Najtrudniej poznać samego siebie

myślę więc jestem

Myślę więc jestem

w prawdziwie/innowacyjnie/oświecenie

Myślę więc jestem, to jedna z najstarszych myśli, a zarazem schematów myślowych, z którego trudno się nam uwolnić. Schematu tak potężnego, że większość ludzi utożsamia się z ciałem i swoimi myślami. Niezależnie od tego, czy uważasz się za osobę kreatywną, wszyscy jesteśmy kreatywnymi potęgami. Dowód na to leży w naszych umysłach, które konsekwentnie wymyślają pomysły, scenariusze, cele i wiele więcej, wszystkie odgrywają znaczącą rolę w życiu, w którym żyjemy. Zdecydowana większość ludzi podąża za tym, co destrukcyjne. Właśnie poprzez myśli, które zmuszają nas do konkurencji, współzawodnictwa, obcości i inności. A jedyny tzw. przeciwnik siedzi w nas. Czy na pewno możemy stwierdzić …

myślę więc jestem?

myślę więc jestemOtóż uzależnienia, sabotaż myślowy, zwlekanie, odkładanie, lenistwo, wściekłość, chroniczne zmęczenie i depresja to sposoby, które nasze ego wykorzystuje przeciwko nam i jednocześnie powstrzymuje nas od działania. A działanie jest pełnym uczestnictwem w programie osobistego życia.

Gdy nasz  świadomy umysł nie umie znaleźć powodu, by zaprzeczyć, powiedzieć NIE, nieświadomy umysł /ego/ mówi NIE po swojemu, zaopatrując nas w rozterki i wątpliwości. A te degradują nasz świat, niweczą wszelkie dążenia i naszą otwartość.

Przemyślenie – rozwaga

Sabotaż myślowy przejawia się w przemyśleniu, czyli spekulacjach i konfabulacjach na temat wyobrażenia drogi do celu. Intensywna refleksja, przemyślenie i rozwaga, może być bardzo korzystna i dosyć często jest pożądanym sposobem działania.

Jednak liczba takich przypadków rozwagi jest znacznie przytłoczona przez liczbę przypadków, w których zupełnie nie rozważamy i działamy impulsywnie, czyli pod wpływem emocji. W pierwszym momencie jesteśmy podekscytowani nowym pomysłem i wizją świata, w następnym pojawiają się najgorsze scenariusze, które nie mają szans na realizację, ale są wewnętrzną blokadą i zachętą do porzucenia pomysłu.

A przecież rozwaga powinna pomagać i pomaga. Jej celem jest rozwiązywanie wszelkich przeciwności, a nie ich budowanie. Jednak zapominamy o tym, że określić możemy tylko cel, nie drogę do niego. Nie da się wszystkiego kontrolować. Ponadto czas dorosnąć i dostrzec, że tzw. kontrola rzeczywistości to spekulacje nad dostosowaniem tego co widzimy do swoich o tym wyobrażeń. Gdy chcemy wszystko kontrolować, przy pierwszym lub późniejszych przeszkodach i wątpliwościach, wycofujemy się z pomysłu i zapominamy. Tracimy wiarę w siebie.

A powinieneś być obserwatorem swego życia, dziennikarzem śledczym własnego istnienia. Jeśli twoje ego narzuca ci wątpliwości, to zapisz wszystko o czym myślisz na dany temat, zrób notatki. Nie ograniczaj się, nie cenzuruj, pisz wszystko, co ci przychodzi do głowy. Wówczas działając drugą płaszczyzną poznawczą, jaką jest zapisywanie myśli, wspomagasz rozważanie i przemyślenia na konkretny temat. Wówczas twoje myśli stają się dla ciebie słyszalne. To pozwoli ci ocenić sytuację w zdrowych, świadomy sposób. A nie poprzez pryzmat przeciwności, wątpliwości i rozterek, które blokują i sabotują twoją kreatywność.

Porównanie w Myślę więc jestem

Innym sposobem auto-sabotażu, jest porównanie wszystkiego. Tego akurat świat nam nie oszczędza. Jeśli natomiast odczuwasz dyskomfort, gdy porównanie odbywa się w zakresie twojego istnienia, zawsze możesz zaprzestać sam tworzyć porównania, jak również zwracać na nie uwagę. Istotą jest tu doświadczenie, które powinieneś przejść jak najbardziej świadomie i przyjąć je, aby je pojąć. Zatem ocena, porównanie i nazwanie nie są najlepszym rozwiązaniem dla poznania, bo już na początku poznania dają błędny wynik. Wszelkie mentalne ograniczenia pozostają nimi do momentu ich wykluczenia.

Rozproszenie uwagi

Sabotaż myślowy przejawia się również w rozproszeniu wewnętrznej uwagi. Zamiast podjąć natychmiastowe działanie i odpowiednie kroki, poprzez rozproszenie uwagi zamykamy w sobie kreatywność, możliwość rozwiązania problemu lub pójścia dalej, na rzecz odwrócenie uwagi. Czym to rozproszenie uwagi jest. To dopuszczony auto-atak na naszą uważność. To wypełnienie rozumu bodźcami zewnętrznymi, aby zaprzestać myślenia kreatywnego, nie w ogóle. Zajęcie się otaczającym światem nie sobą, jest takim odwróceniem uwagi.

Podsumowanie – Myślę więc jestem

Nic nie dzieje się samo, nie ma też przypadków, a sytuacje mimo iż się wydarzają, są jednak przez nas samych stwarzane. JAK? Poprzez rezonację. Znasz powiedzenie “obojętnie jak się mówi, byle się mówiło”. Otóż dowodzi to, że energia podąża za uwagą. Mimo iż skupiamy się na rzeczach niechcianych w swoim życiu i odrzucanych. Zatem po co konfabulujesz i wymyślać, jak możesz dokładnie się przyjrzeć, zrozumieć i znaleźć wyjście z każdej sytuacji.

PS. Myślę więc jestem? Czy? Bez myśli istnieję świadomie.

ostatnie z prawdziwie

Czym jest świadomość

Czym jest świadomość

Od początku swego istnienia czuję dwoistość osobowości. Nie jest to spowodowana w
Prawda zaufania

Prawda zaufania

Prawda zaufania – Hm. Poruszamy się cały czas w sferze empirycznej, doświadczamy,
programowanie wody

Programowanie wody

Programowanie wody to temat, którym zajmuję się odkąd poznałem eksperyment z wodą
poziomy świadomości

Poziomy świadomości

Poziomy świadomości. Gdy już podejmiemy się rozwoju świadomości osobistej, wówczas nasza wyższa
Translate »
idź do góry