Najtrudniej poznać samego siebie

Koty uczą Zen 1

Koty uczą Zen

w kocio/kwantowo/oświecenie

Od wielu lat w domu mamy koty. Na początku był to akt woli, ot przyszedł, został, był, nazywał się “Piksel”, no bo jak inaczej? Później za namową mojej partnerki życiowej Karoliny, pojawiła się “Bahra”. Jeden z pierwszych łysych Peterbaldów w Polsce. Wraz z nią powstała hodowla Bella Bitis*PL. Bahra to już był wybór, przemyślany, wymarzony i kosztowny. Później pojawił się Yarema i Junona, a wraz z nimi małe kocięta, obowiązki, opieka, zabawa, obserwacja. Wniosek …

koty uczą ZEN!

Koty uczą ZenWychowany z psami, gdzie zawsze któryś mi towarzyszył, nie miałem wielkiego rozeznania w temacie kocim. Owszem, były, dzikawe, podwórkowe, czasem domowe, ale gościnnie. Nie na tyle długo, aby wyrobić sobie zdanie. Pies to towarzysz, przyjaciel, zawsze z tobą, kumpel. Kot to zupełnie coś innego. Kot jest, a jakby go nie było. Wszelki kontakt odbywa się na jego warunkach, tak jak u człowieka. Człowieka możesz zbałamucić, ale w tym celu trzeba się zasiedzieć. W pierwszym kontakcie człowiek zawsze podchodzi z rezerwą – kot także. Przyzywasz go, przychodzi, a owszem, siada, ale zrób coś nie tak jak chce, nie po jego myśli, ani chwili nie zostanie dłużej. Czmych – niema.

Ale kot jest zawsze obecny “tu i teraz” i nie myśli. Długo zastanawiałem się co znaczy “nie myśli”, jak ja mam tak samo zrobić i podglądając naszego Piotrusia /kocur kastrat o niebanalnym wyglądzie/ zaobserwowałem jego wzrok – ogólny, jego stan – spokojny, jego odbiór rzeczywistości – niespieszny, jego stan odpoczynku – gotowy. I jestem pod olbrzymim wrażeniem, koty są ZEN, one są a jakby ich nie było. Zużywają na kontakt i interakcję z otoczeniem minimum energii, tylko tyle ile trzeba. Kot może być stary, zaspany, przejedzony, wyleżany, a i tak wskoczy bez problemu tam gdzie chce.

Kot jest ZEN na co dzień, wybacza i nie chowa urazy, potrafi skupić swoją uwagę na dowolnym obiekcie, nie tylko na myszy, jest pozytywnie nastawiony i zadowolony ze wszystkiego. Wnet by ktoś powiedział, że uśmiechnięty. Kot zawsze wie czego chce. I co istotne, koty żyją w stadzie, zhierarchizowanym stadzie, gdzie każdy zachowuje przypisane mu miejsce. Każdy jest zaopiekowany, otoczony miłością i ciepłem rodzinnym. Każdy świadomie jest częścią grupy, ale indywidualną częścią, częścią aktywną w swojej prostocie i istocie. Dlatego koty co dzień robią cuda i co dnia znikają w światach równoległych.

Koty uczą ZEN, ale też uczą porządku 🙂

PS. Nie bez kozery każdy czarodziej i czarownica mieli kota. A wiecie, że czarownica i czarownik to oświecony mistrz, swojego czasu groźny dla systemu? :). 

______
#Kot

ostatnie z kocio

jak pies z kotem

Jak pies z kotem

Wielu z nas uważa, że ​​zwierzęta są bardziej zaawansowane w rozwoju świadomości
Kociarze uważajcie

Kociarze uważajcie!

Coś co mnie rozśmieszyło do łez, tym bardziej, że sam taki żwirek
Translate »
idź do góry