felietony ześwirowanego bufona

Nauka nie ma serca

Nauka nie ma serca

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

Coraz bardziej rozśmiesza mnie, gdy naukowcy coraz częściej udowadniają to, czemu do tej pory przeczyli. Np. życie po śmierci, Boga – jako oczywiście energię czy piątą siłę w naturze, intuicję, telepatię, telekinezę, zmienność prędkości światła lub pola magnetycznego Ziemi,  nie wspominając o pomniejszych. Teraz naukowcy wzięli się za serce, a przecież wszyscy wiemy, że …

nauka nie ma serca.

Nauka nie ma sercaW znanej coraz bardziej technice kwantowej zwanej dwupunktem, wchodzimy najpierw w pole serca, do naszego jestestwa. Poprzez to miejsce, serce, uzyskujemy dostęp do pola energii punktu zerowego, a więc nieskończonego potencjału energii Wszechświata i czystej świadomości. Właśnie w polu serca dotykamy świadomości, burząc bariery własnych ograniczeń i pobudzając kreację.

Ludzkie serce jest zadziwiającym narządem. Pozwala nam żyć, pompując nieustannie życiodajną krew, ale jak głoszą najnowsze badania naukowe, serce posiada pewien rodzaj inteligencji. Naukowcy z Instytutu HeartMath badają serce pod kątem roli jaką odgrywa w naszych mentalnych, emocjonalnych i fizycznych procesach. Wyniki są zadziwiające, ale my już o tym dawno wiemy. Mianowicie okazuje się, że serce nie dosyć, że “myśli”, to na dodatek można nim połączyć się ze swoją intuicją i wyższą świadomością, w celu zwiększenia swych możliwości i wiedzy.

Szef instytutu mówi, że „Serce jest narządem sensorycznym i działa jak wyrafinowane centrum do przetwarzania i kodowania informacji, co pozwala mu się uczyć, pamiętać oraz podejmować samodzielne, niezależne decyzje funkcjonalne”. Posiada system nerwowy, który umożliwia mu naukę, zapamiętywanie i podejmowanie decyzji niezależnie od mózgu. Poprzez sygnały które serce nieprzerwanie wysyła do mózgu, wpływa ono na funkcje mózgowe – postrzeganie, poznanie i przetwarzanie emocji. Dodatkowo poprzez sieć neuronalną, nasze serce komunikuje się z mózgiem, ciałem, a także uwaga – polem elektromagnetycznym.

Nasuwa mi się nieśmiały wniosek, że skoro serce jest tak zaawansowanym organem i ma o wiele większe oddziaływanie niż mózg, to nie mózg pełni główną rolę w zarządzaniu organizmem, a właśnie serce. I to właśnie udowodnili naukowcy. Ci to zawsze nas zaskoczą. Zabrali się zatem ci naukowcy za badanie “mocy pola elektromagnetycznego serca”. To ci dopiero. I mają nawet spore osiągnięcia. Polecam ich stronę /powyżej/.

Serce, podobnie jak mózg, generuje potężne pole elektromagnetyczne i jest to największe pole elektromagnetyczne w ludzkim organizmie. Jest ono ok. 60 razy większe niż amplituda fal mózgowych zapisanych w elektroencefalografie (EEG). To pole serca koordynuje pracę całego naszego ciała. Emocje negatywne, takie jak gniew czy frustracja są powiązane z bezładnym, chaotycznym biciem serca. Pozytywne emocje, jak miłość i wdzięczność, są powiązane z gładkim, harmonijnym, spójnym rytmem serca.

Badania Instytutu HeartMath ukazują, że pole elektromagnetyczne serca może być wykrywane i mierzone na odległość. Czyli nie trzeba nic przykładać, a tym bardziej wysyłać w naszym kierunku. Ale naukowcy poszli krok dalej. Stwierdzili, że gdy ludzie są dostatecznie blisko lub się dotykają, przytulają, stykają, następuje przeniesienie energii elektromagnetycznej wytwarzanej właśnie przez serce. Czyli możemy na siebie wzajemnie oddziaływać i wpływać.

PS. Przytulanie jest przyjemnie. Każdy lubi przytulanie.

_____
#Serce

 

ostatnie z kwantowo

Jak uwolnić ego

Wielu już zna pojęcie ego, bo jest to wg psychologii jedna z
Zaginanie rzeczywistości

Zaginanie rzeczywistości

Każdy z nas, wychowany w mechanistycznym światopoglądzie, postrzega fizykę kwantową jako co
Jak to wygląda z boku

Jak to wygląda z boku

Parę dekad postrzegany byłem jako co najmniej “dziwny” osobnik. Zawsze interesowała mnie
idź do góry