Najtrudniej poznać samego siebie

Oczywistość 1

Oczywistość

w europejsko/filozoficznie/prawdziwie

Nieświadomi niczego ludzie wciąż zadają sobie pytanie, skąd się wziął kryzys imigracyjny. Powstaje też smutne wrażenie nagromadzenia różnego rodzaju kryzysów – ekonomiczny, wiary, terror jako taki, wojny, zło kwitnie na potęgę. Odpowiedzi na to pytanie udzielił David Rockefeller “Jeśli kryzys się nasili, to nasilą się możliwości przeprowadzenia zmian i wprowadzenia Nowego Porządku Świata, a co za tym idzie podporządkowania społeczeństwa jednej władzy Iluminatów”. Wszystko na temat, to …

oczywistość.

nwo1Masy w swej nieświadomości, zupełnie nie zauważają, że instytucja sztucznych kryzysów jest narzędziem. Celem jest jak zwykle władanie światem i podporządkowanie ludzi, za wszelką cenę. Nie ma to nic wspólnego ze szlachetnością, z dobrem ludzi, z empatią i jakimkolwiek współczuciem. Kryzys w postaci wojny w społeczeństwach słabszych jest wprowadzany na podstawie banalnych zdarzeń np. “szkolimy ISIS, zbroimy ich, dostarczamy fundusze i udajemy, że zwalczamy, a w istocie chronimy i wprowadzamy chaos”. Proste? Proste! Inaczej sprawy się mają ze społeczeństwami rozwiniętymi, tu trzeba się było postarać. Najpierw osłabić, rozwarstwić, zmiękczyć, skłócić, a następnie wprowadzić nieuchwytnego wroga tak, aby społeczeństwo samo poprosiło o ograniczenie swobód i restrykcje. Później już z górki, bo zamordyzm jest dla wszystkich, a podporządkowanie celem. “Pan życia i śmierci”. Cieszy mnie fakt, że wszystko zapowiada zmniejszenie objawów tzw. małe Schengen i mam nadzieję, że się wymkniemy. Oby!

Historycznie na przestrzeni dwóch ostatnich wieków chodzi o to samo, podbój i władzę, ale władzę nad ludźmi i władzę nad miejscem ich pobytu, władzę nad doczesnością. Nie wydaje mi się, aby to były szczytne i dobre, “boskie” cele. Mam nieodparte wrażenie, że zło w czystej postaci wyłazi zewsząd, a cała rzesza stronników, świadomych lub nieświadomych broni go jak niepodległości. Tylko małe dzieci jeszcze pozostają czyste, do momentu gdy wyjdą spod obronnych ramion rodziców, wpadając w ramiona kształtującej “edukacji”. Edukacja zaś uczy nas wszystkiego czego nie powinna, co zabrudza naszą wrodzoną czystość. Że należy kombinować, walczyć z otoczeniem, niszczyć, aby tworzyć swój porządek, wprowadza mętlik w głowach i podporządkowuje, uzależnia i steruje. Cóż, tak naprawdę nic się nie zmieniło, tyle że teraz ludzie dobrowolnie tracą cnotę, dobrowolnie się uzależniają, dobrowolnie proszą o restrykcje i dobrowolnie chcą żyć w kieracie, pod wodzą korporacji, banków, wyznawców mamony. Tak na marginesie, te wszystkie działania są skoordynowane, już oficjalnie, przez NWO, Bilderberg, Iluminatów, pod przewodnictwem wpływowych żydów – poczytajcie. Jasne, że nie wszyscy są źli, nie można generalizować. Generalnie są naiwni, głupi, zniewoleni, słabi i absolutnie nie wierzą czystym umysłom, knując zdradę. Pozwalamy sobie na to wszystko, bo nie chce się nam myśleć, nie chce bronić instynktownie, nie chce poświęcać i mamy to w dupie. Do czasu, do czasu, kochani.

Znam takich, co jak te barany na rzeź, biegną do nowego porządku świata, bronią go i wrzeszczą, że to przyszłość, rozwój i postęp. Czyj rozwój, że zapytam? Czy wojna, konflikt, bankowe niewolnictwo jest rozwojem? Odpuść!

PS. Mógłby być poeta, tylko głowa nie ta.

____________
#Oczywistosc

ostatnie z europejsko

Sorry Europo

Sorry Europo

Rumakowanie się skończyło, czas na refleksję. Wulkanolodzy ostro alarmują. Siedzimy na beczce
Pizzagate

Pizzagate – o co come on?

Swojego czasu WikiLeaks /portal demaskacyjny Juliana Assange/ opublikował e-maile Johna Podesty /przewodniczący
Translate »
idź do góry