Mistrz w twoim życiu

Mistrz w twoim życiu

w świadomie/prawdziwie

Mistrz w twoim życiu – tutaj nie chodzi o nikogo innego, bo nikogo innego nie ma, ale dokładnie o ciebie /mnie/. Czy zdajesz sobie wreszcie sprawę, że jesteś wspaniałą, wielowymiarową istotą światła skompresowaną do fizycznej formy. Dziej się tak po to, aby pomóc podnieść świadomość zbiorowości i dzielić się swoją najprawdziwszą naturą, swoją Esencją, ze światem, z którym jesteś jednością. Świat dąży do twojego rozwoju, miłości i szczęścia, bo to ty jesteś jego budulcem – skłonną do doświadczeń świadomością.

Mistrz w twoim życiuMistrz w twoim życiu:

Ta twoja /moja/ esencja światła jest trzymana w eterycznym łonie znajdującym się w podbrzuszu /wg med. chin. “Dan Tian”/. To twój niższy Dan Tian jest centrum energii, które leży u samych korzeni twojego życia i stanowi podstawę twojego ziemskiego istnienia. Jest to centrum, w którym znajduje się twoja Jing /Chin. “Esencja”/. Jakość i ilość Esencji jest określona w momencie poczęcia, przy połączeniu matki i ojca. To zaś tworzy plan życia. Ten plan określa twoją witalność, osobowość i karmę. To kim jesteś w tym życiu.

Oczywiście Esencja życia stopniowo się zmniejsza. Gdy wszystko zostanie zużyte, kończy się ziemskie życie. Duch /świadomość/ opuszcza ciało, odkotwicza się eterycznie od niego. Ale aby żyć zdrowo, witalnie umocnionym życiem, osiągnąć swoją świetność, musisz pojąć tą energię Esencji i sposób jej utrzymywania. Polega to na doprowadzeniu jej do punktu absolutnej obfitości, który zaś jako wzorzec, w naturalny sposób przelewa się otaczający świat. Nasza Esencja i nasze ja, odpowiednio odkarmione, ma zdolność karmienia innych wokół.

Jak zatem poczuć tą Esencję i jak wczuć się we własne potrzeby, pragnienia i przyjemności, które te Esencję utrzymują. Przede wszystkim należy przełam paradygmat służenia innym. Ponieważ ten paradygmat nie polega na cierpieniu ani na poświęcaniu się. Polega on na dawaniu przykładu, bo pomagać i wspierać innych możesz tylko wtedy, gdy jesteś w pełni uzupełniony i pełen światła. Zaś każdy akt poświęcenia bezpośrednio wyczerpuje twoją Esencję, gdy dosłownie oddajesz ją innym. Twoja Esencja jest twoją i czas przestać ją trwonić, gdyż ona, by wspierać innych rozlewa się sama, gdy nadchodzi odpowiedni czas.

Mistrz w twoim życiu – Podsumowanie:

Zatem zajmij się swoją osobistą przestrzenią, medytuj, poświęć czas sobie. Odśwież i wzmocnij własną esencję za pomocą dowolnej techniki oddychania. Budując i wzmacniając swoją Esencję, faktycznie uziemiamy ciało i zbieramy rozproszone części swojej świadomości, co sprawia, że czujemy się bardziej wcieleni. Wzrasta wówczas żywotność, czujemy się wzmocnieni i lepszą wersją siebie. Mam moc i siłę, aby wreszcie tworzyć siebie, a przez to swój zewnętrzny świat. Nie oszukuj się, chory i słaby nie masz ani energii, ani mocy, ani też Esencji, aby cokolwiek tworzyć.  Zatem zajmij się sobą, nie czaruj.

PS. Mistrz wie, że jest mistrzem, ale wie też kiedy spada z piedestału. – August Witti

Hits: 53