Najtrudniej poznać samego siebie

Ludzie to my

w filozoficznie/prawdziwie

Ludzie są źli, agresywni, ponurzy, nieprzyjaźni, zwykło się mawiać, ale przecież ludzie to my. Każdy z nas buduje relacje i zasady współżycia, współistnienia. Skłonność do agresji, megalomania, nieomylność i indywidualizm jest domenom ludzkiej nacji, ale ci wszyscy krytykowani …

ludzie to my – w rzeczy samej!

czlowiek1Wolność o którą tak zabiegamy, to nie swobody i bezkarność, co możliwość swobodnego popełniania błędów. Człowiek chce kroczyć swoją, niezależną drogą, popełniając błędy, mylić się i działać irracjonalnie. To jest wolność i zarazem cena wolności. Nikt i nic tak naprawdę nie ustrzeże nas przed nami samymi, przed błędami, które później nazywamy doświadczeniem. A wszelkie zakazy i nakazy, odgórna indoktrynacja, tylko potęguje w nas frustracje, stany lękowo-depresyjne, a w ostateczności wolę bezpardonowej walki. Swoboda i wolność jest niczym innym jak możliwością popełniania błędów i wszystko to, co z tematem błędu się łączy, czyli nerwowość reakcji, gburowatość, złość, agresja, ale też panika, strach, irracjonalność działania i błądzenie. Przez te etapy większość musi przejść sama, ale też należy im to wybaczyć. Jako, że sami przeszliśmy przez pewne okresy błędów i sami popełnialiśmy czyny, za które się wstydzimy, dajmy także szansę innym, aby mogli swobodnie dojrzewać i zdobywać własne doświadczenia.

Wykluczyć można tylko zachowania niereformowalne i patologiczne, tam gdzie nadziei na poprawę nie ma, a błąd jest następstwem błędu i wyzwala tylko kolejne. Ale wszędzie tam gdzie ludzie rokują nadzieję, trzeba wybaczać. Zatem nie bądźmy zbyt krytyczni wobec siebie i nie skreślajmy wszystkich wokół, bo bycie samotnym i życie w samotności jest nieludzkie. Ponadto sami też zastanówmy się czy nie warto przeprosić i zadośćuczynić krzywd, które zadaliśmy w okresie wzburzenia, niedyspozycji, które po prostu były błędami. Ludzie to my. My słabi, my silni, my agresywni i spolegliwi, my taktowni i chamscy, my mili i złośliwi. My wszyscy. Nie ma co nosić w sercu zadry i goryczy, nie należy nurzać się w żółci, bo uderza to w nas samych. A po prawdzie to i tak jesteśmy wszyscy równi, wszyscy przecież kiedyś umrzemy. Czasami zastanawiam się jakie byłoby życie, gdyby wszyscy się szanowali, kochali, wzajemnie sobie pomagali i podtrzymywali na duchu. Zapewne przerażająco nudne, mało ciekawe i obrzydliwie spokojne.

PS. Ci, którzy boją się ludzi, uwielbiają ustawy.

_________
#Człowiek

najnowsze z filozoficznie

Czy wiecie, że

Czy wiecie, że …

Czy wiecie, że przejawem manipulacji są wszelkie nasze uprzedzenia i blokady, bo
Świat Ery Wodnika

Świat Ery Wodnika

Świat Ery Wodnika – To, że na naszej planecie zachodzą gigantyczne zmiany
Translate »
idź do góry