felietony ześwirowanego bufona

O co chodzi z tą wiarą

O co chodzi z tą wiarą

w oświecenie/prawdziwie/zdrowotnie

Wiara w siebie i wiara w to co przeczuwamy intuicyjnie jest bardzo istotnym aspektem oświecenia, gdyż to ona de facto pozwala nam na kreację. Bez wiary nie jesteśmy w stanie nic świadomie wykreować, zatem wiara to podstawa w tzw. stwarzaniu. Na dobrą sprawę wszystko co związane z tematem wiary – religia, moc uzdrawiania, moc stwarzania i moc czynienia dobra, wykorzystują fenomen wiary właśnie, nie zawsze jednak właściwie i z korzyścią dla nas samych. Zatem …

o co chodzi z tą wiarą?

O co chodzi z tą wiarąWszystko wokół nas zbudowane jest z materii. Wszystko co widzimy i czujemy ma swoją świadomość. Podczas budzenia się, zaczynamy “naocznie” dostrzegać co jest prawdą, a co nią nie jest. Na tym etapie przepracowujemy też aspekt wiary, dostrzegamy różne systemy wiary i staramy się je zrozumieć. Wówczas gdy zaczynamy łamać bariery postrzeganego świata, zaczyna się zabawa z przebudzeniem. Ale do tego, żeby zacząć w pełni dostrzegać ten fenomen potrzebna jest mocna osobowości oraz głęboka wiara w siebie. Musi ona być na tyle duża, by była zdolna oprzeć się narzuconym paradygmatom, schematom i sztuczkom systemowym.

To właśnie wiara jest największą zagadką, a jednocześnie motorem przebudzenia. Jeżeli dostrzeżemy inne rzeczywistości, uwierzymy w nie, wówczas cały proces obudzenia trwa, uczymy się go rozpoznawać, rozumieć i mamy coraz większą możliwość korzystania z nowo zdobywanych zdolności. Bez wiary nasze pojawiające się umiejętności zostają zahamowane, nie rozwijają się. Dosyć sporo można osiągnąć bez wiary za pomocą technik kwantowych, które pozwalają na większe, mało logiczne działania. Techniki kwantowe już dawno wykorzystywane są przez system, religię, służby, politykę etc. Ale nie poparte wiarą, dają wąskie możliwości i absolutnie nietrwałe rezultaty.

Natomiast poparcie tych technik wiarą może i jest w stanie pokierować nas w najbardziej dla innych /nieobudzonych/ fantastycznych kierunkach. Naszym zadaniem jest wówczas utrwalenie wiary, zrezygnowanie ze sceptycyzmu i malkontenctwa, na rzecz wewnętrznego przekonania, że to w co wierzymy ziści się, stanie. To właśnie wiara daje nam siłę i możliwości uzdrawiania, to ona stwarza przyjazną nam rzeczywistość. To ta wiara zaopatruje nas w dostatek, zbiegi okoliczności, w małe i duże sprzyjające wydarzenia, a przede wszystkim w dalszą możliwość rozwoju. Bez niej jesteśmy jak puste naczynie. Niby wlać można do niego, ale nic ponad to.

Wiara nie jest wyłączną domeną religii. Nie trzeba wierzyć w Boga, bo przecież jesteśmy stworzeni na jego podobieństwo i Bóg, czyli czysta świadomość jest w nas. Wiarą i zdecydowaniem uaktywniamy tę cząstkę siebie, a ona w dojrzalszym czasie pozwala nam na kreowanie własnej rzeczywistości. Na ile ta kreacja jest spektakularna, zależy od wiary, ale i od przekonania, że to co robimy jest właściwe, dobre i służy przyrodzie i światu. To wiara zmienia naszą optykę, to ona daje nam siły do dalszych wyzwań, mimo iż czasami, w chwilach zwątpienia, coś nie wychodzi. To za pomocą wiary tworzymy cuda, wszak wiara je właśnie pozwala tworzyć.

PS. Wierzcie a będzie wam dane 🙂 .

____
#Wiara

ostatnie z oświecenie

Prawo przyciągania

Cała materia świata składa się z energii, która jest w stałym stanie

Na kłopoty Bednarski

Pewno wielu z was pamięta ten serial i słynne hasło “kłopoty to
medytacja

Czym jest medytacja

Medytacja to rodzaj koncentracji, proces, który pomaga nam przejść od rozumowego myślenia
idź do góry