Najtrudniej poznać samego siebie

Komitet Obrony przed Dekomunizacją

w patriotycznie/polsko/prawdziwie

Już raz próbowano dekomunizacji, chciano powstrzymać prywatyzację w takiej formie jak jest. Sprzeciw umowie okrągłostołowej był już na tapecie i został stłumiony. Mowa o rządzie Jana Olszewskiego i o aspektach sprawy, w której przegrał naród, przegrała Polska, tracąc swój majątek i władzę nad krajem, na rzecz starego skostniałego układu. Nie wszyscy zdają sobie sprawę o jak ważne sprawy chodzi, nie rozumieją o co tak naprawdę toczy się gra. Temat wraca ponownie i ponownie mamy, już słabszy, ale wojowniczy …

Komitet Obrony przed Dekomunizacją i de facto demokracją.

kod1Rząd Jana Olszewskiego był, podobnie jak obecny, wybrany decyzją narodu, pochodzącą z wolnych demokratycznych wyborów. Został niestety obalony cichaczem, pod osłoną nocy, bez zgody narodu, z powodów prowadzonej niepodległej i odważnej polityki dekomunizacji i oczyszczenia życia społecznego, aparatu państwowego i lustracji. Chodziło o to, aby z aparatu państwa wyeliminowani zostali ludzie powiązani i uwarunkowani od obcego mocarstwa, jakim była Rosja. Był to rząd, który jako pierwszy działał na rzecz polskiej niepodległości, demokracji, statusu polskich obywateli. Należy pamiętać, że rząd Jana Olszewskiego pierwszy  postawił twardo i jednoznacznie sprawę przystąpienia do NATO. Bez tego rządu nie bylibyśmy ani w NATO, ani w UE. Jako pierwszy poruszył również sprawę oczyszczenia i likwidacji dwóch rodzajów sieci, tej jawnej, dawnej nomenklatury komunistycznej, której rozbicie mogło nastąpić przez dekomunizację oraz tej tajnej, działającej do dzisiaj, a tworzonej przez służby specjalne, ich współpracowników, którzy będąc wszędzie u sterów, oddziałują na polskie życie publiczne i gospodarcze. To za ich przyczyną powstał polski postkomunizm i postkolonializm, system, w którym dawne komunistyczne elity utrzymują swoją przewagę, swoje związki zewnętrzne i podporządkowują życie społeczne jednemu interesowi, niepodważalności swej pozycji.

Rząd Jana Olszewskiego upadł, bo zanegował ustalenia Okrągłego Stołu, a głównym powodem szybkiego procedowania nad obaleniem rządu Olszewskiego była sprawa lustracji. To wtedy ukuty został po raz pierwszy “przemysł pogardy” wobec wszystkich, którzy chcą podważyć układ. Polska nie jest suwerenna, ani wolna, ani też demokratyczna. Polska może się takim krajem dopiera stać, ale to wymaga zabiegów, zmian w tym konstytucji i obalenia skostniałego układu, tych wszystkich bezprawnych właścicieli, prezesów, szefów koncernów i szarych eminencji, które w sposób bezprawny, niedemokratyczny, zagarnęli mocno zaniżony majątek Polski i z tych pieniędzy i włości rządzą nadal Polską z drugiej linii, nie dla korzyści społecznych, nie dla wzrostu znaczenia państwa, nie dla Polski, ale dla siebie, dla swoich korzyści i władzy. Pierwszą szanse straciliśmy, druga właśnie trwa, trzeciej możemy już nie otrzymać, gdyż rzecz idzie nie o jakieś drobne, nie o banały, lecz o Polskę. To co się dzieje obecnie to przygrywka, wrzasków będzie coraz więcej, bo oderwać przyssawki glonojadów nie jest tak łatwo, a im bardziej czysta woda i klarowna, tym mniej do żarcia. Zatem trwoga, pseudo oburzenie i egzorcyzmy, to wszystko przed nami. Społeczeństwo musi to zrozumieć, że to nie krzywda się dzieje, to sprawiedliwość szaleje i że odrywanie ryja od koryta jest dla świni straszną przykrością, wizją głodu i zamknięcia.

Mamy szansę na demokrację, na samodzielną i prawą Polskę, na zmianę mentalności i komfortu życia, na poprawę bytu i szansę rozwoju dla każdego. Pora to zrozumieć, pojąć i zmienić albo znów wrócić do starego układu bez nadziei, przyszłości, prawa i sprawiedliwości. Dzisiaj każda jedna rzecz, każde dobro i inwestycja przechodzą przez ręce dawnej nomenklatury, która doi nas niemiłosiernie. Bez tego wszystkiego rynek będzie wolny i kształtowany przez podaż i popyt, ceny spadną, płaca wzrośnie, mieszkania staną się dostępne, a człowiek pracowity i zdeterminowany nie będzie musiał szukać szemranych układów i płacić łapówek. To takie proste :D.

PS. Weźmiesz haust do swoich płuc, gdy ci klatki zlezie buc.

_________
#Lustracja

ostatnie z patriotycznie

Na co nam polityka

Na co nam polityka

Nieustannie doniesienia prasowe na temat polityki budzą spore emocje. Świat nie chce

Wiara przyrodzona

Polskością interesuję się od dziecka, bo zostałem tak wychowany, zgodnie z tradycją. Od
Jesteś Polakiem?

Jesteś Polakiem?

Co to właściwie oznacza? Co sprawia, że wraz z tym słowem odczuwamy?
Odrobiona lekcja

Odrobiona lekcja

Wnioski polityczne, które nasuwają się po ostatnim, kończącym się roku, są bardzo

Wolność w Polsce

System w naszym kraju jest zdemoralizowany i zdegenerowany, a polityka jest passé. Zupełnie stracił
Translate »
idź do góry