykształcenia merytorycznego, w danej dziedzinie. Moda na przydział polityczny, to nie dosyć, że przeżytek komunistyczny, to na dodatek wielkie niebezpieczeństwo, co widać oględnie rzecz biorąc w obecnych niezaprzeczalnie ciekawych czasach.

Kariera Nikodema Dyzmy to fikcja i niech taką pozostanie.

dyzma10Opowiastki, że ktoś może być zdolny, lub wszechstronny, bez fakultetów, można włożyć między bajki. Polska historia współczesna obfituje w zdarzenia rodem z książki Tadeusza Dołęgi-Mostowicza “Kariera Nikodema Dyzmy”. Kiedyś była to wesoła komedia, dzisiaj ponura prawda. No bo co? Taki Lech Wałęsa, to zwykły elektryk, jego edukacja skończyła się na Zasadniczej Szkole Zawodowej, i mimo, że doktoratów honoris causa ma jak psów, a medali pozazdrościł by mu niejeden generał rosyjski, to wypowiedzi jego nadal można cytować w kabarecie i nawet się z nich śmiać. A taki Aleksander Kwaśniewski, gość z wykształceniem średnim, skoro próbował sił na studiach, ale ich nie ukończył, musi mieć maturę. I co? No i nic. Nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera. Istotne jest jeszcze jakich wojsk jest się oficerem i czy aby nie obcych. Natomiast trzeba przyznać, że fantastycznie idzie mu wyprzedaż i wygaszanie Polski. Na koniec obecny prezydent Bronisław Komorowski – co prawda magister, ale “śpiąca królewna”. Jego związki z WSI i byłymi służbami komunistycznymi też wskazują na śpiocha. Jedynym chlubnym wyjątek stanowił Lech Kaczyński i chwała mu za to, uzyskał stopień doktora habilitowanego i to z zakresu “rent socjalnych”, czyli sfery administracyjno-prawnej. Ponadto cechował się wielkim patriotyzmem i mądrością polityczną, ale jak skończyła się jego historia, wiemy w coraz dokładniejszym przybliżeniu.

Zatem patrząc na osiągnięcia polityczne Lecha Kaczyńskiego i porażki poprzedników i następcy, optował bym za tym, żeby kandydaci na stanowiska polityczne cechowali się jednak wysokim wykształceniem, nie jakąś tam magisterką z bibliotekoznawstwa. Sam mam dwa fakultety i ukończoną szkołę muzyczną, i wcale nie uważam tego za wielkie osiągnięcie. Ale ja do polityki się nie pcham. Ponadto dobrze by było, żeby kandydaci na urzędy w Rzeczpospolitej Polskiej również cechowali się polskim wielopokoleniowym pochodzeniem, jak wspomniany Lech i Jarosław Kaczyński, których to udokumentowana historia sięga ok. 1730 roku i stanowczo nie byli jakimiś tam przechrztami, o podejrzanym rodowodzie, lub zgoła pochodzili znikąd. “Kariera Nikodema Dyzmy” będąca komediową fikcją literacką, niech taką pozostanie, bo nie stać nas na takie “śmichy chichy”, ani finansowo, ani też społecznie. Może kosztować nas to utratę kraju. Polacy chcąc godnego, prawego i dostatniego życia, winni zastanowić się nad tym, kogo tak naprawdę powołują na swoich reprezentantów i czy aby reprezentant nie jest gołodupcem i burakiem, i nie będzie reprezentował samego siebie i swojej familii.

Zresztą na każde stanowisko związane z zarządzaniem i jakąkolwiek władzą powoływani winni być sami fachowcy. Nie tacy fachowcy jak ze skeczu “Kabaret Dudek” Kobuszewskiego i Gołasa “Ucz się Jasiu” – polecam. Ale fachowcy z krwi i kości, oraz wykształcenia i doświadczenia. W końcu to oczywista oczywistość!

PS. Jak se pościelesz, tak się wyśpisz … a dla tych co nie rozumieją … jak kto głupi, to byle kto go złupi. A wybory już wnet!

_______
#Dyzma

ostatnie z filmowo

Westworld

Westworld czy życie?

Drugi raz mam przyjemność oglądać serial Westworld z 2016 roku, Jonathana Nolana
Botoks

Botoks

Z wielkim zaskoczeniem czytam opinie na temat tego filmu, bo moim zdaniem
Blade Runner 2049

Blade Runner 2049

Właśnie wróciłem z seansu Blade Runner’a 2049. Cóż to była za uczta filmowo-muzyczna...
2:22 5

2:22

Wczorajszy seans wbił mnie w osłupienie i spowodował spore zawirowania umysłu. Przyznam,
Translate »
idź do góry