Najtrudniej poznać samego siebie

Logicznie o polityce

w filozoficznie/polsko/prawdziwie

Siedzę nad kubkiem kawy i tak się zastanawiam, skąd moje nieustające obawy i powątpiewanie w prawo i sprawiedliwość, skąd rozterki związane z polityką kraju, zwłaszcza teraz po audycie poprzednich rządów i doznaję nieustannie olśnienia, że wiele się nie zmieni, a raczej nic się nie zmieni. Nie będzie hucznych aresztowań, kary będą znikome, odpowiedzialność rozmyta. Dlaczego? Przecież partiokracja to jedna rodzina, znają się od lat, nie raz byli w jednym układzie, pracują razem, de facto to koledzy z pracy, a przede wszystkim zasada “teraz my – jutro oni”. Oczywistym jest, że będą chronić swoje dupy, układy i koneksje. Po prostu piszę …

logicznie o polityce

Logicznie o politycePrawie cały kraj sprzedany, oddany za bezcen, afery, przekręty, wyłudzenia i oszustwa, a winnych nadal brak. Jak mówi Paweł Kukiz “rozpasana pariokrecja i banksterzy”. Ma rację! Dopóki obywatele nie będą samodzielnie wybierać swojego przedstawiciela, w drodze eliminacji i dopóki nie będą mogli go /z poważnych przyczyn/ odwołać, dopóty układ pozostanie i nic się nie zmieni. Ta cała masa afer, przekrętów, złodziejstwa i bandyctwa, bo tak to trzeba nazwać, zaistniała, a winni nadal zasiadają w ławach poselskich, na eksponowanych stanowiskach krajowych i europejskich. Mało tego, odgrażają się, buntują nieświadomych i podburzają układowych, a za nimi stoi całe zaplecze biurokratyczne państwa, na każdym szczeblu. To co się ma zmienić i w jaki sposób?

Jak widać nikt się nie przejmuje potwarzą i nie obraża się za nieudolność i pazerność swoich działań, nie cierpi z powodu biedy, ani prześladowań, cierpi natomiast społeczeństwo. A te wszystkie zmiany “dobrej zmiany” będą tyle warte co funt kłaków, skoro bandyctwo, złodziejstwo i nieuczciwość nadal będą w cenie i bezkarne. I wszelkie te pouczenia, upomnienia i cząstkowa prawda o zdradzie, działaniu na niekorzyść państwa i korupcji, nic a nic nie zmienia. Nie dla winnych, nie dla przestępców. W najgorszym razie wycofają się z polityki lub wyjadą wraz z zagrabionym majątkiem, a układ nadal pozostanie. Bo układ, moi mili, działa na zasadach korporacji, a czymże jest nasz sejm jak nie korporacyjnym układem? Wszelkie powiązania, zobowiązania, obietnice, uprzejmości, tolerancja i ignorancja, pozostawiają odpowiedzialnych w spokoju i przede wszystkim na wolności, a my kolejny raz dajemy się nabić w butelkę. Przykre, ale prawdziwe!

PS. Ssać umieją z wszys­tkich cy­cy – gdyż z nich dob­rzy politycy.

________
#Polityka

ostatnie z filozoficznie

Czy pomagać ludziom

Czy pomagać ludziom

Czy pomagać ludziom, którzy nie radzą sobie z życiem? To dosyć istotne

Nic tu po mnie

Ludzie mają to do siebie, że ich umysł zawsze chce czegoś innego

Wdzięczność

Wdzięczność jest dobra dla naszego organizmu, bo zdrowy umysł to zdrowe ciało.
Nowe życie

Nowe życie

Dziś na kolację opowiadanie … Nowe życie!
Translate »
idź do góry