Najtrudniej poznać samego siebie

Król żre pierwszy

w filozoficznie/polsko/prawdziwie

Monarchia to forma władzy w państwie, gdzie zakres uprawnień monarchy /władcy/ i organów przedstawicielskich, np. wybranych posłów, określony jest ściśle w formie spisanej konstytucji. Monarchowie konstytucyjni zazwyczaj nie prowadzą polityki, choć do niedawna jeszcze monarchie konstytucyjne posiadały realną władzę. Tak, że krótko i zwięźle …

Król żre pierwszy!

Król żre pierwszyTen pierwotny model, czerpany z przyrody i zachowań stadnych, jest modelem bliskim ideałowi i zapewnia normalne funkcjonowanie państwa. Dodatkowo stanowi nie lada atrakcję, gdyż tak jasno określona władza i autorytet świadczą w dzisiejszych czasach o wielkiej samoświadomości społecznej i politycznej. Ta struktura władzy eliminuje również posłów, senatorów, prezydentów, premierów i wszelką hołotę w obecnej formie, jako władców udzielnych, i wskazuje jasno, że król jest jeden, a cała reszta służy jego interesom. A interesy te, nie oszukujmy się, są wspólne z interesami narodu. Król chce mieć naród najlepszy i tak zaradny i bogaty, aby on sam był obrzydliwie bogaty i wpływowy. Bez króla i królestwa nie istnieje żadna inna forma sprawiająca zdrową konkurencje, chęć wykazania się i za razem realne osadzenie człowieka w hierarchii. Do tej pory wszystkie pozostałe formy władzy zezwalają na złudne poczucie, że któryś z tych fircyków jest jednak najważniejszy i wpływowy, tym samym mamy bałagan, złodziejstwo i żądzę władzy, gdyż nie istnieje granica. Ba, nie ma też instytucji i władzy wyższej, która mogła by nas ukarać, za szkalowanie kraju, państwa, własnych struktur, dzięki którym dany cwel wypłynął.

Wyobraźcie sobie króla, który zezwala na to, by jego obywatele hańbili jego kraj, donosili na niego i spiskowali, jednocześnie w nim mieszkając… No przecież kat miałby pełne ręce roboty, a łamanie kołem i pozbawienie wszelkich praw byłoby codzienną rozrywką, przynajmniej przez jakiś czas. Król to król, boska władza najwyższa i wara innym od tego. Nie mam żadnych wątpliwości, że w naszym kraju powinna panować monarchia konstytucyjna, ani też żadnych wątpliwości co do prawicowych poglądów, bo przecież król nie może być socjalistą, a tym bardziej komunistą i oddawać swojej władzy masom. Bo to jest równoznaczne z tym, że takich królów mamy co najmniej kilkudziesięciu, jak nie kilkuset. Żadne państwo tego na dłuższą metę nie wytrzyma. Kieszeń musi być jedna, dobro wspólne, a nagroda i kara królewskie. Poza tym warto pamiętać, że w bajkach występują tylko królestwa i jeden władca, zły czy dobry, ale ludziom się żyje jak w bajce.

PS. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to jest najzwyczajniej głupi, albo chce skroić coś dla siebie.

_________
#Monarchia

 

ostatnie z filozoficznie

Nowe życie

Nowe życie

Dziś na kolację opowiadanie … Nowe życie!
Czym jest wolność?

Czym jest wolność?

Wolność to brak przymusu. Stan, w którym można dokonywać wyborów spośród wszystkich dostępnych

Kłamstwo i bylejakość

Ostatnie lata doprowadziły do kuriozalnej sytuacji i fenomenu kłamstwa. W ferworze walki o
idź do góry