Najtrudniej poznać samego siebie

korona cierniowa

Korona cierniowa

w filozoficznie/prawdziwie/zdrowotnie

Polska to kraj starych cierpiętników, średnich zdegustowanych i młodych niedojdów bez miłości. Dlaczego? Bo wiecznie narzekamy, na wszystko, zamiast się wziąć w garść i ogarnąć siebie, to nieustannie biadolimy. I wcale nie jest to unikalna cecha. W zasadzie wszyscy to mają. My Polacy cierpimy dla frajdy. Bo czymże jest to wieczne roztrząsanie niepowodzeń, chorób i samego cierpienia i bólu, skoro nie popularną rozrywką? Przestańmy narzekać, nie myślmy o cierpieniu, pozwólmy sobie na radość i przyjemność, niech nam wreszcie spadnie z głowy ta …

korona cierniowa.

korona cierniowaW Stanach Zjednoczonych mało kto, poza samymi czarnymi jest rasistą. W świecie poza samymi żydami mało kto jest antysemitą. Również w świecie mało kto ma jakikolwiek złe zdanie o Polsce, a raczej go nie ma w ogóle. Ale jak tak dalej będziemy narzekać i pyskować zarazem, zamiast się ogarnąć, świat zacznie się zastanawiać, o co nam chodzi, skoro tak biadolimy? Czy chcemy przymuszać strachem do działania innych, jak to robią np. żydzi? Koniecznie chcemy być Chrystusem narodów, czyli de facto współczesnym narodem wybranym? Po co Polakom to cierpienie i wybranie w cierpieniu? Zostawmy to innym.

Polska korona cierniowa

Ta korona cierniowa, którą każdy tutaj zakłada, z braku pokory, bardzo, ale to bardzo boli. To o nią opierają się nasze choroby, cierpienie i ból. A my cierpimy za wszystkich. Za siebie, za swoją rodzinę, za naród, za świat. A tutaj trzeba się nauczyć kochać. Umiesz ty kochać? Umiesz kochać siebie? Ja nie umiem. Nikt mi nie powiedział, że mogę. Straszono mnie egoizmem, przestrzegano przed samouwielbieniem, a przecież miłość bezwarunkowa nie ma nic wspólnego z egoizmem. Pokochaj siebie, a raczej naucz się kochać siebie.

Miłość własna pozwala sobie wybaczyć. Pozwala też dostrzec czym tak naprawdę jest, zezwala na zdrowie i szczęście. Uczy też kochać innych. Bez miłości własnej nasza miłość do innych jest słaba. Jak natomiast pokochać siebie? Zrozumieć kim się jest, że z ojca i matki. Pojąć, że bez akceptacji matki i ojca, nie akceptujemy siebie. Zrozumieć, że odkrycie własnej tożsamości, pozwoli nam dostrzec i wybrać własną drogę. Drogę radości, miłości i pokoju.

Uciążliwa korona cierniowa

Droga miłości to jest droga, którą chcę podążać, bo jest piękna, daje radość, w wielu momentach euforię, która umacnia moje szczęście. Czas najwyższy przyjrzeć się sobie od środka, nie z zewnątrz. Na zewnątrz jest jak jest, a w środku może być miłość. Wybieram miłość w sobie, aby móc ją umocnić na tyle, żeby ze mnie sama wypływała. Każdy pragnie miłości, ja także. Ale jak ja nie pokocham siebie, to kto za mnie to zrobi? Muszę i chcę w siebie uwierzyć!

PS. Jestem istotą ludzką, gdy kocham! Gdy nie kocham siebie to cierpię.

ostatnie z filozoficznie

Fundamentalne zmiany na Ziemi

Fundamentalne zmiany na Ziemi

Fundamentalne zmiany na Ziemi My ludzie przechodzimy głęboką transformację, transformację istoty ludzkiej,
Matrix

Świat to Matrix

Człowiek aby żyć, nie musi władać ziemią, nie musi wcale jej posiąść,
Pożegnanie z facebookiem

Pożegnanie z facebookiem

Podobnież jak papierosy, pragnę rzucić FB i inne portake społecznościowe. Nie żebym
Czym jest świadomość

Czym jest świadomość?

To jedna z największych tajemnic, a za razem wiadoma, bowiem “świadomość jest
Translate »
idź do góry