felietony ześwirowanego bufona

O co chodzi Jimiemu

O co chodzi Jimiemu

w kwantowo/oświecenie/prawdziwie

Rozszalał się nasz Jim Carrey, oj rozszalał. Obudził i za diabła nie chce iść spać. Jego ostatnie wypowiedzi szokują cały racjonalny świat, a Jim dokłada jak do pieca, coraz bardziej, wnikliwiej, mocniej. Skoro może i ma posłuch u swoich fanów, to dlaczego nie skorzystać. Rządy zachodniego świata kontrolują w pełni media głównego nurtu, korporacje zaś kontrolują rządy i elity finansowe. Wszelkie instytucje wykorzystywane są do realizacji celów wąskich grup społecznych, tych dla których władza i pieniądze są wszystkim. Ale tak naprawdę …

o co chodzi Jimiemu?

O co chodzi JimiemuJest wielu “sławnych” ludzi, którzy chętnie dzielą się swoją mądrością ze światowym społeczeństwem. Jeśli robią to zgodnie z mainstreamem to dobrze /tak myśli mainstream/, ale jeśli są przeciw systemowi, to dosyć często posądzeni zostają o niestabilność, depresję i wariactwo. Tak też się stało z Jimem Carreyem. Jim zauważył poprzez własną przemianę, że świat jest jednością, ale ponieważ byliśmy i jesteśmy nieustannie i systematycznie rozłączani na wielu różnych poziomach, przez system właśnie, to tzw. racjonalni ludzie systemu nie rozumieją jego słów i coraz bardziej go dyskredytują. A Carrey dalej swoje, mówi o prawdziwej wolności.

Od nowości uczy się nas posłuszeństwa, dopasowywania, przeciętniactwa, liberalizmu i ignorancji, a raczej obojętności. Wpaja się nam pojęcie elit i uwielbienia “ikon”, “gwiazd” i “vipów”. Chodzi głównie o władzę i posłuszeństwo właśnie, a przede wszystkim o spolegliwość, poddaństwo i o brak własnego głosu i zdania. Wszak władza upaja, ale nie istnieje ona bez rządzonych, zniewolonych i posłusznych. I taki właśnie jest zachód. Krótkowzroczny, egoistyczny, konsumpcyjny i umierający.

Carrey jako jeden z pierwszych znanych ludzi kina stał się orędownikiem tworzenia większej samoświadomości i samopoznania. Dostrzegł potencjał ludzkiej świadomości, jedność, siłę i potęgę miłości, oraz fakt, że ego nam zupełnie nie pomaga, a wręcz przeszkadza. Zaczął też te własne spostrzeżenia głosić. A początkiem była, jak u Keanu Reevesa, depresja, cierpienie i ból. Obecnie, zarówno jeden jak i drugi, rozwijają swoją świadomość i układają swoje życie na nowo, szerząc i głosząc swoje spostrzeżenia.

W tym wszystkim co świadome jest jeden niezaprzeczalny plus. Nikt nie musi Ci wciskać kitu i bajerować, nie potrzebne Ci są media, edukacja i wiedza w temacie. Sam wiesz i czujesz, że to co słyszysz, czytasz, dowiadujesz się i już zauważasz to jest prawda, ba, możesz to sam dla siebie i na sobie sprawdzić.

PS. I o to właśnie chodzi.

________
#JimCarrey

ostatnie z kwantowo

Jak uwolnić ego

Wielu już zna pojęcie ego, bo jest to wg psychologii jedna z
Zaginanie rzeczywistości

Zaginanie rzeczywistości

Każdy z nas, wychowany w mechanistycznym światopoglądzie, postrzega fizykę kwantową jako co
Jak to wygląda z boku

Jak to wygląda z boku

Parę dekad postrzegany byłem jako co najmniej “dziwny” osobnik. Zawsze interesowała mnie
idź do góry