felietony ześwirowanego bufona

Kochaj i już

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

Kochaj siebie i dla samego siebie, wybaczaj, nie chowaj urazy, a nie daj Boże złości. Odrzuć zło wszystko dla siebie. Nie w imię tolerancji, w imię religii, w imię systemu, nie w imię rodziców, znajomych, ludzkiego braterstwa. Dla siebie! Samego siebie! …

Kochaj i już!

Kochaj i jużJak ma Cię coś boleć, za jakiś czas lub na starość, jak masz cierpieć z tego powodu, jak masz przeżywać na nowo i wciąż, wybacz, zapomnij, zrozum. Te wszystkie przykre, złośliwe i agresywne chwile wystawią Ci rachunek do zapłacenia w zdrowiu, Twoim lub tych, których kochasz. Niestety to fakt, a jak masz wątpliwości, a znasz dosyć dobrze historię jakiejś rodziny, to zaobserwuj, co się stało wcześniej, jaki konflikt nastąpił i co jest jego wynikiem. Mówi o tym cała współczesna, nowoczesna nauka. Mówi Bert Hellinger, mówi Totalna Biologia, mówi węgierska Biologika, mówi Medycyna Starogermańska, mówi Rosyjska Medycyna Informacyjna i wiele innych, które pojawiają się jak grzyby po deszczu, albo od setek lat są już znane.

To zwykła logiczna zależność, na dodatek emocjonalna i energetyczna. Powstaje konflikt, spór, niesnaska, zawiść, złość, nienawiść, etc., która pobudza nasze emocje, zostawia ślad energetyczny i za jakiś czas mamy dyskomfort w postaci choroby. I byle pozostał jeden konflikt, bo z reguły tenże implikuje kolejne i kolejne i kolejne. A wówczas mamy raka, stwardnienie lub inne okropności… Nie warto, nie warto się angażować, nie warto denerwować, nie warto chować urazy. Warto natomiast być uśmiechniętym i szczęśliwym, mądrym, rozważnym, inteligentnym, spostrzegawczym, kochającym, rozumiejącym, wybaczającym…

Ale to osiągamy zawsze i tylko miłością, świadomością, prawdą, spokojem, pokojem, radością, śmiechem i wszystkim co dobre i pozytywne. Nijak i w niczym złe emocje, złe stany naszej duszy i umysłu nie pomogą nam w osiągnięciu celu, bo zachorujemy, staniemy się dysfunkcyjni. Czasami niestety nie my w pełni zapracowaliśmy na swój kiepski stan, ale zrobiła to nasza rodzina, klan. Dlatego tak ważne są poprawne i dobre związki rodzinne, coby nam nikt z bliskich nie zrobił kuku.

PS. Pierwsze westchnienie miłości, to ostatnie westchnienie rozumu!

____________
#Milosc #Kocham

ostatnie z kwantowo

2:22

Wczorajszy seans wbił mnie w osłupienie i spowodował spore zawirowania umysłu. Przyznam,

Jak zmienić swój świat

Najczęstsze pytania są związane bezpośrednio z nami samymi: „jak coś w sobie zmienić?”,

Wielka tajemnica

Trzeba zacząć od tego, że żadna tajemnica nie jest ani wielka, ani
idź do góry