Negatywność w stosunku do siebie

Negatywność w stosunku do siebie

w świadomie/prawdziwie/zdrowotnie

Negatywność w stosunku do siebie. Wszyscy mamy krytyka w sobie. Ten nasz krytyk nie dosyć, że jest wewnętrzny, to jeszcze nie odpuszcza nam. Ten głos bywa pomocny, gdy przesadzamy z tkliwością, ale i na ogół jest zbyt krytyczny, co pociąga za sobą traumy. Negatywne myśli o sobie. nie są odosobnione i dotyczą nas wszystkich. Niepochamowane powodują stres, a w dłuższej konsekwencji cierpienie i zwątpienie. Nie służy nam to ewidentnie i byłby to powód do prawdziwych zmartwień, gdyby nie fakt, że możemy temu zaradzić.

Negatywność w stosunku do siebieNegatywność w stosunku do siebie może przybierać różne formy.

Od pouczeń, które psuja nam tylko humor, po drastyczne formy, np. zagrożenie życia i zdrowia. Forma ta może i dosyć często dla nas wydaje się być realistyczną, na tyle że zmienia naszą optykę na siebie. Praktycznie, każda wewnętrzna forma rozmowy ze sobą, zasadza się na negatywności i pretensji do siebie. Dlatego jest to tak dla nas niebezpieczne, gdyż pozbawia nas wiary w siebie i w swoje możliwości, a co za tym idzie pozbywa nas potencjału. Długotrwałe zaś pcha nas w problemy psychiczne, na których zasadzają się wszystkie choroby.

Zatem wewnętrzny dialog myślowy jest nam zbędny. Oczywiście, nie możemy przestać myśleć, zatem właściwa formą jest rozważanie. Negatywne myślenie i mówienie o sobie powoduje zwiększenie poczucie stresu, a w konsekwencji ograniczone myślenie. Nieustanna samokrytyka tworzy w nas negatywne nawyki i zachowania, które zawsze skupiają się na nas, nie zaś jak się nam wydaje na świecie zewnętrznym.

Jak możemy temu zaradzić?

Obnażyć wewnętrznego krytyka:
Zauważ, kiedy pojawia się krytyk. To w zasadzie wystarczy, gdyż wówczas już nie jest to zjawisko bezwiedne, a bardziej humorystyczne.

Twoje myśli i uczucia nie są rzeczywiste:
Warto zauważyć, że ta wewnętrzna krytyka, nie ma nic wspólnego z prawdą, a tym bardziej rzeczywistością wokół nas.

Nadaj mu pseudonim /nazwę/:
To zjawisko nazywa się tulpa. Tulpa to istota z naszej głowy. Warto dostrzec fikcję i potraktować ją rozbrajająco śmiesznie, mówiąc np. “A ten /tu nazwa/ znowu swoje”.

Powstrzymuj negatywności:
Dostrzeganie tej wewnętrznej krytyki, pozwala na jej oddalenie. Tym samym nie ma już negatywności, nie ma też konsekwencji tej negatywności.

Postaraj się być neutralny:
Nie oceniaj, nie nazywaj w sposób drastyczny. Pozwól sobie na uśmiech i wesołość gdy się krytyk pojawia. To go osłabia, a bywa że neutralizuje.

Sprawdź krytyka:
Dobrym sposobem jest zakwestionowanie racji krytyka. Wszak dzieje się to w naszej głowie i możemy to zrobić.

Myśl o nim jak o przyjacielu:
Nadanie temu krytykowi roli przyjaciela, pozwala na osłabienie jego wypowiedzi. Wszak to przyjaciel i radzi, nie krytykuje.

Zmień optykę:
Spójrz na zagadnienie z jak najszerszego punktu widzenia. Może okazać się, że dajesz mu zbyt duże znaczenie.

Powiedz co myślisz na głos:
Powiedzenie czegoś na głos, często obnaża niedorzeczność.

Zatrzymaj myśli:
Zmień temat, odwróć, skup się na czym innym.

Stwórz kontr myśl:
Zastąp myśli czymś innym, lepszym.

Negatywność – Podsumowanie:

Wszystko to pomaga nam osłabić tego wewnętrznego krytyka, który jak się okazuje działa przeciwko nam. Zastąp bzdurne, bezcelowe myśli rozważaniami. Rozważania zaś mają osobny temat i są sfiksowane na rozwiązywaniu problemów, nie ich piętrzeniu. To właśnie jest ten nasz rozwój świadomości, który zasadza się na rozwiązywaniu problemów i tworzeniu zadowolenia, szczęścia i miłości.

PS. Nie musisz być stale pozytywny, wystarczy że będziesz neutralny. – August Witti

__________
#Negatywnosc