Miłość własna, a poczucie własnej wartości

Miłość własna, a poczucie własnej wartości

w prawdziwie/świadomie/zdrowotnie

Miłość własna, a poczucie własnej wartości. Czym różnią się miłość własna i poczucie własnej wartości? Nieustannie szukamy miłości, uważając ją za najważniejszą, ale nie doceniamy znaczenia miłości własnej. A możemy otrzymać tylko tyle miłości, ile sami sobie damy. Jeśli więc pragniemy trwałej miłości, musimy nauczyć się kochać siebie, ponieważ nasze relacje odzwierciedlają naszą relację z samym sobą.

Miłość własna, a poczucie własnej wartościMiłość własna, a poczucie własnej wartości

Poruszam ten temat po raz kolejny, bo bez miłości do siebie nic zadziałać się nie da w temacie rozwoju świadomości. Rozwój zaczynamy od poczucia własnej wartości i samoakceptacji. Miłość własna jest o krok dalej, niż współczucie i miłość. Ale aby ją osiągnąć, musimy przejść pewne etapy.

Samoocena

Większość z nas określa swoją wartość na podstawie szacunku innych. Szukają aprobaty i potwierdzenia, a ich opinia o sobie nie jest zbyt wysoka, dopóki jej nie otrzymają od innych. Prawdziwa samoocena natomiast nie jest opinią innych, lecz własną. Chodzi o to, co o sobie myślisz. Możesz dobrze myśleć o sobie i swoich kompetencjach, ale twoja ocena może zmieniać się wraz z chorobą i życiowymi wzlotami i upadkami. Jeśli masz dobrą samoocenę, szybko wrócisz do dobrego samopoczucia. Mając wysoką samoocenę zakładasz, że jesteś w porządku pomimo porażek, złego stanu zdrowia, błędów i odrzucenia. Wielu z nas skupia się na swoich wadach i ma problem z uznaniem swoich atutów. Niektórzy mają zawyżone, nierealistyczne opinie o sobie. To braki prawdziwej samooceny. Ale największą przeszkodą w poczuciu własnej wartości jest samokrytycyzm.

Samoakceptacja

W odróżnieniu od samooceny, która jest zmienna, samoakceptacja jest stała i bezwarunkowa. Akceptujesz siebie pomimo swoich wad, niepowodzeń i ograniczeń. Wybaczasz sobie i odpuszczasz osądzanie samego siebie. Miast porównywać się z innymi, pozytywnie, jak i negatywnie, doceniasz swoją wyjątkową indywidualność. I wiesz, że niczego nie musisz poprawiać. Gdy zaczniesz akceptować siebie, stopniowo przestaniesz się martwić o to, co myślą inni. Staniesz się wówczas bardziej spontaniczny i naturalny. Gdy zaakceptujesz siebie bezwarunkowo, wówczas osiągniesz swoją duchowość, a wraz z nią akceptację innych.

Miłość do siebie

Miłość łączy uczucie i działanie, przez co jest niezwykle zdrowa. Nie jest to ani egoizm, ani pobłażanie sobie, ani egotyzm, ani narcyzm. Większość z nas myśli o sobie za mało, przez co poszukują miłości na zewnątrz. Często “zakochanie się” jest rekompensatą za wewnętrzną pustkę, samotność i wstyd. Nic też dziwnego, że większość związków się rozpada. Toteż umiejętność kochania jest zdolnością, którą należy rozwinąć. A jak zwykle zaczynamy od siebie. Człowiek jest naczyniem miłości, które trzeba stale napełniać.

Wzrost kochania

Gdy kochasz, próbujesz zrozumieć kochanego, jego doświadczenie i światopogląd, jego zdanie, mimo iż różni się od twojego. Oferujesz swoją uwagę, szacunek, wsparcie, współczucie i akceptację. A ta twoja troska obejmuje wiedzę, odpowiedzialność i zaangażowanie. Te cnoty nie są podzielone, ponieważ miłość jest niepodzielna. Tak więc, kiedy rozwijasz te zdolności, rośnie twoja zdolność do kochania siebie i innych. Uczenie się czegokolwiek wymaga pragnienia i wiary, wszak nie doświadczasz wszystkiego osobiście. Dlatego miłość własna jest wyższym celem niż się zakłada. Współczucie dla siebie umożliwia ci obserwowanie swoich uczuć, myśli i czynów z akceptacją, troską i zrozumieniem, tak jakbyś współczuł innym. Współczucie zaś wyraża się łagodnością, czułością i wielkodusznością. Miłość własna pociąga za sobą wiarę i odwagę do podejmowania ryzyka oraz przezwyciężania życiowych niepowodzeń i smutków. Rozwijamy wówczas umiejętność postrzegania siebie obiektywnie.

Praktykowanie miłości własnej

Zwróćmy uwagę, że w ciągu dnia mamy wiele okazji do lekceważenia lub dostrajania się do swoich uczuć. Również do osądzania lub szanowania ich, dotrzymywania zobowiązań i bycia odpowiedzialnym przed sobą oraz do działania zgodnie ze swoimi potrzebami, wartościami i uczuciami. Na ogół wobec siebie jesteśmy ignorantami. A to nie tak! Ilekroć mamy okazję uczyć się miłości do siebie – należy korzystać. A przede wszystkim należy przestać wątpić w siebie, wyczerpywać siebie, odrzucać własne uczucia, działania wbrew swoim wartościom, podważania własnej samooceny. Można dokonywać zdrowszych wyborów. A korzyści są niewspółmierne do niczego, gdyż miłość jest motorem życia.

PS. Miłość własna i poczucie własnej wartości to człowieczeństwo, bo nie trapi cię niczyja opinia. – August Witti

___________
#MiloscWlasna