Najtrudniej poznać samego siebie

O zdrowiu i chorobach

O zdrowiu i chorobach

w oświecenie/prawdziwie/zdrowotnie

Każdy narząd i układ w organizmie człowieka, kości, mięśnie, skóra, a nawet sam mózg – generalnie wszystko, regeneruje się całkowicie kilka razy w ciągu życia. Co 15 lat wyrasta ci zupełnie nowe serce, najstarsza z kości ma tylko dwa lata, płuca i skóra mają około dwóch do czterech tygodni, a twoje jelita mają komórki nie starsze jak trzy dni. To nie bajania – to prawda, którą możesz sprawdzić. Zatem zacznijmy temat …

o zdrowiu i chorobach.

O zdrowiu i chorobachKtoś może zapytać:

To dlaczego chroniczne problemy zdrowotne /choroby/ utrzymują się przez tygodnie, miesiące i lata?

Dlaczego nasze zdrowie zazwyczaj pogarsza się z czasem, a nie poprawia się wraz z wiekiem?

To dosyć istotne pytania w aspekcie tej prawdy o ciele na samym początku. Ale możemy pokusić się o konkretne obserwacje i niejako fazy uświadomienia sobie pewnych istotnych duchowych prawd. Oczywiście, że każdy dopatrzyć się może innych, bądź inaczej rozumieć podstawowe pojęcia. Bo też każdemu wolno.

Faza 1. Odkrywanie wewnętrznego uzdrowiciela

Popatrzy na swoje dolegliwości /choroby/ inaczej niż nasz ogólnie przyjęty system medyczny. Patrząc niejako w całości to twoja dolegliwość /choroba/ jest alienacją. To my sami alienujemy się od naszych emocji, od naszych ciał, od ziemi i od ducha. Zaś objawami tej dolegliwości są choroby fizyczne i emocjonalne. Lekarstwem zaś na o to będzie doświadczenie ponownej jedności. Wyzbycie się alienacji od siebie samego, przywraca wewnętrzną harmonię, pozwala na wyzdrowienie ze wszystkich chorób. Niezależnie od ich pochodzenia, przyczyn, nazwy, czy rodzaju powikłania.

Gdy umysł nasz, nasze emocje, nasze wewnętrzne relacje, nasze ciała wychodzą z równowagi, nagminnie ignorujemy ten problem. Zawsze są symptomy i zawsze wewnętrznie wiemy. Trwa to do momentu, gdy coś pójdzie nie tak jak miało pójść. Dostaniemy przerażającą diagnozę, złamie się nasz związek, stracimy pracę, ktoś bliski umrze lub zwyczajnie – rzeczywistość zacznie nas przerastać. Wówczas czujemy dyskomfort w postaci dolegliwości, choroby, złego samopoczucia. Szukamy pomocy na zewnątrz, mimo iż wiemy już, bo zauważamy, że ta pomoc z zewnątrz na wiele nam się nie zda.

Na samym końcu wszyscy i tak się dowiadujemy co tak naprawdę jest istotą, ale to nie sztuka umrzeć. Sztuką jest wyzdrowieć poprzez zrozumienie że, aby się uzdrowić, musimy odkryć na nowo, to co odkryto tysiące lat temu. Lekiem jest “JEDNOŚĆ”. Ze sobą, z innymi, z przyrodą, ze znajomymi, ze zwierzętami i roślinami – ze wszystkim. Ale głównie jedność ze samym sobą samym.

Faza 2. Odrzucenie nieskutecznych sposobów

Starą i nieskuteczną metodą jest medycyna zachodnia, a raczej obecnie medycyna koncernów, która nawołuje do opieki nad chorymi. Zaś nowa medycyna w zgodzie z prastarą medycyną mówi o prewencji, czyli zapobieganiu. Aby móc w ogóle osiągnąć zadowalający poziom zdrowia, dobrego samopoczucia i długowieczności, musimy, każdy sam zrestartować i zresetować nasze ciało, umysł i ducha. Możemy to osiągnąć przez rozwój własnej świadomości, czyli czytanie, poznawanie, doświadczanie i wiarę w siebie samego. A w istocie dążność do szlachetności. Jak wiadomo szlachetnym można być na wiele sposobów, zatem “twój wybór – twoja sprawa”.

