Najtrudniej poznać samego siebie

Klątwa uczciwości 1

Klątwa uczciwości

w filozoficznie/prawdziwie/topowo

Ludzie dążą nieustannie do zaspokojenia potrzeby miłości, wolności, szacunku oraz sensu życia. Kluczem do zrozumienia zachowań ludzkich jest pojmowanie uczciwości i kłamstwa. Można zwalić wszystko na otaczający świata, który nas deprymuje, mami, uczy złych nawyków i ogłupia, ale to prawdą nie jest. My sami jesteśmy sobie winni naganę, bo kto raz pozwolił sobie na kłamstwo, łga coraz bardziej i częściej, aż oszustwo wchodzi mu w nawyk. Kłamie bez zastanowienia, a kiedy już zdarza mu się mówić prawdę, otaczający świat nie wierzy jego słowom. Kłamstwa języka prowadzą do fałszywości serca, a to już bezpośrednio do deprawacji. Zatem aby zaspokoić swoje skryte dążenia potrzebna jest …

klątwa uczciwości.

prawda1Prawdą jest, że naród składa się z ludzi, czyli wielu małych, osobistych światów. Każde, nawet błahe wzruszanie ramionami, ignorancja niesprawiedliwości czy nieme przyzwolenie na zło, którym również jest kłamstwo, powoduje degradację naszego małego świata, naszej przestrzeni życiowej, a co za tym idzie, rzutuje na całość domu, miasta, województwa, kraju. Brzmi wydumanie, nienaturalnie? Ale jest to jak najbardziej naturalne, zgodnie z zasadą sześciu uścisków dłoni, która mówi, że od każdego człowieka na świecie dzieli nas sześć uścisków dłoni. Możemy i powinniśmy zatem zrobić jedno, a mianowicie w każdej sytuacji życiowej zachowywać się uczciwie wobec siebie i wobec innych ludzi. To diametralnie zmieniło by nasze życie i komfort egzystencji.

Kłamiąc, zagłuszamy prawdę. Po pewnym czasie nasz wewnętrzny głos sumienia i prawości przestaje do nas docierać, a to rodzi choroby cywilizacyjne jakimi są nerwice, depresje, etc. Płacimy za brak porozumienia z własnym sumieniem, z prawdą, która nieustannie domaga się głosu. Nie tylko kłamstwa są przyczyną, również niezałatwione sprawy, poczucie winy, niedomówienia, niepogodzenie się z losem i szereg innych rzeczy wynikających pośrednio, bądź bezpośrednio z kłamstwa. Chora najczęściej jest osoba okłamywana, nie koniecznie kłamiący. Okłamywani wrażliwcy przeżywają kłamstwa jak osobistą porażkę, bo prawda, która tak ukochali, nie wyszła jeszcze na wierzch, a nawet jak już wyszła, to szkody jakie poczyniła są nieodwracalne. Każdy człowiek powinien umieć dostrzec w sobie najdrobniejsze skazy, zauważyć w jakich sytuacjach dochodzą one do głosu i jaką szkodę wyrządzają. Bez wybielania, bez bagatelizowania, nie ma co lekceważyć wroga w nas samych. Bądźmy szczerzy, prawi i prawdomówni, tak, aby nasze wewnętrzne ja poczuło się kochane i mogło z czasem osiągnąć najwspanialszą formę wyrazu. Cała reszta otoczenia zaś powinna być strażnikami prawdy, dla dobra nas wszystkich i dla komfortu życia.

Każdy z nas ma w sobie taką siłę, która pozwala mu być silniejszym od jakiejkolwiek słabości, mądrzejszym i odważniejszym. Bądźcie uczciwi wobec siebie i wobec innych, a wszystko potoczy się lepszym torem. Poznajcie swoją prawdziwą naturę. Sam borykam się z problemami, z niezałatwionymi sprawami, żalem, złością i niestety odbija się to na mnie obecnie bardzo mocno. Stąd ten felieton – jak chory choremu, jak człowiek człowiekowi, jak druh druhowi.

PS. Każdy lęk ma swoją granicę. Kiedyś dotrzesz do poziomu, w którym już nic cię nie przerazi.

_________
#Kłamstwo

ostatnie z filozoficznie

wiedza vs niewiedza

Wiedza vs niewiedza

Wiedza vs niewiedza. Swoje poglądy, opinie i wiedzę budujemy między innymi w
Fundamentalne zmiany na Ziemi

Fundamentalne zmiany na Ziemi

Fundamentalne zmiany na Ziemi My ludzie przechodzimy głęboką transformację, transformację istoty ludzkiej,
Matrix

Świat to Matrix

Człowiek aby żyć, nie musi władać ziemią, nie musi wcale jej posiąść,
Translate »
idź do góry