Najtrudniej poznać samego siebie

Tak zrobić, aby się nie narobić

Tak zrobić, aby się nie narobić

w filozoficznie/oświecenie/pomysłowo

Tak zrobić, aby się nie narobić – to credo przyświecało mi całe życie. Może stąd tak dużo wiem, bo ciągle chciałem więcej, a mocy przerobowych brakowało. Zatem trzeba było główkować, aby je pomnożyć. Cena którą płacę, to nieomylność, tzw. racja i przewidywanie rzeczy, których bynajmniej nie chciałbym przewidywać. Ale cóż, nie każdy ma okazuje się co chce, albo jak zwykłem mawiać – jeszcze nie widzimy tego czego chcemy, ale mamy to co chcemy mieć w drodze. Zatem …

tak zrobić, aby się nie narobić!

Tak zrobić, aby się nie narobić

Tak zrobić, aby się nie narobić – Rozważania:

To jeden z podstawowych kluczy rozwoju i idealna potrzeba ludzkiego umysłu, by wiedzieć, wiedzieć praktycznie, wiedzieć więcej. Co mi tam, że słyszałem o świętych roślinach, ich zbawiennych skutkach, a szczególnie tych roślin i grzybów, które dziwnym trafem są odrzucone zakazem przez system. Ciekawe dlaczego tak wiele odwołań, do muchomora czerwonego, w strojach, malarstwie, ubiorach możnych i obecnych i przeszłych. Przecież do połowy zeszłego wieku jeszcze, wszystko było legalne. A w naszej literaturze mamy opisane całe tripy, z dawkami i odczuciami. Czytać młodzieży. Uczyć się i stosować mądrze.

Świadomość niewiele wnosi do świata zewnętrznego, ona wnosi w nas. Zatem to w nas się wydarza spokój, neutralność, rozwaga, bez emocjonalność, ale i dobranie odpowiednich środków, gdy konieczna jest pomoc. Wszystko to jest okraszone miłością bezwarunkową, którą można dawać. gdy obdarowywany wyrazi chęć i zrozumienie. Bez tego pomoc okazuje się daremna, a może być nawet szkodliwa. Zatem wzrastająca świadomość poza równowagą wewnętrzną, wnosi nam w nas spokój i pokój. Rozsądek i szeroki kąt widzenia.

Ciągłe doskonalenie, rozwój na wszelkich poziomach, aktywność umysłowa i fizyczna, wszelkie nowo poznane metody i narzędzia rozwoju powodują, że stajemy się lepszą wersją siebie – doskonalsi. Dla siebie oczywiście. I mało istotny staje się zewnętrzny brak akceptacji, bo dla nas to tylko informacja, że tu możemy coś zmienić, zmieniając swój stosunek do… Bo przecież wszystko kreujemy! Cholera wiedzieć dlaczego do tej pory tak źle? Myśl – jak zrobić, ale się nie narobić. – Myśl! Myśl dla siebie, myśl dla wszystkich, myśl za wszystkich, bo to nadal ty.

Tak zrobić, aby się nie narobić – Podsumowanie:

To świadomość siebie. Od tego masz zacząć. Od pokochania siebie, od zrozumienia siebie, od akceptacji w pełni siebie, od wybaczenia sobie, od ukochania siebie i na końcu bezwarunkowej miłości do siebie, a zwłaszcza do wewnętrznego dziecka. Dlaczego? Bo wówczas promieniejemy, wzrastamy, nasza świadomość dryfuje ku światłu, przebywamy w strumieniu świadomości, wiemy. Ponieważ dążymy ku prawdzie i pokojowi poprzez uszlachetnienie siebie samego. Miłe to bardzo, ale nie podoba się nam. Nikt za bardzo prawdy o sobie nie lubi – ale tak trzeba, dla nas samych.

Karol, Karolek, Karolinka mówi, że ten rodzaj felietonów to po s pizganiu. Hm? Może i ma rację.

PS. Polub prawdę o sobie, odsłoń ją – sam się uwolnisz. – August Witti

_____
#Praca

Hits: 162

Tags:

najnowsze z filozoficznie

Wewnętrzny komfort

Wewnętrzny komfort

Wewnętrzny komfort, rozpatrzony w kategoriach “Czym jest ten wewnętrzny komfort” i “Jak
Analiza świadomości

Analiza świadomości

Analiza świadomości – w dosłownym sensie “conscientia” /łać./ oznacza wiedzę z wiedzą,
Wolność świadomości

Wolność świadomości

Wolność świadomości zaczyna się, gdy nasze myśli zwalniają, rozmywają się, wówczas wchodzimy
Translate »
idź do góry