Faza 3. Resetowanie zegara śmierci

To co wiedzie nas ku śmierci to nieustanny opór. Otóż każda komórka ciała wie wszystko o całym ciele. Ba, wie o całych pokoleniach wcześniej. To, jak i szereg naprawdę ciekawych rzeczy nauka już odkryła. I gdyby nie nasz umysł i nasze rozwrzeszczane myśli ego, wszystko zapewne było by w porządku. Ale nasz autopilot, albo jak kto woli JA /ukształtowana istota ludzka/ wszystko wie najlepiej. Można jednak inaczej, świadomie, nie z podszeptu myśli i wzorców, schematów, kultury, poglądów. Można tak zwyczajnie kierować się głosem z serca. Ale tego trzeba się nauczyć. A gdy już słyszymy ten głos świadomości, wówczas nasze wzorce emocjonalne /wpisane w nas niejako/, a oparte na gniewie i strachu, zaczynają się przekształcać z dysfunkcyjnych w funkcyjne. Nowe wzorce, oparte na miłości i radości, zaczynają zmieniać nas samych i pomagają ciału powrócić do pierwotnej i funkcjonalnej formy, do pokoju, czyli zgody, harmonii, a na końcu błogości.

Faza 4. Odrodzenie siebie

Porzucić trzeba wszystko. Każdy stary, niezdrowy sposób myślenia, każdy schemat, każdy program, ba, każdą rzecz którą usłyszałeś. Porzucić na poczet przyjęcia nowego świadomego sposobu myślenia, pełnego uzdrawiania ciała i umysłu. Co to mniej więcej oznacza? Oznacza to, że nie masz jak dotąd stać przy zdaniu “jestem chory”, “jestem biedny”, “jestem nieszczęśliwy”. Bo jak mówisz, że jesteś chory – to jesteś. Porzucić musisz nazwy tych niebagatelnych chorób, porzucić ich cech, porzucić wszystko co do nich prowadzi albo przeczuwasz, że prowadzi. Od tego momentu będziesz snuł nową opowieść o swojej … nie przeszłości i nie przyszłości, a o teraźniejszości. Wówczas pokonasz strach przed utratą i zmianą, bo już to własnie zrobiłeś i odkryjesz nowy cel swojej życiowej podróży.

Faza 5. Styl życia długowieczności

Każdy z nas słyszał, albo sam wypowiedział słowa, “kiedyś było lepiej”. Zdrowsze było to, zdrowsze tamto, spokojniej jakoś, radośniej. Ano może i było! I było by zapewne do tej pory, gdybyś wreszcie zauważył ile ruchu zażywałeś wówczas, iloma sprawami się przejmowałeś i czy w ogóle. A ile rzeczy brałeś na poważnie? – praktycznie żadnej. A teraz – ciało boli! Bo jesteś zbyt dosłowny, wygodny, leniwy, skapcaniały i wszystko bierzesz do siebie. Im bardziej, tym bardziej boli. A co boli? Ano to co się wydarzyło i wiąże się z tą konkretną dolegliwością. O tym mówi: totalna biologia, starogermańska medycyna, biologika, rosyjska medycyna informacyjna. O tym też mówią starożytne medycyny. A tylko ta współczesna odstaje. Dlaczego? Bo rządzą pieniądze. A na zdrowym się nie zarobi.

Zachęcam do czytania, poznawania, rozumienia i nowych wspaniałych doświadczeń, które zmieniają obraz życia zdecydowanie na lepszy. Bo w tym gąszczu informacji, każdy znajdzie coś w co uwierzy, a gdy uwierzy to mu pomoże.

PS. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

 

 

ostatnie z oświecenie

Co z tą świadomością

Co z tą świadomością?

Jako, że staram się wszystko przedstawiać przystępnie i racjonalnie, i tym razem
jak schudnąć i nie tylko

Jak schudnąć i nie tylko

O zarania dziejów, ale ostatnie lata zwłaszcza, człowiek się zastanawia jak zmienić
Translate »
idź do góry