Mój mózg to kłamca

Mój mózg to kłamca

w filozoficznie/prawdziwie/świadomie

Mój mózg to kłamca. Nauczyliśmy się opiniować, konfabulować, oceniać. A na jakiej podstawie, pytam? Stworzyliśmy wszelkiego rodzaju nakazy, zakazy, niemożliwości. Ba, stworzyliśmy po to prawo, by karało. A przecież nigdy nie widzimy całości. Te nasze domysły mogą być bredniami i na ogół są. Co w człowieku jest takiego, że sam nie rozumie siebie, a nawet nie chce zrozumieć? A przecież wystarczy się nad tym zastanowić.

Mój mózg to kłamcaMój mózg to kłamca

Nieustannie przewidujemy i konfabulujemy na podstawie tego, co zobaczymy, usłyszymy lub poczujemy. Jeśli części obrazu, który się nam jawi jest zasłonięta, nadal mamy te same oczekiwanie i snujemy przypuszczenia, jak będzie wyglądał cały obraz. Gdy sygnały z oka są zablokowane, nasz mózg nadal przewiduje, co prawdopodobnie tam będzie, wykorzystując wszystkie sygnały, aby utworzyć, a raczej wymyślić całość.

Nasz mózg buduje niezwykle złożoną układankę, używając dowolnych elementów składowych. Jakichkolwiek, do których może dostać dostęp. Kontekst, w którym dochodzą do nas te sygnały, nasze wspomnienia, inne zmysły nieustannie buduje obraz. Ale czy on jest wiarygodny? Raczej nie!

Bywa, że domysły mózgu są tak przekonujące, że mamy złudzenia wzrokowe. Główną funkcją mózgu jest minimalizowanie zaskoczenia – do tego właśnie ewoluował. Pamięć i moc obliczeniowa mózgu łączą się w potężny sposób, aby umożliwić nam przewidywanie otoczenia, sytuacji, zjawiska. Zauważamy to, np. kierując samochodem. Jeżeli obraz przed nami zostanie zasłonięty, a widzieliśmy go wcześniej, mózg nadal wie, gdzie się znajdują obiekty i gdzie powinny się pojawić znowu, gdy obraz się odsłoni.

Mój mózg to kłamca – Podsumowanie:

Na krótką metę możemy, konfabulując, przewidzieć dalszą akcję. Ale to bardzo krótki czasookres. W przypadku długotrwałych zdarzeń, np. wypadek, złożona i długotrwała historia, nawet dorastanie, trudno jest nam cokolwiek przewidzieć. Zatem jakim prawem tworzymy reguły prawne, biurokratyczne, nakazowe, skoro raz, że nie widzimy całości, dwa że każdy jest inny i spostrzeżenia są inne? Na siłę chcemy wrzucać wszystkich i wszystko do jednego worka, a to rodzi zakłamanie. A my to zakłamanie nazywamy np. prawem.

PS. Nawet mnie mój mózg zaskakuje. – August Witti

_____
#Mozg

Tags: