felietony ześwirowanego bufona

Kim naprawdę jestem

Kim naprawdę jestem

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

Co rusz fizycy kwantowi, coraz więcej naukowców i ludzi światłych powtarza nam, że „jestem tylko JA, tu i teraz”. Co to dokładnie oznacza „tu i teraz”? W jaki sposób objawia się tu i teraz? Nasza świadomość jest w ciągłym poszukiwaniu odpowiedzi, zadając ciągle to samo pytanie …

Kim naprawdę jestem?



Główną przyczyną naszego cierpienia jest uosobienie pojęć „JA” i „MY”. Jeżeli nie rozumiesz istoty tej rzeczy, siłą rozpędu dążysz do cierpienia. Nasze„”JA”, jako wytwór naszego umysłu, nieustannie przebywa w stanie strachu i nieustannie czegoś chcącego „JA”. Wszystko to bierze się z fałszywego pojęcia, że masz życie. Ty nie masz życia, ty jesteś życiem. Życie i świadomość, przybiera czasem wyszukaną formę na wskutek kreacji, a ta forma np. to TY.

Wszystkiego w życiu się uczymy – chodzić, mówić, jeść, myśleć. Uczymy się, zdobywamy wiedzę, pracujemy, później zakładamy rodzinę, budujemy „dom” – żyjemy. W całym tym okresie nieustannej nauki czas nie jest naszym sprzymierzeńcem. Nie znajdziemy swojego „JA”, ani w przyszłości, ani też przeszłości. Bo to nie my. Często mawiamy „byłem młody i głupi”. Oznacza to, że tak naprawdę to nie byłeś „TY”. Bo „TY” jest tylko teraz. Dawniej lub w przyszłości to nie „JA”. „JA” i „TY” występują w tekście zamiennie.

Gdy na coś patrzysz, jesteś tego świadom. Gdy myślisz /odczuwasz/, jesteś świadom swoich myśli lub odczuć. Jednak, gdy dokładniej spojrzysz na sprawę, na to czego jesteś świadom, dostrzeżesz, że to jest tak naprawdę iluzja. Bo to „TY” jesteś uwagą, świadomością, życiem. Mówisz „chcę poznać siebie”, a to „TY” jesteś tym poznaniem. „TY” jesteś świadomością. A „TWOJA” świadomość nie może poznać samej siebie, ona jest sobą.

W ten sposób powstaje iluzja „EGO”, niezależnego bytu w naszej świadomości, który nieustannie chce być nami. To on tworzy iluzję, zaplątuje się w domysłach, opacznie i egoistycznie odczytuje rzeczywistość, nie stając się niczym innym, tylko niewiele świadomym „JA”. Ale to czysta świadomość jest naszym życiem i to życie, ta świadomość patrzy twoimi oczyma. Gdy dowiadujesz się kim jesteś, dostrzegasz siebie we wszystkim.

Przestajesz być osobą z przeszłości, przestajesz być siedliskiem koncepcji i wytworów słabego „EGO” poprzez które interpretowane jest każde doświadczenie. Gdy odnajdziesz swoją drogę, rozumiesz kim jesteś, patrzysz na świat bez interpretacji, bez oceniania, bez złych uczuć. Wówczas dostrzeżesz to, co w istocie postrzegasz. Nie to, co ci się wydaje, co stworzyłeś na własny użytek, tworząc swoją egoistyczną, osobistą rzeczywistość.

Życie ludzkie rządzi się pragnieniami i lękiem. Pragnieniu towarzyszy potrzeba ubogacenia własnej osoby, posiadania, nie zawsze czegoś dobrego lub wywołując niewłaściwe zachowania. Każdy strach natomiast jest lękiem przed utratą. Przez ten strach stajemy się wewnętrznie mniejsi i słabsi. Wszystko to bierze się ze złego rozumienia rzeczy i z faktu, że życie /byt/ nie może być dany komuś /nam/, albo zabrany. Życie /byt/ jest w nas samych, w naszym „JA”, to tu i teraz.

PS. Zro­zumieć miłość – oto mój cel. Gdy kochałam, czułam że nap­rawdę żyję. Wiem też, że wszys­tko co te­raz mam, jak­kolwiek może się wy­dawać cieka­we, nie wzbudza we mnie entuzjazmu. – Paulo Coelho

_____
#Teraz

ostatnie z kwantowo

2:22

Wczorajszy seans wbił mnie w osłupienie i spowodował spore zawirowania umysłu. Przyznam,

Jak zmienić swój świat

Najczęstsze pytania są związane bezpośrednio z nami samymi: „jak coś w sobie zmienić?”,

Wielka tajemnica

Trzeba zacząć od tego, że żadna tajemnica nie jest ani wielka, ani
idź do góry